O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

2025 r. Niski stan wody w Wiśle w okolicach Warszawy. Fot. PAP/Leszek Szymański

Ulewne deszcze i fale upałów to dwie strony zmiany klimatu

Średnia roczna temperatura w Polsce od połowy ubiegłego wieku wzrosła o ponad 2 st. C - wynika z danych IMGW-PIB. Skutkiem są częstsze i bardziej intensywne fale upałów, susze oraz nawalne opady deszczu powodujące powodzie błyskawiczne i podtopienia.

Wieloletnie obserwacje prowadzone przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy (IMGW-PIB) pokazują, że w Polsce klimat stale się ociepla – od 1951 r. do 2024 r. średnia roczna temperatura wzrosła o ponad 2,3 st. C.

Regionalnie klimat ocieplił się najbardziej na Pojezierzach, Podkarpaciu i w Karpatach, bo o ponad 2,4 st. C, a najsłabiej w Sudetach - o około 2,1 st. C. Z danych IMGW-PIB wynika także, że w ostatnich dekadach przyśpieszyło tempo wzrostu temperatury powietrza w aglomeracjach. Najszybciej, bo o 0,77 st. C na dekadę ogrzewał się Wrocław, a najwolniej Gdańsk - o 0,53 st. C na dekadę.

Dr hab. inż. Bogdan Chojnicki z Katedry Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu powiedział PAP, że wzrost temperatury o 2 stopnie Celsjusza dla atmosfery jest zmianą radykalną, powodując, że w systmie jest wiecej energii. - Dlatego należy spodziewać się gwałtownych zjawisk: suszy, fali upałów i gwałtownych opadów powodujących lokalne podtopienia i powodzie - zaznaczył.

Image
Susza. Autor: Adam Ziemienowicz
Susza. Autor: Adam Ziemienowicz

Podkreślił, że powietrze o wyższej temperaturze ma zdecydowanie większe możliwości osuszania, określane „siłą ssącą atmosfery”. -  To szybkie parowanie wody z powierzchni gleby, z roślin, powierzchni jezior i rzek. Dodatkowo, gdy nad Polskę dociera suche powietrze znad Afryki mamy kolejne rekordy ciepła - powiedział.

Z kolei powietrze na przykład znad Morza Śródziemnego jest „pasem transmisyjnym” wody, która gwałtownie spada, jak podczas niżu genueńskiego w 2024 r., gdy w południowo-zachodniej Polsce doszło do powodzi. Podkreślił, że niż genueński to nic nowego. - Natomiast w 2024 r. był o 7 proc większy, bo temperatura Morza Śródziemnego była wysoka, powietrze stamtąd „wessało” parę, a następnie przyniosło znacznie większą ilość wody, niż zwykle - dodał.

Naturalną cechą klimatu Polski jest okresowe występowanie susz. Eksperci IMGW-PIB zauważają jednak, że susze w XXI w. różnią się od tych w poprzednich stuleciach. Trwają zwykle dłużej, obejmują większe przestrzenie i towarzyszą im wyższe temperatury. Naturalny przebieg susz uległ znacznemu zaostrzeniu w wyniku rosnącego zapotrzebowania na wodę, postępującej antropopresji (działalność człowieka - PAP) oraz zmiany klimatu. Według prognoz Europejskiej Agencji Środowiska w latach 2041-2070 częstotliwość susz meteorologicznych wzrośnie w niemal całej Europie – również w Polsce.

Dla wystąpienia suszy znaczenie ma różnica między wysokością opadów, a parowaniem (tzw. klimatyczny bilans wodny), na które wpływają temperatura, usłonecznienie i prędkość wiatru. Eksperci podkreślają jednak, że ustalenie, czy mamy do czynienia z suszą nie jest łatwe, bo susza czasem „ukrywa” się pod wierzchnią warstwą gleby. Ponadto susza dotyka obszaru Polski w różny sposób. Deficyt opadów oraz występowanie i pogłębianie się zjawiska suszy zaznacza się najbardziej w pasie środkowej Polski, obejmującym m.in. Kujawy, Wielkopolskę i część Mazowsza.

Więcej

Podniesiony poziom wody w rzece Elbląg, widziany na wysokości Bulwaru Zygmunta Augusta w Elblągu. Fot.  PAP/Andrzej Jackowski
Podniesiony poziom wody w rzece Elbląg, widziany na wysokości Bulwaru Zygmunta Augusta w Elblągu. Fot. PAP/Andrzej Jackowski

Ekspert: Polska stoi przed kryzysem wodnym, potrzebne są pilne decyzje i retencja zamiast betonu

W kwietniu tego roku bilans klimatyczny był ujemny na obszarze praktycznie całego kraju. Już na początku maja niektóre izby rolnicze apelowały o uruchomienie gminnych komisji szacujących straty spowodowane suszą, bo przez wysychanie gleby, część rolników zdecydowała o likwidacji upraw.

W ubiegłym roku badacze IMGW-PIB odnotowali, że straty wody na parowanie przewyższyły dostawę z opadów we wszystkich sprawdzonych stacjach (badanie trwało od stycznia do października). Naukowcy zaznaczyli, że nawet dość „mokre” miesiące m.in lipiec, wrzesień i październik po serii suchych miesięcy nie pozwoliły na odrobienie "długoterminowych" strat. Zauważyli przy tym, że zwiększenie wilgotności nie było tak spektakularne, jak mogłoby się wydawać, a obfite deszcze wystąpiły późno, po całej serii suchych miesięcy. Przy czym były miesiące, w których w niektórych regionach problemem był nadmiar wody i wystąpiły podtopienia.

We wrześniu 2024 r. niż genueński spowodował powodzie w południowo-zachodniej Polsce. Stan klęski żywiołowej w związku z powodzią obowiązywał na obszarach czterech województw: dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i lubuskiego, na których przebywało prawie 2,5 mln osób. Według rządu powodzią zostało dotkniętych 57 tys. z osób. Według służb zginęło dziewięć osób, a ewakuowano 6,5 tysiąca. Zgłoszono uszkodzenia ponad 11,5 tys. budynków. Zniszczone zostały też drogi, mosty i infrastruktura kolejowa.

Katarzyna Nocuń (PAP)

kno/ bst/ grg/

Zobacz także

  • Hiacynt (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Hiacynt (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: początek chłodnej wiosny jest skutkiem ocieplającej się Arktyki

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Specjalnie dla PAP

    Nadchodzi wyż, a z nim słoneczna pogoda na święta. Ekspert o sytuacji klimatycznej w Polsce

  • Najbardziej zasobnymi w łososie rzekami są te w obszarze północnego Bałtyku. Fot. PAP/	Piotr Kowala (zdjęcie ilustracyjne)
    Najbardziej zasobnymi w łososie rzekami są te w obszarze północnego Bałtyku. Fot. PAP/ Piotr Kowala (zdjęcie ilustracyjne)

    Naukowcy sprawdzą kondycję łososi w Bałtyku

  • Żółw. Fot. PAP/Piotr Polak
    Żółw. Fot. PAP/Piotr Polak

    Jak gorący piasek wpływa na inteligencję żółwi?

Serwisy ogólnodostępne PAP