Kongres USA wezwał byłego księcia Andrzeja na przesłuchanie w sprawie Epsteina
Komisja działająca w amerykańskim Kongresie, badająca sprawę przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina, zwróciła się w czwartek do Andrzeja Mountbattena Windsora, byłego brytyjskiego księcia Yorku, z prośbą o poddanie się przesłuchaniu w sprawie prowadzonego śledztwa.
W oświadczeniu członkowie komisji działającej w Izbie Reprezentantów stwierdzili, że zebrane dowody na temat znajomości członka rodziny królewskiej z przestępcą „potwierdzają podejrzenia, że (Andrzej) może posiadać cenne informacje na temat przestępstw popełnionych przez Epsteina i jego wspólników”.
Brytyjska stacja Sky News podała, że list do Mountbattena Windsora podpisało 16 członków Kongresu z Partii Demokratycznej. Andrzej ma czas na odpowiedź do 20 listopada.
Jak podał dziennik „Guardian”, nazwisko byłego księcia pojawia się w dokumentach i dziennikach lotów dostarczonych przez spadkobierców Epsteina, opublikowanych przez komisję. Ich znajomość rozpoczęła się w 1999 r. i trwała aż do skazania Epsteina w 2008 r. za przestępstwa seksualne. W 2019 r. mężczyzna popełnił samobójstwo w celi więziennej w Nowym Jorku.
Formalny wniosek z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania amerykańskiej komisji został złożony tydzień po tym, gdy król Karol III ogłosił odebranie Andrzejowi tytułów, odznaczeń i rezydencji. W czwartek informacja ta została zamieszczona w The Gazette, oficjalnym brytyjskim rejestrze publicznym istniejącym od 1665 r.
Decyzja króla zapadła krótko po publikacji pośmiertnych wspomnień Virginii Giuffre, która twierdziła, że w wieku 17 lat została zmuszona do kontaktów seksualnych z ówczesnym księciem Yorku. Syn królowej Elżbiety II nigdy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ mal/ ał/