Dalszy ciąg sprawy akt Epsteina - aresztowanie byłego księcia Andrzeja
Resort sprawiedliwości USA ujawnił w styczniu obszerny zbiór dokumentów w sprawie przestępcy seksualnego i miliardera Jeffreya Epsteina. Materiały potwierdziły szerokie związki Epsteina ze światowymi elitami politycznymi i finansowymi, w tym aresztowanym w czwartek Andrew Mountbattenem-Windsorem.
Pierwsze zarzuty o wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewcząt przez Epsteina pojawiły się trzy dekady temu. W 2008 r. finansista został skazany przez sąd stanowy na Florydzie na 18 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa seksualne z wykorzystywaniem nieletnich.
Epstein zawarł jednak z prokuraturą federalną ugodę, na podstawie której miał nie być ścigany za przestępstwa federalne. Rozwiązanie to było szeroko krytykowane jako nadmiernie korzystne dla Epsteina i krzywdzące dla jego ofiar. Prokuratura w Nowym Jorku uznała, że nie jest związana tą ugodą, i w 2019 r. zatwierdziła aresztowanie Epsteina pod zarzutem handlu nieletnimi w celu wykorzystania seksualnego.
10 sierpnia 2019 roku Epstein został odnaleziony martwy w celi nowojorskiego aresztu. Za przyczynę śmierci uznano samobójstwo, ale niejasne okoliczności zgonu i zaniedbania personelu więziennego do dziś budzą kontrowersje.
Prowadzone przez amerykańskie organy ścigania śledztwa przeciwko Epsteinowi skupiły się m.in. na wyjaśnianiu roli jego współpracowników. Wieloletnia partnerka Epsteina, Ghislaine Maxwell, została w 2021 r. uznana za winną pięciu zarzutów związanych z wykorzystywaniem seksualnym nieletnich. Odsiaduje wyrok 20 lat więzienia.
Ujawnienie milionów stron akt
Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości ujawniło 30 stycznia zbiór materiałów obejmujący blisko 3,5 mln stron dokumentów, ponad 2 tys. filmów wideo i 180 tys. zdjęć. Ujawnione akta obejmują materiały zebrane podczas różnych śledztw prowadzonych w sprawie Epsteina. Komisja ds. nadzoru amerykańskiej Izby Reprezentantów prowadzi własne przesłuchania dotyczące Epsteina i jego powiązań.
Dokumenty upubliczniono po przyjęciu przez Kongres nakazującej to ustawy. Resort sprawiedliwości podkreślił, że nie ujawniono akt zawierających wrażliwe informacje lub dane osobowe ofiar. Zaznaczono, że w materiałach nie ma dowodów na przestępczą działalność osób innych niż Epstein.
Obecny prezydent USA Donald Trump przez wiele lat utrzymywał znajomość z Epsteinem, ale twierdził, że zerwał z nim relacje jeszcze przed pierwszym wyrokiem na miliardera, który zapadł w 2008 r. Nazwisko Trumpa jest jednym z najczęściej przewijających się w najnowszej transzy ujawnionych akt Epsteina.
Dokumenty potwierdzają rozległe kontakty zmarłego przestępcy z amerykańskimi i światowymi elitami politycznymi i finansowymi. Akta zawierają korespondencję Epsteina z wpływowymi osobami albo wzmianki o nich. Ogromna ilość materiałów jest wciąż analizowana przez media, które opisują kolejne wątki sprawy.
Działalność Epsteina i powiązanych z nim osób była już wcześniej badana m.in. przez brytyjskie i francuskie organy ścigania.
Aresztowanie księcia Andrzeja
Pokłosiem upublicznienia dokumentów było m.in. aresztowanie w czwartek Andrew Mountbattena-Windsora, byłego brytyjskiego księcia i młodszego brata króla Karola III.
W oświadczeniu policji mowa jest o tym, że aresztowano go pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, co sugeruje, że powodem jest raczej podejrzenie przekazywania Epsteinowi poufnych informacji w czasie, gdy był specjalnym wysłannikiem Wielkiej Brytanii ds. handlu, a nie sprawy obyczajowe.
Co najmniej dwie kobiety oskarżały wcześniej członka rodziny królewskiej o wykorzystywanie seksualne, twierdząc, że Epstein wysłał je do Wielkiej Brytanii i zmusił do uprawiania seksu z ówczesnym księciem Andrzejem.
Jedną z nich była Virginia Giuffre, jedna z najbardziej znanych ofiar Epsteina. Według jej relacji książę uprawiał z nią seks, wiedząc, że jest niepełnoletnia.
W 2022 r. Andrzej zawarł z Giuffre ugodę pozasądową, na mocy której w zamian za nieujawnioną publicznie kwotę zgodziła się ona wycofać oskarżenia. Nie przyznał się wówczas do winy, ale uznał cierpienie Giuffre jako ofiary handlu ludźmi w celach seksualnych i zgodził się przekazać darowiznę na rzecz jej organizacji charytatywnej.
Po ujawnieniu tej sprawy Andrzej zrezygnował z pełnienia obowiązku członka rodziny królewskiej, a w ubiegłym roku został pozbawiony wszystkich tytułów.
W 2025 r. Giuffre popełniła samobójstwo.
Liczba ofiar Epsteina nie jest dokładnie znana. Z ujawnionych akt i pozwów cywilnych wynika, że wśród poszkodowanych są setki kobiet, które oskarżają Epsteina o wykorzystywanie seksualne lub o to, że stręczył je i przekazywał swoim znajomym. (PAP)
adj/ ap/ ep/