Trump: Irańczycy do nas zadzwonili, chcą się dogadać
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że przedstawiciele Iranu zadzwonili w poniedziałek, wyrażając wolę zawarcia porozumienia. Potwierdził też, że rozpoczął blokadę irańskich portów.
- Mogę wam powiedzieć, że druga strona do nas zadzwoniła. Bardzo, bardzo chcieliby zawrzeć umowę - powiedział Trump podczas zaimprowizowanej i nieplanowanej wcześniej rozmowy z dziennikarzami przy drzwiach do Gabinetu Owalnego. - Zadzwoniły do nas tego poranka odpowiednie osoby i chcą wypracować porozumienie - dodał.
Prezydent zaznaczył, że nigdy nie zgodzi się na to, by Iran zdobył broń jądrową.
- Jeśli się na to nie zgodzą, nie będzie porozumienia. Nigdy nie będzie porozumienia. Iran nie będzie miał broni jądrowej, a my odzyskamy ten pył. Odzyskamy go, albo dostaniemy go od nich, albo go sami weźmiemy - powiedział Trump, odnosząc się do irańskich zapasów wysoko wzbogaconego uranu, które znajdują się pod ziemią.
Trump zapytany o ewentualny brak porozumienia
Pytany, czy w przypadku braku porozumienia zrealizuje swoją groźbę zniszczenia „całej cywilizacji”, Trump odparł, że nie chce tego komentować, lecz zaznaczył, że „nie będzie to dla nich przyjemne”.
Trump potwierdził, że o godz. 16 czasu polskiego zaczęła się blokada irańskich portów i podał, że będą w niej uczestniczyć inne państwa. Zapowiedział, że poda te państwa we wtorek, choć zaznaczył też, że nie potrzebuje ich pomocy. We wpisie na platformie Truth Social, zamieszczonym tuż przed rozmową z dziennikarzami, poinformował, że w niedzielę przez cieśninę Ormuz przepłynęły 34 statki, najwięcej od czasu zamknięcia cieśniny przez Iran.
Do zaimprowizowanej konferencji prasowej doszło w niecodziennych okolicznościach, bo podczas odbioru przez Trumpa dostawy jedzenia z restauracji jednej z sieci fast food. Był to zabieg mający podkreślić zlikwidowanie przez ustawę Trumpa One Big Beautiful Bill Act podatków od napiwków.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/ ppa/