Zmasowana fala ataków na kraje Zatoki Perskiej. Ogień na statkach i ofiara śmiertelna
Iran przeprowadził w nocy ze środy na czwartek serię ataków rakietowych i dronowych na cele w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i Kuwejcie. Systemy obrony powietrznej przechwyciły większość obiektów. U wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich doszło do ataku na szósty w ciągu dwóch dni statek handlowy.
„To rażący akt agresji, jaskrawe naruszenie prawa międzynarodowego i niebezpieczna eskalacja” — oświadczyło ministerstwo spraw zagranicznych Kataru, potępiając irańskie uderzenia w infrastrukturę regionu, w tym w omański port Salalah.
Najpoważniejszą sytuację odnotowano w Bahrajnie, gdzie pociski trafiły w zbiorniki paliwa w prowincji Muharrak, w pobliżu międzynarodowego lotniska. Tamtejsze MSW wezwało mieszkańców okolicznych miast do pozostania w domach i uszczelnienia okien z powodu gęstego dymu. Resort poinformował także o aresztowaniu 4 osób pod zarzutem szpiegostwa na rzecz irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
W Dubaju dron uderzył w budynek mieszkalny, wywołując pożar, który został szybko opanowany. Resort obrony Arabii Saudyjskiej poinformował o zestrzeleniu 18 wrogich dronów celujących m.in. we wschodnie pola naftowe.
At night, an Iranian drone crashed into the residential high-rise Address Creek Harbour in Dubai, destroying the 57th floor.
The number of casualties is currently unknown.
Dubai authorities confirmed the drone incident and reported that people were evacuated from the building. pic.twitter.com/JKwz272l2W— NEXTA (@nexta_tv) March 12, 2026
Sytuacja w Zatoce Perskiej napięta
Sytuacja na wodach w regionie Zatoki Perskiej staje się coraz bardziej napięta. Brytyjska organizacja UKMTO przekazała w czwartek nad ranem informacje o uderzeniu w kolejny kontenerowiec „nieznanym pociskiem”. Do zdarzenia doszło ok. 35 mil morskich od portu Jebel Ali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - podała CNN, bez ujawniania dalszych szczegółów. Wcześniej w środę informowano o uderzeniach w łącznie pięć jednostek w regionie. Co najmniej jeden marynarz zginął.
W obliczu trwającej blokady Cieśniny Ormuz władze Arabii Saudyjskiej rozpoczęły operację przekierowywania handlu morskiego do swoich zachodnich portów nad Morzem Czerwonym.
Niespokojnie jest również w Iraku, gdzie celem stały się bazy wojskowe USA oraz siedziba proirańskich Sił Mobilizacji Ludowej, gdzie w wyniku nalotu zginęło co najmniej 10 osób.
Od 28 lutego siły USA i Izraela dokonują ataków na Iran, który w odwecie uderza w Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu.(PAP)
krp/ san/ know/