Zełenski: liczymy, że Trump poruszy w Pekinie kwestię zakończenia wojny Rosji z Ukrainą
Ukraina liczy, że kwestia zakończenia rosyjskiej inwazji zostanie poruszona podczas wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach – oświadczył w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wystąpienia na szczycie Bukareszteńskiej Dziewiątki (B9).
- Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi amerykańskimi partnerami. Jesteśmy wdzięczni i liczymy, że kwestia zakończenia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie zostanie poruszona również teraz, podczas wizyty prezydenta USA w Chinach - powiedział Zełenski.
Władze Chin nigdy nie potępiły rosyjskiej inwazji na Ukrainę i są odbiorcą rosyjskich surowców energetycznych.
Prezydent Trump przybył w środę do Pekinu, gdzie ma spotkać się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. To pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta w ChRL od 2017 r. Głównym tematem rozmów będą handel i dalsza współpraca gospodarcza między obydwoma krajami, podczas gdy wojna z Iranem, pomimo globalnych napięć związanych z tym konfliktem, nie znajdzie się wśród priorytetowych tematów szczytu.
Zełenski oświadczył, że konieczne jest dołożenie wszelkich starań, aby lipcowy szczyt NATO w Ankarze wysłał pozytywne sygnały do całej społeczności euroatlantyckiej, pomimo wszystkich trudności.
- Musimy również zadbać o to, by lipiec nie okazał się straconym miesiącem dla europejskiego bezpieczeństwa. (...) Dlatego lipiec musi udowodnić, że NATO jest silne i że się nie rozpadnie, nie osłabnie i nie zostanie w tyle” - zaznaczył.
Wezwał również partnerów do wspierania Ukrainy, ponieważ jej obrona to „pierwsza i najważniejsza rzecz, która powstrzymuje Rosję”.
- W związku z tym liczymy na europejski pakiet wsparcia w wysokości 90 miliardów (euro), który zacznie działać najpóźniej na początku czerwca. Pierwsza część finansowania trafi bezpośrednio na produkcję dronów, których bardzo potrzebujemy” – oświadczył prezydent.
26 kwietnia Zełenski potwierdził udział Ukrainy w szczycie NATO, który odbędzie się w stolicy Turcji w dniach 7–8 lipca.
W środę w Bukareszcie rozpoczął się szczyt B9 z udziałem liderów dziewięciu państw wschodniej flanki NATO oraz krajów nordyckich. Na początku obrad prezydent Karol Nawrocki ocenił, że wschodnia flanka to obecnie strategiczne centrum ciężkości Sojuszu.
Bukareszteńska Dziewiątka to format zrzeszający: Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy, Słowację, Węgry, Bułgarię i Rumunię. Służy współpracy i koordynacji stanowisk państw w Sojuszu Północnoatlantyckim; szczyty B9 odbywają się np. przed szczytami NATO. (PAP)
ira/ ap/ grg/