O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Angielscy kibice: piłka to dla nas coś więcej niż religia

Piłka to coś więcej niż religia - mówią PAP w Londynie fani piłki nożnej. Futbol na wyspach brytyjskich stanowi dla wielu ważną część życia i jest wszechobecny. Mimo komercjalizacji kibice nadal z czułością śledzą swoje ukochane kluby i zapewniają, że jest to ich odskocznia od trudów codzienności.

Kibice Arsenalu, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN
Kibice Arsenalu, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN

- Jestem kibicem Chelsea. Mamy wielu rywali, a zwłaszcza w Londynie – są tam cztery różne drużyny - wszyscy jesteśmy rywalami. Kiedy idę na mecz, to chcę pokonać rywala, chcesz być zawsze od niego lepszy - podkreśla Ronnie, który rozmawia z PAP nieopodal Loftus Road, przy której znajduje się stadion klubu Queens Park Rangers.

Historyk z uniwersytetu Goldsmiths w Londynie Ariel Hessayon w rozmowie z PAP wyjaśnia, że wśród londyńskich zespołów profesjonalnych najstarszy jest Fulham, którym został założony w 1879 roku.

Więcej

Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF
Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF

Arsenal mistrzem Anglii. "Kanonierzy" czekali na to 22 lata

Jednak pierwsze kluby piłkarskie pochodzą z regionu Lancashire (kluby takie jak Blackburn Rovers, Bolton Wanderers, Burnley, Everton, and Accrington Stanley) i Midlands (kluby takie jak Aston Villa, West Bromwich Albion, Wolverhampton Wanderers, Notts County).

Najstarszym klubem na świecie jest Sheffield FC, a najstarszym członkiem pierwszej ligi piłki nożnej (Football League) jest Notts County F.C. z Nottingham, który wciąż istnieje i obecnie rywalizuje w czwartej lidze

Historyk Ariel Hessayon

- W mojej paczce przyjaciół w większości jesteśmy fanami Chelsea, ale mamy takiego jednego przyjaciela, który jest za Tottenhamem. Oni prawdopodobnie spadną z ligi, więc wszyscy się z niego nabijamy. Myślę, że to nas wszystkich zbliża do siebie - wyjaśnia Ronnie.

Mimo że jesteśmy za rywalizującymi zespołami, to nadal ta rywalizacja nas zbliża. Oni się z nas śmieją i my się z nich śmiejemy

Ronnie, rozmówca PAP

Więcej

Piłkarz DRK Chancel Mangulu Mbemba podczas Pucharu Narodów Afryki, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/JALAL MORCHIDI
Piłkarz DRK Chancel Mangulu Mbemba podczas Pucharu Narodów Afryki, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/JALAL MORCHIDI

Demokratyczna Republika Konga zmienia plany przed mundialem z powodu epidemii Eboli

Ronnie zaznacza, że ma nawet kumpli, którzy kibicują Arsenalowi. To zespół, który jest największym rywalem Chelsea i Tottenhamu, a we wtorek zapewnił sobie mistrzostwo Anglii.

- Powiedziałbym, że to pozwala oderwać się od świata zewnętrznego. Spotykacie się w gronie przyjaciół, idziecie w jedno miejsce, oglądacie razem mecz, krzyczycie i dopingujecie razem. To tak samo, gdy grasz w piłkę, całkowicie zapominasz o świecie zewnętrznym, po prostu koncentrujesz się na grze - zaznaczył.

Mecze piłkarskie od stuleci wpisują się w prozę życia dużej części angielskiego społeczeństwa.

Tradycyjny gwizdek początkowy każdego meczu jest o godz. 15 w sobotę, ponieważ wcześniej ludzie szli na poranną zmianę do fabryki, wychodzili, jedli obiad i szli obejrzeć mecz

Historyk Ariel Hessayon

Więcej

Guardiola celebrujący zdobycie swojego ostatniego trofeum jako trener Manchesteru City, angielskiego FA Cup, fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Guardiola celebrujący zdobycie swojego ostatniego trofeum jako trener Manchesteru City, angielskiego FA Cup, fot. PAP/EPA/NEIL HALL

Koniec pewnej ery. Pep Guardiola odchodzi z City po dekadzie pracy

Najuboższa część społeczeństwa skarżyła się, że jest to dla niej niedostępną rozrywką. Niemniej historyk zwraca uwagę, że prócz licznych profesjonalnych klubów rozwijały się setki amatorskich organizacji. - Kluczowe dla popularności piłki nożnej było i jest to, że ludzie w nią grają. W Manchesterze czy Liverpoolu pod koniec XIX wieku było już ponad sto klubów amatorskich - zaznacza.

