O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W rejonie słynnego jeziora trwają poszukiwania warana. Wydano zakaz poruszania się na piechotę

Władze prowincji Brescia, na północy Włoch ostrzegły przed pozostającym na wolności waranem, czyli dużym gadem łuskonośnym, kuzynem warana z Komodo. Zwierzę ma przebywać w okolicach jeziora Garda, a w rejonie, gdzie trwają jego poszukiwania, wydano zakaz poruszania się na piechotę.

Jezioro Garda, fot. Wikimedia Commons/Zairon
Jezioro Garda, fot. Wikimedia Commons/Zairon

Dziennik „Il Messaggero” docieka, skąd wziął się waran w tej okolicy. Gazeta ustaliła jedynie, że z całą pewnością na terenach wiejskich, w pobliżu miejscowości Montichiari niedaleko Desenzano del Garda, od kilku dni krąży wyjątkowy gość.

Dziennik cytuje jednego z rolników oraz burmistrza Montichiari, Marco Togniego, którzy przyznali, że przebywający na wolności waran spędza sen z powiek niektórym mieszkańcom okolicznych gospodarstw, którzy obawiającym się o swoje zwierzęta.

„Obecność tego dużego jaszczura została potwierdzona. (…) Przeprowadziliśmy wspólne oględziny terenu z udziałem karabinierów z oddziału leśnego, policji i straży miejskiej, a także osoby, która widziała zwierzę” – napisał burmistrz w komunikacie, który przytacza „Il Messaggero”.

Weterynarz specjalizujący się w gadach potwierdził, że poszukiwane zwierzę to waran krokodylowy lub inaczej papuaski (Varanus salvadorii), który może osiągać wagę do 20 kg. Podobnie jak jego bardziej znany kuzyn z indonezyjskiej wyspy Komodo, ma gruczoły wydzielające toksyny, co stanowi dodatkowe, potencjalne zagrożenie w razie ugryzienia, również dla małych zwierząt żyjących w okolicy.

„Dlatego w razie spotkania z nim należy zachować szczególną ostrożność podczas prób schwytania gada lub przenoszenia go” - napisał Togni.

Według lokalnych władz waran musiał uciec z terrarium hodowcy, miłośnika egzotycznych zwierząt. W poszukiwaniach wykorzystywane są drony, a władze Montichiari opublikowały mapę, na której na żółto zaznaczono miejsca, w których gad był widziany. W wydanym rozporządzeniu burmistrz zabronił poruszania się pieszo po drogach w obrębie strefy, w której odnotowano obecność warana.(PAP)

sw/ piu/ sma/

Zobacz także

  • fot. Policja Małopolska
    fot. Policja Małopolska

    Nietypowa interwencja policjantów w Krakowie. Blisko 150 pytonów w mieszkaniu

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/RUNGROJ YONGRIT
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/RUNGROJ YONGRIT

    Dwulatek zagryzł jadowitą kobrę. Został przewieziony do szpitala

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/NARENDRA SHRESTHA
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/NARENDRA SHRESTHA

    Odnaleziono najmniejszego węża na świecie, od lat uznawano go za gatunek wymarły

  • Krokodyl Cassius, fot. PAP/EPA/AAP/BRIAN CASSEY
    Krokodyl Cassius, fot. PAP/EPA/AAP/BRIAN CASSEY

    Zmarł największy krokodyl żyjący w niewoli. Miał co najmniej 110 lat

Serwisy ogólnodostępne PAP