Żurek dla PAP po wecie do noweli o KRS: nie ustąpię w doprowadzaniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom
Szef MS Waldemar Żurek powiedział PAP po prezydenckim wecie do noweli ustawy o KRS, że „nie ustąpi w doprowadzaniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom”. - Mamy plan B i będziemy go realizować – podkreślił Żurek.
W czwartek po południu prezydent Karol Nawrocki poinformował, że postanowił zawetować nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią nowelizacją Kodeksu wyborczego. Nowela zakładała, wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek proszony przez PAP o komentarz do decyzji prezydenta ocenił, że prezydenckie weto „można skwitować jednym zdaniem: ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę świętą dzwoni”. – Argumenty, użyte w komunikacie prezydenta są w wielu miejscach niezgodne z prawdą – mówił szef MS.
Jego zdaniem prezydent poprzez weto „pogłębi chaos oraz wydłuży postepowania, które najbardziej doskwierają Polakom”. - Odpowiedzialność za weto spada na prezydenta. Od jutra odpowiedzialność za przewlekłość w sądach spada na prezydenta. To on będzie musiał stanąć i powiedzieć obywatelom, dlaczego procesy za Ziobry zostały wydłużone. Ja nie ustąpię w doprowadzeniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom. Mamy plan B i będziemy go realizować - podkreślił Żurek.
Zgodnie z zapisami noweli 15 sędziów-członków KRS miało być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez PKW – przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie – jak obecnie – przez Sejm. Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części tzw. neosędziów. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd, w tym Ministerstwo Sprawiedliwości, przekonywał, że uczyni ona KRS konstytucyjną.
Procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków KRS rozpoczęła się 11 lutego i potrwa do 13 marca. Gotowość do pomocy w wyborze KRS zadeklarowali w poniedziałek prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce, proponując, by Sejm – na podstawie obowiązujących przepisów - wybrał 15 sędziów do KRS, ale spośród tych kandydatów, którzy uzyskają najwyższe poparcie w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów.
Nina Leszczyńska (PAP)
nl/ mja/ mro/