Tragedia podczas Parady Równości w Berlinie. Samochód wjechał w tłum ludzi
W sobotnim ataku na Paradę Równości w Berlinie zginęła kobieta - poinformował w niedzielę rano rzecznik berlińskiej policji Florian Nath. Dodał, że obrażenia, które odniosła, były tak ciężkie, że zmarła na miejscu zdarzenia.
Rzecznik nie podał innych szczegółów. Nic też nie powiedział, w jakim stanie są ranni.
Wcześniej straż pożarna poinformowała, że trzy osoby z co najmniej 16 rannych walczą o życie, a osiem jest w stanie ciężkim. Pięć osób odniosło lekkie obrażenia, a 30 otrzymało wsparcie psychologa.
W sobotę późnym wieczorem sprawca ataku wjechał furgonetką w tłum ludzi w berlińskim parku Tiergarten. Nieopodal odbywała się Parada Równości. Do tragedii doszło w popularnym berlińskim parku Tiergarten, w samym centrum miasta, nieopodal Bramy Brandenburskiej oraz Placu Poczdamskiego.
Po ataku impreza została zakończona, organizatorzy oraz policja apelowali do zgromadzonych o skierowanie się do domów. Służby zamknęły dostęp do okolicy Placu Poczdamskiego.
Podejrzany o przeprowadzenie ataku samochodem podczas sobotniej Parady Równości w Berlinie został zidentyfikowany jako członek berlińskiej „sceny islamistycznej”; nie został jeszcze aresztowany
Dodał, że „trwają działania przeciwko podejrzanemu”. Wyjaśnił, że policja przeprowadziła kilka operacji, w tym przeszukała jedno z mieszkań w dzielnicy Schoeneberg, ale „nie doszło do aresztowania, bo nikogo tam nie znaleziono”. (PAP)
sp/ sma/