Paryskie atrakcje skracają godziny zwiedzania z powodu upałów
Z powodu wyjątkowych upałów w Paryżu wieża Eiffla została zamknięta we wtorek po południu od godz. 16 - poinformował operator tego słynnego zabytku. Oznacza to, że już o godz.12.15 zakończyło się wpuszczanie zwiedzających. Muzea Luwru od środy do soboty będą zamykane wcześniej - o godz. 16.
Operator wieży Eiffla zapewnił, że jest zmuszony do dostosowania się do upałów i że priorytetem jest dla niego bezpieczeństwo zwiedzających. Przekazał też, że jest bardzo prawdopodobne, że również w środę godziny zwiedzania zostaną skrócone.
Zwykle wieża Eiffla zamykana jest w sezonie po północy (godz. 00.45), a poza sezonem - o godz. 23.45. Odwiedza ją w ciągu roku około 7 mln osób, z których 75 proc. to turyści zagraniczni.
Władze Luwru ogłosiły, że muzeum od najbliższej środy do soboty będzie otwarte tylko do godz. 16, a nie do godz. 18, jak zazwyczaj. Powodem są upały, które „sprawiają, że warunki zwiedzania i pracy są trudne w godzinach, gdy jest najgoręcej” - poinformowała dyrekcja muzeum.
To właśnie pod koniec dnia nagromadzone od rana ciepło staje się najintensywniejsze, a wzmacnia to zagęszczenie osób zwiedzających - dodano w komunikacie.
Dyrekcja muzeum - uważanego za najtłumniej odwiedzane na świecie - dodała, że zabytkowy gmach „nie jest wystarczająco dostosowany do zmian klimatycznych”.
Urząd meteorologiczny Meteo France przewidywał, że po południu we wtorek temperatura w Paryżu zbliży się do 40 stopni Celsjusza. Stolica Francji jest objęta czerwonym, najwyższym alertem pogodowym z powodu upałów.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ kar/ grg/