Rubio: zawsze będziemy walczyć z antysemityzmem i bronić pamięci o Holokauście
Stany Zjednoczone zawsze będą zwalczać antysemityzm na całym świecie, walczyć o sprawiedliwość dla ocalałych z Holokaustu i ich spadkobierców oraz bronić nienaruszalności pamięci o Holokauście - oświadczył we wtorek sekretarz stanu USA Marco Rubio.
„USA dołączają dziś do krajów na całym świecie w upamiętnieniu sześciu milionów Żydów, którzy byli systematycznie mordowani podczas Holokaustu, oraz milionów innych, skazanych przez nazistów na prześladowania i masowe mordy” - napisał Rubio.
„Wszyscy ludzie są wartościowi”
„Upamiętniając wyzwolenie nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, potwierdzamy solenną i moralną prawdę: wszyscy ludzie są wartościowi i obdarzeni przez ich Stwórcę wrodzoną godnością i pewnymi niezbywalnymi prawami” - dodał sekretarz stanu.
„To stałe zobowiązanie, wyrażone w naszych corocznych obchodach Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, odzwierciedla naszą determinację, by – jak powiedział prezydent (Donald) Trump – »budować społeczeństwo, które zawsze ceni świętość każdego ludzkiego życia i godność każdej wiary«” - oświadczył Rubio.
Zapowiedział, że USA „zawsze będą sprzeciwiać się antysemityzmowi na całym świecie, walczyć o sprawiedliwość dla ocalałych z Holokaustu i spadkobierców oraz bronić nienaruszalności pamięci o Holokauście”.
Dzień pamięci
27 stycznia 1945 roku żołnierze Armii Czerwonej otworzyli bramy obozu Auschwitz. Stał się on symbolem zbrodni popełnionej przez Niemców na Żydach. To także miejsce kaźni Polaków, Romów i osób innych narodowości.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, by więzić w nim Polaków. Dwa lata później utworzyli Auschwitz II-Birkenau, w którym wybudowali infrastrukturę do zabijania na masową skalę Żydów, przede wszystkim komory gazowe i krematoria. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć kilkudziesięciu podobozów, w których wykorzystywano więźniów w niewolniczej pracy.
W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, w tym około 1 mln Żydów. Zginęło w obozie 70 tys. Polaków, 21 tys. Romów, 14 tys. sowieckich jeńców wojennych i około 12 tys. więźniów innych narodowości, między innymi Czechów, Białorusinów, Jugosłowian, Francuzów, Niemców i Austriaków.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ ap/ know/