Brytyjski rząd ogłosił kolejne sankcje wobec Rosji. Na celowniku flota cieni
Brytyjski rząd ogłosił we wtorek kolejne sankcje wobec Rosji, biorąc tym razem na celownik m.in. jej flotę cieni, czyli statki używane do omijania restrykcji w eksportowaniu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
„Te sankcje uderzają w statki, pieniądze i podmioty, które wspierają rosyjską gospodarkę wojenną, a tym samym zagrażają bezpieczeństwu Europy” - oświadczył brytyjski premier Keir Starmer cytowany w komunikacie.
Sankcjami objęto cztery statki zaangażowane w eksport rosyjskiego LNG oraz 23 statki używane do transportowania ropy.
Na liście znaleźli się też oficerowie wywiadu wojskowego GRU i firmy słupy, które według podejrzeń władz brytyjskich sterowane są przez rosyjskie służby specjalne. Wszyscy mają brać udział w pozyskiwaniu technologii dla rosyjskiego sektora wojskowego.
Restrykcje obejmą bankową gałąź firmy Yandex, właściciela popularnej w Rosji wyszukiwarki internetowej. Znalazła się ona na liście firm, które według Londynu „łączą rosyjski sektor finansowy z rynkami światowymi".
Wsparcie dla ukraińskiej energetyki jądrowej
Ponadto rząd brytyjski zadeklarował, że wesprze ukraiński sektor energetyki jądrowej, przekazując mu 210 milionów funtów z agencji kredytów eksportowych (UKEF). Ma to umożliwić brytyjskie dostawy wzbogaconego uranu dla ukraińskiego koncernu Enerhoatom. Londyn podkreśla przy tym, że współpraca z Kijowem stworzy setki miejsc pracy dla Brytyjczyków.
„Ramię w ramię z naszymi partnerami z G7, Zjednoczone Królestwo będzie stać u boku Ukrainy tak długo, jak będzie trzeba” - zadeklarowała szefowa MSZ Yvette Cooper.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ ap/ est/