O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef MON: wnuki nie ponoszą winy za swoich dziadków, ale muszą stanąć w prawdzie o historii

Pamięć o przeszłości nie burzy budowania przyszłości; wnuki nie ponoszą winy za swoich dziadków – mówił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości odsłonięcia tablic upamiętniających polskich żołnierzy poległych w Birczy z rąk niemieckiego agresora i ukraińskich nacjonalistów.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada

Wicepremier wziął w środę udział w uroczystości odsłonięcia tablic przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie z inskrypcjami upamiętniającymi miejscowość Bircza i poległych tam w roku 1939 i w latach 1945-1946 polskich żołnierzy i mieszkańców.

12 września 1939 roku żołnierze 24. Dywizji Piechoty wraz z siłami 2. Brygady Górskiej stoczyli bitwę pod Birczą (Podkarpacie) z niemiecką 2. Dywizją Strzelców Górskich. Była to jedna z ważniejszych bitew kampanii wrześniowej, w której siły polskie stawiały zaciekły opór agresorom, opóźniając marsz niemieckich wojsk i zadając znaczne straty.

Więcej

Zobacz galerię (5)
Happening przed ambasadą Rosji w Warszawie, 21 bm. Uczestnicy wydarzenia stworzyli instalację upamiętniającą ofiary wojny – 1000 wstążek z nazwiskami zabitych Ukraińców. Fot. PAP/Marcin Obara
Happening przed ambasadą Rosji w Warszawie, 21 bm. Uczestnicy wydarzenia stworzyli instalację upamiętniającą ofiary wojny – 1000 wstążek z nazwiskami zabitych Ukraińców. Fot. PAP/Marcin Obara

Akcja „Strichka” upamiętniła ofiary wojny w Ukrainie [GALERIA]

Po zakończeniu działań II wojny światowej Bircza była trzykrotnie atakowana przez oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii: 22 października 1945 roku, 29 listopada 1945 roku i w nocy z 6 na 7 stycznia 1946 roku. Pomimo przewagi wroga żołnierze Wojska Polskiego i członkowie samoobrony cywilnej zdołali odeprzeć ataki, broniąc życia i godności swoich rodzin oraz ojczystej ziemi. Wielu z nich oddało życie w tej heroicznej obronie

- Jesteśmy tu dla mieszkańców Birczy, tych, którzy zginęli, tych, którzy oddali życie i dla żołnierzy, którzy tam przyszli, Podhalańczyków. Dla tych, którzy 12 września 1939 r. stanęli do jednej z najważniejszych i najtrudniejszych bitew przeciwko przeważającym siłom wroga - niemieckiemu agresorowi, który nas zaatakował – mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że Bircza się broniła, a bitwa ta nie została rozstrzygnięta, a zatem nie została przegrana.

Dodał, że kapitulacja Niemiec w 1945 r. nie sprawiła jednak, że zagrożenie dla mieszkańców Birczy zniknęło. - Polscy żołnierze, którzy bronili swoich rodaków przed ukraińskimi nacjonalistami, którzy na nich napadli trzykrotnie, w nieidealnej rzeczywistości bronili zdrowia, życia, dobytku i godności – mówił.

Więcej

Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przed Sejmem. Fot. PAP/Leszek Szymański
Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przed Sejmem. Fot. PAP/Leszek Szymański

Ulicami Warszawy przejdzie Defilada Szacunku upamiętniająca AK oraz jej żołnierzy

- Pamięć o przeszłości nie burzy budowania przyszłości. Wnuki nie ponoszą winy za swoich dziadków, ani dzieci za swoich rodziców. Muszą jednak stanąć w prawdzie o historii. Muszą mieć świadomość. My musimy o tym przypominać także tym, którzy byli agresorami - zaznaczył szef MON.

Jak dodał, dziś sytuacja jest inna. - To ważne w obecnym kontekście – w trudnych czasach, gdy widzimy ryzyko konfliktów: wojnę na Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie. Świat płonie w wielu miejscach. Wiemy, gdzie są nasi przyjaciele i sojusznicy. To nie przeszkadza – to zobowiązuje. Z przyjaciółmi rozmawia się w prawdzie. Nie chodzi o to, by żyć przeszłością, ale by wyciągać z niej wnioski - podkreślił Kosiniak-Kamysz. (PAP)

from/ par/ ep/

Zobacz także

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	Art Service
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ Art Service

    Szef MON: już tysiąc osób zgłosiło się do Legionu Medycznego

  • Gen. Błazeusz zastąpi na stanowisku przedstawiciela Polski w Komitetach Wojskowych NATO oraz UE gen. Sławomira Wojciechowskiego. Fot. X/ Władysław Kosiniak-Kamysz
    Gen. Błazeusz zastąpi na stanowisku przedstawiciela Polski w Komitetach Wojskowych NATO oraz UE gen. Sławomira Wojciechowskiego. Fot. X/ Władysław Kosiniak-Kamysz

    Szef MON wręczył akt mianowania gen. Błazeuszowi

  • Pokaz sprzętu oraz uzbrojenia baterii Patriot. Fot. PAP/Jakub Kamiński
    Pokaz sprzętu oraz uzbrojenia baterii Patriot. Fot. PAP/Jakub Kamiński

    Szef MON: nie planujemy nigdzie przemieszczać naszych baterii Patriot

  • Jednostka UNILIF w Libanie Fot. PAP/EPA/STR
    Jednostka UNILIF w Libanie Fot. PAP/EPA/STR

    Żołnierz sił pokojowych ONZ zginął w Libanie, drugi jest w stanie krytycznym

Serwisy ogólnodostępne PAP