Zespół ds. afery Epsteina rozpoczyna działanie. Szef MS podaje szczegóły
Szef MS Waldemar Żurek poinformował, że planuje w przyszłym tygodniu zorganizować pierwsze spotkanie zespołu ds. polskich wątków tzw. afery Epsteina. Przekazał, że skompletował większość składu zespołu, do którego należeć będą przedstawiciele służb specjalnych, prokuratorzy i policjanci.
Minister sprawiedliwości, który ma koordynować prace zespołu, został zapytany w czwartek na briefingu w Olsztynie, kiedy rozpoczną się jego prace. - Planuję w przyszłym tygodniu zorganizować spotkanie tego zespołu - odpowiedział Żurek.
Poinformował, że rozpoczął już kompletowanie składu, w którym znaleźć mają się przedstawiciele służb specjalnych, prokuratorzy i policjanci. - Mamy już konkretne osoby, które będą wchodzić w skład tego zespołu” - powiedział szef MS, ale dodał, że z góry chce uprzedzić, iż skład osobowy zespołu nie zostanie ujawniony. Dodał później, że skład ten został już w większości skompletowany.
Minister zaznaczył też, że rząd planuje zwrócić się do Stanów Zjednoczonych z wnioskiem o udostępnienie Polsce części dokumentacji dotyczącej afery, która pozostaje niejawna.
Decyzję o utworzeniu zespołu ds. afery Epsteina ogłosił we wtorek premier Donald Tusk. Chodzi o skandal związany z pedofilią w Stanach Zjednoczonych - w minionym tygodniu amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Zawierają one m.in. korespondencję Epsteina z prominentnymi osobami albo wzmianki o nich.
Premier poinformował, że zespół analityczny zbada polskie wątki, w tym ewentualne przypadki wykorzystania dzieci, a także podnoszoną przez ekspertów kwestię zaangażowania rosyjskich służb. Nie wykluczył, że Polska będzie namawiać na śledztwo o międzynarodowym charakterze.
Szef MS powiedział we wtorek, że zespół analityczny będzie chciał dowiedzieć się m.in., jakie osoby mogły potencjalnie brać udział w tym procederze, czy były do niego werbowane również Polki i czy były to osoby pełnoletnie. Przekazał także, że być może utworzony zostanie zespół śledczy, posiadający uprawnienia przysługujące prokuratorom prowadzącym śledztwa.
Żurek poinformował wówczas również, że rozmawiał już z ministrem, koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim, z którymi współpracuje przy koordynacji zespołu. (PAP)
iwo/ mok/ kgr/