O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trener Iranu: jesteśmy najgorzej traktowaną drużyną tego turnieju

Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Iranu Amir Ghalenoei stwierdził po remisie z Nową Zelandią 2:2, że jego zespół jest najgorzej traktowany spośród wszystkich uczestników mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. Meczowi w Inglewood koło Los Angeles towarzyszyły protesty i napięcia polityczne.

Amir Ghalenoei. Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES
Amir Ghalenoei. Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES

Do samego końca udział Iranu w turnieju nie był pewny ze względu na konflikt zbrojny z gospodarzami największej liczby spotkań - USA. W niedzielę ogłoszono memorandum o porozumieniu w sprawie natychmiastowego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie na wszystkich frontach i dopiero tego dnia podopieczni Ghalenoeia wjechali na teren Stanów Zjednoczonych.

Przed rozpoczęciem spotkania pod stadionem odbył się protest z udziałem kilkuset osób, głównie irańskich mieszkańców Los Angeles. W wypowiedziach dla Reutersa jego uczestnicy nie ukrywali, że są rozdarci pomiędzy ekscytacją wielką imprezą sportową, złością na rząd Iranu za krwawe tłumienie styczniowych manifestacji i niechęcią do amerykańskich władz. Gdy wybrzmiały hymny, temu irańskiemu towarzyszyły głośne gwizdy z trybun.

Ghalenoei powiedział na konferencji prasowej, że po remisie z Nową Zelandią zespół z Bliskiego Wschodu dostał nakaz natychmiastowego opuszczenia terenu Stanów Zjednoczonych. Nie sprecyzował jednak, kto ten nakaz wydał. Baza treningowa Iranu mieści się w meksykańskiej Tijuanie.

Nie dali nam nawet czasu na odpoczynek. Po meczu powiedzieli: “Musicie natychmiast wyjechać”. Dla nas czas na odpoczynek jest bardzo ważny, ale wymaga się od nas, żebyśmy wsiedli do samolotu i wrócili do naszej bazy w Tijuanie. To dla nas naprawdę jest problem 

Amir Ghalenoei 

- Nie wiem, dlaczego każą nam wracać. To bardzo dziwne. Wygląda na to, że inni układają nam plan. Decyzje dotyczące nas są podejmowane gdzie indziej. Mieliśmy przyjechać dwa dni przed meczem, zostać tu dziś, żeby odpocząć, i wrócić (do Meksyku - PAP) jutro w porze obiadu. Mam wrażenie, że jesteśmy najgorzej traktowaną drużyną w mundialu - dodał Ghalenoei.

Szkoleniowiec, a także kapitan zespołu Mehdi Taremi, byli też rozżaleni, że nie ma z nimi kilku członków sztabu trenerskiego i prezesa rodzimej federacji, którzy nie otrzymali wiz.

- Mamy już teraz wyjechać z Los Angeles, a to nam nie służy. FIFA chyba powinna nas bardziej wesprzeć. To wszystko to dla nas katastrofa - powiedział Taremi.

Nowa Zelandia rozegrała swój siódmy w historii mecz w MŚ. Trzy pierwsze przegrała, a w poniedziałek zremisowała po raz czwarty z rzędu.

- Jesteśmy rozczarowani, że nie wygraliśmy. Jeśli prowadzi się dwa razy w spotkaniu, to kończy się je z poczuciem: „co by było, gdyby...”. Chyba nigdy w historii nie byliśmy bliżsi wygrania meczu mistrzostw świata, ale i dzisiaj to się nie udało. Ale jesteśmy dalej w turnieju, nie przegraliśmy, zdobyliśmy bramki i stwarzaliśmy sytuacje. To solidny występ, z którego jestem dumny. Pokazaliśmy światu, kim jesteśmy i kim są nasi piłkarze - podsumował selekcjoner Darren Bazeley.

We wcześniejszym spotkaniu grupy G Belgia zremisowała z Egiptem 1:1. Kolejne spotkania odbędą się w niedzielę: Belgia zagra z Iranem, a Nowa Zelandia z Egiptem. (PAP)

mm/ bia/ kgr/ 

Zobacz także

  • Kibice reprezentacji Argentyny, fot. PAP/EPA/Olga Fedorova
    Kibice reprezentacji Argentyny, fot. PAP/EPA/Olga Fedorova

    Dziś na MŚ do gry wkraczają obrońcy tytułu, Marciniak sędzią hitu [HARMONOGRAM MECZÓW]

  • Chapulines. Fot. fudio/Adobe Stock
    Chapulines. Fot. fudio/Adobe Stock

    Meksykanie oglądają mundial, zajadając się chapulines, czyli… smażoną szarańczą

  • Mistrzostwa Świata FIFA 2026. Fot. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI
    Mistrzostwa Świata FIFA 2026. Fot. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI

    MŚ 2026 - do gry wkraczają obrońcy tytułu

  • Drużyna Wysp Zielonego Przylądka podczas meczu z Hiszpanią na MŚ w Ameryce Północnej. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK
    Drużyna Wysp Zielonego Przylądka podczas meczu z Hiszpanią na MŚ w Ameryce Północnej. Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK

    W poniedziałek na MŚ tylko remisy, sensacyjna wpadka Hiszpanów

Serwisy ogólnodostępne PAP