- Stadiony zazwyczaj nie były położone na obrzeżach miast, tak jak teraz, ale w centrach i sąsiadowały z fabrykami, przy których mieszkali robotnicy - mówi historyk i podaje przykład stadionu Old Trafford, na którym wciąż gra zespół Manchesteru United. W sąsiedztwie stadionu jest browar, na którego miejscu istniały kiedyś liczne fabryki i to właśnie stamtąd pochodzili zagorzali kibice i niektórzy zawodnicy Czerwonych Diabłów.

Ronnie zapytany o rosnące ceny biletów na mecze Premier League odpowiedział, że nie widzi w tym jakiegoś wielkiego problemu. 

- Jeśli chcesz iść na mecz, idź na jeden, nie musisz być na wszystkich - zauważa. Można też chodzić na kluby grające w niższych ligach. 

Więcej

Kibice Wisły Kraków świętują awans do Ekstraklasy na Rynku Głównym w Krakowie. Fot. PAP/Art Service
Kibice Wisły Kraków świętują awans do Ekstraklasy na Rynku Głównym w Krakowie. Fot. PAP/Art Service

Wisła Kraków awansowała do Ekstraklasy. Tak świętowali kibice

- Ja też to czasami robię, chodzę na mecze QPR, którego stadion jest tuż za rogiem - wyjaśnia i dodaje, że są tam tańsze bilety i koniec końców to też futbol. 

Mogę nie być ich kibicem, ale lubię tę atmosferę, którą tworzą kibice. To prostu kultura, która łączy ludzi

Ronnie, rozmówca PAP

Mick, z którym PAP rozmawia w jednym z pubów w zachodnim Londynie, ma koło 70 lat i przyznaje, że nie śledzi już tak bardzo piłki nożnej, jak kiedyś. 

- Wiele się zmieniło. Na stadionach już się nie stoi, bo wiesz, była tragedia na Hillsborough i inne - mówi. 

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL
Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL

Wirus ebola wpłynie na piłkarski mundial? Ekspert o problemach logistycznych

Dopytany o skutek, jaki to wywarło na kulturę kibicowania, Mick podkreślił, że jest bezpieczniej, „ale atmosfera już nie jest tak gorąca, jak kiedyś”. - Nie jest już tak fanatycznie - podsumowuje.

Hessayon tłumaczy, że z jego pracy badawczej wynika, że ponad 12 tys. kibiców oglądało mecze Pucharu Anglii (FA Cup) na początku lat 80 XIX wieku. - Kobiety to wówczas między 5 a 10 proc. widowni - dodaje.

- Powiedziałbym, że Anglia bez piłki nożnej jest cholernie nudna - ocenia Matt, siedzący kilka stolików dalej od Micka. Dodaje, że zbliżające się mistrzostwa świata - zostaną rozegrane w Ameryce Północnej; mecz otwarcia ma odbyć się 11 czerwca w Meksyku - sprawiają, że poziom emocji rośnie jeszcze bardziej. 

Mimo że od 60 lat ich nie wygraliśmy, to za każdym razem wierzymy, że teraz się uda

Matt, rozmówca PAP

Jego zdaniem klubowa rywalizacja jest też wspaniała, ale z perspektywy kibica buduje napięcia między ludźmi, a podczas zawodów, w których rywalizują reprezentacje „wszyscy się jednoczą i kibicują jednej drużynie”.

Więcej

Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/BOB FRID
Gianni Infantino, fot. PAP/EPA/BOB FRID

Były szef FIFA krytykuje Infantino. "Jest jak dyktator"

Przyjaciel Matta, Ethan, wspomina, że gdy mieszkał w Australii, to nawet tam, gdzie piłka nożna nie jest na najwyższym poziomie, poczuł atmosferę, którą zna z rodzimego Londynu.

 Oni kochają oglądać Premier League, mimo że mecze są tam w środku nocy. Pojedziesz na koniec świata i nawet tam spotkasz ludzi oglądających angielską piłkę

Ethan, rozmówca PAP

Dodał, że to „jest jak religia”. - To ważniejsze niż religia. Nie jestem osobą religijną, ale to (piłka nożna) jest moim wyznaniem - podkreśla.

