O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Seria groźnych wypadków w Tatrach podczas świąt. 18 osób potrzebowało pomocy

W ciągu minionego świątecznego tygodnia ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udzielili pomocy 18 osobom. Doszło do kilku poważnych wypadków, w tym na Rysach. Ratownicy podkreślają, że nie były to spokojne święta Bożego Narodzenia.

Tatry. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Tatry. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Jak relacjonuje ratownik dyżurny TOPR, 23 grudnia przed południem 12 ratowników brało udział w akcji ratunkowej w rejonie Doliny za Mnichem. Turysta, który próbował skrócić sobie zejście w kierunku Morskiego Oka, spadł z wysokości w rejonie Żlebu pod Soplem. Doznał m.in. urazów głowy, jamy brzusznej oraz rąk i nóg. Poszkodowanego zniesiono w noszach do schroniska nad Morskim Okiem i przekazano zespołowi ratownictwa medycznego.

W wieczór wigilijny pomocy potrzebował turysta, który utknął na Rysach w rejonie Buli pod Rysami i nie był w stanie samodzielnie kontynuować zejścia. Po dotarciu na miejsce i ogrzaniu mężczyzny ratownicy sprowadzili go do schroniska nad Morskim Okiem. W akcji uczestniczyło pięciu ratowników, wykorzystano także drona transportowego. Działania zakończyły się późną nocą.

W drugi dzień świąt doszło do kolejnego groźnego wypadku w rejonie Rysów. Turysta spadł z połowy wysokości żlebu Rysa i zatrzymał się na stoku poniżej Buli pod Rysami. Zgłoszenie dotarło do Centrali TOPR po zmroku, dlatego w teren wyruszyło ośmiu ratowników. Po udzieleniu pierwszej pomocy mężczyzna został sprowadzony przy pomocy technik linowych do schroniska nad Morskim Okiem. Akcja zakończyła się przed godz. 1 w nocy.

27 grudnia około południa przypadkowy świadek poinformował TOPR o kolejnym upadku turysty w żlebie Rysa. Z uwagi na nieznane konsekwencje zdarzenia podjęto decyzję o natychmiastowym locie ratunkowym śmigłowcem. W trakcie dolotu pojawiła się informacja, że turysta po zatrzymaniu się poniżej Buli pod Rysami samodzielnie kontynuuje zejście. Ratownicy dokonali desantu w rejonie tzw. Kamienia i po badaniu stwierdzili jedynie powierzchowne urazy. Mężczyzna odmówił dalszej pomocy.

TOPR ostrzega, że przed nami ostatnie dni roku z prognozami pogody niekorzystnymi dla turystyki wysokogórskiej. Opady śniegu, bardzo silny wiatr oraz niskie temperatury mogą pogorszyć warunki lawinowe i utrudnić szybkie dotarcie ratowników do poszkodowanych. Ratownicy apelują, by przed wyjściem w Tatry każdorazowo sprawdzać aktualny komunikat lawinowy oraz dostosować plany do panujących warunków. (PAP)

szb/ aszw/ ep/

Zobacz także

  • Korki na odcinku "Zakopianki" między Zakopanem i Nowym Targiem w Poroninie. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Korki na odcinku "Zakopianki" między Zakopanem i Nowym Targiem w Poroninie. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Turyści wracają z długiego weekendu pod Tatrami. Tworzą się korki [WIDEO]

  • Turyści nad Morskim Okiem w Tatrach. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Turyści nad Morskim Okiem w Tatrach. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Pod Tatrami tłumy turystów. Krupówki i Morskie Oko przeżywają oblężenie

  • Ratownicy TOPR. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Ratownicy TOPR. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Nie żyje turysta poszukiwany w Tatrach przez ratowników TOPR

  • Tatry i kwitnący rzepak Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Tatry i kwitnący rzepak Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Kwitnące pola rzepaku w Tatrach

Serwisy ogólnodostępne PAP