O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Amerykańskie media: walki w klatce przy Białym Domu mają zmobilizować wyborców Trumpa

Zorganizowanie gali mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC przy Białym Domu ma zmobilizować elektorat prezydenta Donalda Trumpa - ocenił w sobotę „Wall Street Journal”. To pełne przemocy widowisko może też służyć projekcji siły amerykańskiego przywódcy - dodał nowojorski dziennik.

Trybuny przed Białym Domem. Fot. EPA/SHAWN THEW
Trybuny przed Białym Domem. Fot. EPA/SHAWN THEW

Niedzielne wydarzenie to „bezprecedensowe połączenie urzędu prezydenta z brutalnymi sportami walki”, a jego celem jest „ponowne zbliżenie prezydenta do elektoratu, który czuje się wyobcowany” przez waszyngtoński establishment - napisał „WSJ”.

Gala odbędzie się z okazji 250. rocznicy niepodległości USA, w dniu 80. urodzin Trumpa, który od dawna przyjaźni się z szefem UFC Daną White'em i jest fanem MMA. Rok temu w urodziny prezydenta w Waszyngtonie odbyła się wielka defilada wojskowa.

Zaplanowane sportowe widowisko „zelektryzowało fanów MMA, wywołało oburzenie krytyków i spotęgowało przenikanie się sportu z polityką” - oceniła gazeta.

Zauważyła, że słupki poparcia dla Trumpa są bliskie najniższego poziomu w jego politycznej karierze. Prezydent ma trudności z zakończeniem wojny z Iranem, a przed listopadowymi wyborami parlamentarnymi musi mierzyć się ze skutkami rosnących cen benzyny i żywności.

Z sondaży wynika, że poparcie dla Trumpa słabnie też wśród młodych mężczyzn — kluczowej grupy fanów MMA/UFC, która pomogła Trumpowi wygrać wybory w 2024 roku - stwierdził „WSJ”.

Dla Trumpa niedziela jest okazją do zorganizowania widowiska, jakiego dotąd nie było w historii, oraz do celebrowania sportu, który odzwierciedla jego konfrontacyjny styl uprawiania polityki - podkreślił dziennik.

Więcej

Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL
Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL

Eksperci: w USA publiczne świętowanie urodzin prezydenta nie jest dobrze widziane

Już sam widok wielkiej areny zbudowanej na terenie Białego Domu rozwścieczył krytyków Trumpa, którzy postrzegają ją jako zamach na godność Białego Domu - zaznaczył „NYT”.

Trump spotyka się również z krytyką za zainwestowanie od 15 do 50 tys. dolarów w marcu w spółkę będącą właścicielem UFC. Trump Organization, zarządzana przez rodzinę prezydenta, sprzedaje pamiątkowe monety związane z galą, których cena sięga nawet 12 tys. dolarów.

Biały Dom oświadczył, że majątek Trumpa znajduje się w funduszu powierniczym zarządzanym przez jego dzieci. Z kolei Trump Organization poinformowała, że inwestycje są zarządzane niezależnie przez kilka instytucji finansowych, bez udziału prezydenta ani członków jego rodziny w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Galę na terenie Białego Domu obejrzy ok. 4,3 tys. zaproszonych gości, w tym prezydent RP Karol Nawrocki. Na widowni zasiądą też członkowie rodziny Trumpa, politycy, lobbyści, przedstawiciele biznesu i gigantów technologicznych. Dużą część widzów mają stanowić wojskowi. Według „WSJ” od miesięcy Biały Dom jest zasypywany prośbami o bilety, a Trump sam dzwonił do przyjaciół z zaproszeniami.

Dodatkowo według różnych szacunków ok. 80-100 tys. osób będzie śledzić walki w klatce na telebimach rozstawionych w strefie dla fanów w pobliskim parku. Wydarzenie będzie transmitowane przez Paramount+, którego właścicielem jest David Ellison, sojusznik prezydenta. Ellison ma być jednym z gości gali. Wydarzenie ma potencjał, by przyciągnąć nowych fanów i subskrybentów tej platformy, która będzie transmitować je na wyłączność - zauważył „Wall Street Journal”.

UFC szacuje, że wydarzenie będzie kosztować 60 mln dolarów, z czego połowa zostanie odzyskana dzięki sponsoringowi reklamowemu.

- Kraj potrzebuje czegoś takiego. Możemy odciągnąć uwagę Amerykanów od wszystkiego, co się dzieje — powiedział Derrick Lewis, 41-letni rekordzista UFC pod względem liczby nokautów, który został dodany do udziału w gali na prośbę Trumpa. - Cieszę się, że mogę być częścią amerykańskiej historii. To jedno z tych wydarzeń, o których będzie się mówić jeszcze za 100 lat - ocenił zawodnik.

Z badania Reuters/Ipsos wynika, że niewielu Amerykanów popiera organizację walki w klatce na terenie Białego Domu. Jedynie 16 proc. Amerykanów uznało to za stosowne, a 46 proc. ankietowanych było odmiennego zdania. Pozostali nie wyrazili opinii na ten temat. Tylko 31 proc. Republikanów uznało to za właściwe. 18 proc. ankietowanych uważa się za fanów MMA.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ mal/ grg/

Zobacz także

  • Na terenie Białego Domu ruszyły przygotowania do gali mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    Na terenie Białego Domu ruszyły przygotowania do gali mieszanych sztuk walki (MMA) federacji UFC. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    Gala UFC na terenie Białego Domu. Ruszyły przygotowania. Arena ma pomieścić nawet 5 tys. osób [GALERIA]

  • Biały Dom w Waszyngtonie, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
    Biały Dom w Waszyngtonie, fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

    Gala MMA na terenie Białego Domu. Trump potwierdza

  • Jan Błachowicz. Fot. Twitter
    Jan Błachowicz. Fot. Twitter

    Jan Błachowicz zdziwiony werdyktem po walce z Rosjaninem [WIDEO]

  • Jan Błachowicz. Fot. Instagram/Jan Błachowicz
    Jan Błachowicz. Fot. Instagram/Jan Błachowicz

    Jan Błachowicz zawalczy o pas mistrza UFC. Przeciwnikiem Polaka będzie Rosjanin

Serwisy ogólnodostępne PAP