USA. Administracja Trumpa rozpoczęła operację przeciwko imigrantom w kolejnym stanie
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa rozpoczęła operację wymierzoną w imigrantów w kolejnym stanie - Maine - poinformował w środę resort bezpieczeństwa krajowego.
Ministerstwo przekazało, że operacja jest wymierzona m.in. w imigrantów z Somalii. W pierwszych dniach działań w Maine zatrzymano imigrantów z Sudanu, Gwatemali, Etiopii. Przedstawicielka Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) Patricia Hyde powiedziała Fox News, że na celowniku służb w Maine jest ok. 1,4 tys. osób.
„Aresztowaliśmy nielegalnych imigrantów skazanych za napaść z użyciem przemocy, bezprawne pozbawienie wolności i narażenie dziecka na niebezpieczeństwo” – powiadomiła w oświadczeniu Tricia McLaughlin, rzeczniczka resortu. „Za rządów prezydenta Trumpa i minister (bezpieczeństwa krajowego Kristi) Noem nie pozwalamy już nielegalnym imigrantom terroryzować obywateli amerykańskich” - dodała.
Jak zaznaczyła agencja AP, doniesienia o wzroście liczby aresztowań wywołały strach w społecznościach imigrantów w Portland i Lewiston i wywołały negatywną reakcję gubernator Janet Mills i innych Demokratów. Mieszkańcy założyli grupy, w ramach których mają ostrzegać innych o obecności agentów ICE i dostarczać żywność imigrantom do domów.
Wcześniej administracja skierowała tysiące agentów służb imigracyjnych i straży granicznej m.in. do Minnesoty, w tym do miasta Minneapolis. Śmierci 37-letniej kobiety, zastrzelonej przez agenta ICE, stała się katalizatorem protestów i krytyki obecności federalnych służb w mieście.
Jak zaznaczył dziennik „New York Times”, w Maine za czasów prezydentury Joe Bidena osiedliły się tysiące imigrantów z Afryki. Na początku lat 2000. do regionu zaczęli przybywać Somalijczycy. Imigranci zamieszkują głównie miasta Portland i Lewiston. Maine pozostaje w większości białym stanem, a średnia wieku jego mieszkańców należy do jednych z najwyższych w USA.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/wr/sma/