ORLEN na EFNI 2026: współpraca państw bałtyckich kluczowa dla ochrony infrastruktury i rozwoju Europy
Morze Bałtyckie staje się jednym z kluczowych obszarów rozwoju gospodarczego i energetycznego Europy, a współpraca państw regionu powinna obejmować nie tylko inwestycje, lecz także wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej - ocenili uczestnicy debaty „Morze, które łączy. Jak współpraca bałtycka może napędzać rozwój Europy”, która odbyła się podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.
W ocenie Pawła Wojtunika, wiceprezesa ORLEN ds. bezpieczeństwa i ryzyka, znaczenie Bałtyku wyraźnie wykracza dziś poza tradycyjną funkcję szlaku transportowego.
„Bałtyk staje się nie tylko węzłem komunikacyjnym, ale ma coraz większe znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego, a co za tym idzie bezpieczeństwa Polski. Wokół morza koncentrują się kluczowe inwestycje: od morskich farm wiatrowych po energetykę jądrową, które w najbliższych latach będą stanowiły bardzo ważny element krajowego miksu energetycznego” - powiedział Paweł Wojtunik.
Jak podkreślił, rozwój projektów energetycznych na Pomorzu tworzy nowe miejsca pracy, kompetencje oraz łańcuchy dostaw dla całego regionu. Dodał, że ORLEN traktuje wszystkie inwestycje realizowane nad Bałtykiem jako strategiczne.
„Coraz częściej mówiąc o bezpieczeństwie energetycznym i energii elektrycznej, będziemy kojarzyć je z Bałtykiem, a nie ze Śląskiem. Wokół tych inwestycji powstają nowe łańcuchy wartości i nowe możliwości rozwoju gospodarczego” - wskazał wiceprezesa ORLEN ds. bezpieczeństwa i ryzyka.
Uczestnicy debaty zwracali uwagę, że dynamiczny rozwój regionu wymaga równoległego wzmacniania odporności na zagrożenia. Ambasador Szwecji w Polsce Martina Quick podkreśliła, że współpraca w ramach Paktu dla Morza Bałtyckiego obejmuje dziś zarówno kwestie obronne, jak i energetykę, przemysł oraz innowacje, a trwałe bezpieczeństwo musi opierać się na silnej i konkurencyjnej gospodarce.
Według Pawła Wojtunika, wiceprezesa ORLEN ds. bezpieczeństwa i ryzyka, państwa regionu powinny postrzegać Bałtyk jako jeden wspólny system gospodarczy i bezpieczeństwa.
„Powinniśmy traktować wszystkie projekty wokół Morza Bałtyckiego jako element jednego ekosystemu energetycznego, gospodarczego i bezpieczeństwa. Od Baltic Pipe, przez połączenia energetyczne i porty, po farmy wiatrowe - wszystko to jest dziś wzajemnie powiązane” - powiedział Wojtunik i zwrócił uwagę, że wraz ze wzrostem znaczenia infrastruktury rosną także zagrożenia sabotażowe i hybrydowe. Jak ocenił, przeciwnicy coraz częściej sięgają po działania wymierzone w tzw. miękkie cele, takie jak linie przesyłowe, kable czy połączenia transportowe.
„Coraz większym wyzwaniem nie są klasyczne cyberataki, ale akty sabotażu prowadzone przeciwko rozproszonej infrastrukturze. Nawet pojedynczy incydent może wywołać efekt łańcuchowy i zagrozić bezpieczeństwu dostaw energii” - zaznaczył.
Wiceprezes ORLEN poinformował również o działaniach podejmowanych na rzecz lepszej koordynacji ochrony infrastruktury nad Bałtykiem.
„Tworzone jest Centrum Bezpieczeństwa Morskiego, w którym przedstawiciele służb państwowych i firm strategicznych będą całodobowo monitorować sytuację wokół infrastruktury krytycznej oraz reagować na potencjalne zagrożenia” - powiedział Paweł Wojtunik, wiceprezes ORLEN ds. bezpieczeństwa i ryzyka.
Uczestnicy debaty wskazywali ponadto na wyzwania związane z zakłóceniami sygnału GPS, ryzykiem dywersji oraz ograniczoną liczbą alternatywnych połączeń transportowych w regionie. Ich zdaniem dalszy rozwój współpracy państw bałtyckich będzie wymagał zarówno nowych inwestycji, jak i pogłębionej koordynacji działań w obszarze bezpieczeństwa.