O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Walki o Kupiańsk. Ukraińcy: Rosja atakuje wszystkimi możliwymi środkami, krytyczna sytuacja cywilów

Wojska rosyjskie ostrzeliwują Kupiańsk w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy wszelkimi możliwymi środkami; w mieście, w którym nie funkcjonuje infrastruktura, wciąż pozostają jednak setki cywilów – zaalarmował w czwartek szef kupiańskiej administracji wojskowej Andrij Besedin.

Ukraińcy: Rosja atakują Kupiańsk wszystkimi możliwymi środkami, w mieście są wciąż cywile. Fot. PAP/EPA/	SERGEY KOZLOV (zdjęcie ilustracyjne)
Ukraińcy: Rosja atakują Kupiańsk wszystkimi możliwymi środkami, w mieście są wciąż cywile. Fot. PAP/EPA/ SERGEY KOZLOV (zdjęcie ilustracyjne)

„Sytuacja jest krytyczna. Oprócz grup dywersyjno-rozpoznawczych, które przeniknęły lub przenikają do miasta, wróg prowadzi masowe ostrzały samego Kupiańska i terytorium gminy. Bliskość frontu pozwala mu używać wszystkiego: czołgów, moździerzy, artylerii, wyrzutni rakietowych” – powiedział w ukraińskiej telewizji.

Rosjanie „praktycznie polują na zwykłych ludzi”

Jak podkreślił, na Kupiańsk i jego okolice cały czas zrzucane są kierowane bomby lotnicze. Działają tu także rosyjskie drony, sterowane światłowodami. Rosjanie „praktycznie polują na zwykłych ludzi i samochody. Na przedmieściach i w samym mieście wszystkie drogi logistyczne są, niestety, kontrolowane przez drony wroga” – stwierdził Besedin.

Więcej

Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA

Nie tylko Koreańczycy. Dziesiątki tysięcy obywateli tego kraju trafiło na front, by walczyć dla Rosji

Według jego relacji w Kupiańsku w ogóle nie funkcjonuje infrastruktura; nie ma dostaw prądu, wody, gazu; nie działa łączność komórkowa ani usługi socjalne. Mimo to w mieście pozostawało w czwartek 680 osób cywilnych, zaś w granicach całej gminy – 1660.

Besedin podkreślił, że nie ma już możliwości dostarczenia pomocy humanitarnej czy materiałów budowlanych i ponowił apel o ewakuację. Zaznaczył, że obecność cywilów w tak trudnych warunkach utrudnia także działalność ukraińskim siłom obrony.

„Całe wsparcie (dla ewakuowanych cywilów – PAP) zostanie udzielone w Charkowie, w bezpieczniejszym mieście. Stworzono tam wszystkie warunki: bezpłatne miejsca zakwaterowania zbiorowego, wypłaty międzynarodowych funduszy – 10,5 tys. hrywien (ok. 1 tys. złotych) dla każdego, kto się ewakuuje; centrum wsparcia dla mieszkańców Kupiańska, ośrodek medyczny. Cały wachlarz pomocy zostanie zapewniony. Musimy trzymać się razem, dopóki nie będziemy mogli wrócić do gminy Kupiańsk” – powiedział Besedin.

Przed wojną Kupiańsk liczył około 30 tys. mieszkańców.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mal/gn/

Zobacz także

  • Rustem Umierow. Fot. PAP/	Viktor Kovalchuk
    Rustem Umierow. Fot. PAP/ Viktor Kovalchuk

    Ukraińscy negocjatorzy przybyli do USA

  • Kiriłł Dmitrijew. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV
    Kiriłł Dmitrijew. Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV

    Rosja miała zaproponować USA, że wstrzyma przekazywanie danych wywiadowczych Iranowi

  • Zniszczenia po rosyjskim ataku dronowym w Odessie Fot. PAP/Alena Solomonova
    Zniszczenia po rosyjskim ataku dronowym w Odessie Fot. PAP/Alena Solomonova

    Rosyjskie ataki nie ustają. W Odessie uderzono w statki ze zbożem

  • Ursula von der Leyen Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Ursula von der Leyen Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Unia przekaże Ukrainie pożyczkę „w taki czy inny sposób”. Szefowa KE zapewnia

Serwisy ogólnodostępne PAP