Historyk z Goldsmith przypomina początki futbolu. Zasady i piłka nożna, jaką znamy, zrodziła się w elitarnych szkołach z internatem i na uniwersytetach, ale kultura kibicowania i profesjonalizacja tego sportu wytworzyła się w Anglii dzięki robotnikom po rewolucji przemysłowej.

Więcej

Robert Lewandowski podczas parady mistrzowskiej, fot. PAP/EPA/EFE/ALEJANDRO GARCIA
Robert Lewandowski podczas parady mistrzowskiej, fot. PAP/EPA/EFE/ALEJANDRO GARCIA

Gdzie w przyszłym sezonie zagra Lewandowski? Głośno o kilku możliwościach

- Pierwotny futbol jest grany przez chłopców z elitarnych szkół z internatem, przez arystokratów, bogatych ludzi i oni są amatorami - opowiada Hessayon i dodaje, że ich podejście do sportu charakteryzuje dżentelmeński etos (ang. Corinthian Spirit), polegający na grze dla samej przyjemności i rywalizacji z zachowaniem szacunku dla rywala.

Oni wzbraniają się od jakiejkolwiek formy profesjonalizacji w sporcie, ponieważ chodzi w nim o zachowanie dobrej formy fizycznej, co niekiedy jest związane z „chrześcijaństwem muskularnym” (ruchem społeczno-religijnym popularnym w epoce Wiktoriańskiej, w ramach którego uważa się, że sport pozwala zachować dobry kierunek w życiu społecznym i religijnym). Jednak w przypadku klasy robotniczej szybko staje się to źródłem zarobku

Historyk Ariel Hessayon

Pierwsi zdobywcy Pucharu Anglii w latach 70. XIX wieku byli amatorami i w większości wywodzili się z elit. - Do profesjonalizacji dochodzi wraz z powstaniem Ligi Futbolu (Football League) w 1888 roku i nieoficjalnie chwilę wcześniej - podkreśla Hessayon i zaznacza, że profesjonalny charakter rozgrywkom nadaje się w 1885 roku na mocy decyzji Związku Futbolu (Football Association), który z kolei powstał w 1863 roku. Wówczas zezwala się płacić zawodnikom za grę. Historyk wyjaśnia, że kluby utworzone przez przedsiębiorców przy fabrykach w regionie Lancashire i Midlands płaciły już wcześniej zawodnikom, ale „pod stołem”.

Więcej

Ewa Pajor. Fot. EPA/Enric Fontcuberta
Ewa Pajor. Fot. EPA/Enric Fontcuberta

Piłkarska LM kobiet - dwa gole Pajor w finale, triumf Barcelony

Zdaniem historyka to dekada lat 80. XIX wieku jest kluczowa dla rozwoju sportu, bo z jednej strony on się profesjonalizuje, ale też elity odchodzą od piłki nożnej, uznając ją za brutalny i nie wystarczająco godny sport. - Oni by powiedzieli, że stał się niedżentelmeński - mówi z uśmiechem historyk.

W niedzielę zostanie rozegrana ostatnia w tym sezonie kolejka Premier League. Wszystkie mecze rozpoczną się o godz. 17.00 polskiego czasu.

 

Antoni Wiśniewski-Mischal (PAP)

awm/ krys/ sma/

Zobacz także

  • fot. X/@FIFAWorldCup
    fot. X/@FIFAWorldCup

    MŚ 2026. FIFA potwierdziła bazy wszystkich drużyn. Wiadomo, gdzie będą ich ośrodki

  • Claudia Sheinbaum, fot. PAP/EPA/EFeJosé Méndez
    Claudia Sheinbaum, fot. PAP/EPA/EFeJosé Méndez

    Prezydentka Meksyku potwierdziła bazę reprezentacji Iranu na mundialu

  • Guardiola celebrujący zdobycie swojego ostatniego trofeum jako trener Manchesteru City, angielskiego FA Cup, fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Guardiola celebrujący zdobycie swojego ostatniego trofeum jako trener Manchesteru City, angielskiego FA Cup, fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Koniec pewnej ery. Pep Guardiola odchodzi z City po dekadzie pracy

  • Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF
    Piłkarze Arsenalu celebrują zdobycie bramki w meczu z Burnley, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/DAVID CLIFF

    Arsenal mistrzem Anglii. "Kanonierzy" czekali na to 22 lata

Serwisy ogólnodostępne PAP