O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zmasowany atak Rosji na Kijów. Nie żyją co najmniej cztery osoby, w tym dwoje dzieci

Co najmniej cztery osoby, w tym dwoje dzieci, zginęło, a około 24 osób zostało rannych w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym na stolicę Ukrainy, Kijów – poinformowały w czwartek rano władze. Uszkodzone zostały setki budynków i wybuchły liczne pożary, do których gaszenia zaangażowano lotnictwo.

Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO
Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO

Jeden z pocisków uderzył w odległości ok. 300 m od biura PAP. Z okien domu, gdzie się ono znajduje, wyleciały szyby. Budynki, w które trafiła rakieta, zostały otoczone przez policję. Działają tam służby ratunkowe.

Na ulicach ok. godz. 6 (5 czasu polskiego) siedzieli okryci kocami ludzie i dzieci w piżamach. Wszędzie unosiły się dym i zapach spalenizny.

Więcej

 Szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Szef dyplomacji Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Szef MSZ Ukrainy: wyjście z konwencji o zapobieganiu torturom pokazuje, że Rosja to kraj bezprawia

W oddalonej od centrum dzielnicy, gdzie był fotograf PAP Władysław Musijenko, w jednym z domów zrujnowane zostały całe klatki schodowe. „Wygląda na to, że uderzyło tam kilka pocisków. To czteropiętrowy budynek, który został niemal całkowicie rozwalony. Na moich oczach strażacy wyciągnęli spod gruzów żywego jeża. Widziałem ratowników z workami, wyglądały jak worki na ciała” – relacjonował.

Minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko poinformował, że w jednym z miejsc uderzeń spod gruzów wydobyto trzy żywe osoby. „Jest wysokie prawdopodobieństwo, że pod ruinami wciąż mogą być ludzie” – napisał w komunikatorze Telegram.

Wcześniej Kłymenko powiadomił, że do gaszenia pożarów w Kijowie zaangażowano lotnictwo Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Władze obwodu winnickiego w środkowej części Ukrainy przekazały, że Rosjanie uderzyli tam w infrastrukturę energetyczną. „W wyniku trafień w obiekty energetyczne bez prądu zostało 60 tysięcy abonentów w 29 miejscowościach. Są uszkodzenia budynków mieszkalnych” – przekazały w Telegramie. (https://t.me/NataliaZabolotna_VinODA/17738)

Rosjanie atakowali Ukrainę od późnych godzin wieczornych w środę do rana w czwartek. Alarm powietrzny, który ogłoszono na terytorium całego kraju, w Kijowie trwał ponad dziewięć godzin. Syreny wyły m.in. w obwodach przy granicy z Polską.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ akl/ kgr/

Zobacz także

  • Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Placówka USA w Kijowie ze zmianami na najwyższym szczeblu. W tle spór z Trumpem

  • Andrzej Duda, fot. PAP/Agnieszka Bielecka
    Andrzej Duda, fot. PAP/Agnieszka Bielecka

    Andrzej Duda w Kijowie: Ukraina powinna wstąpić do UE

  • Policjant na ulicach Kijowa - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Policjant na ulicach Kijowa - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Wzrosła liczba ofiar strzelaniny w Kijowie. „Ranny był w skrajnie ciężkim stanie”

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/STEPAN FRANKO
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/STEPAN FRANKO

    Szef policji patrolowej w Kijowie podał się do dymisji w związku z sobotnią strzelaniną

Serwisy ogólnodostępne PAP