O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Bułgaria przed wyborami parlamentarnymi. Są najnowsze sondaże

Opublikowane w piątek ostatnie sondaże przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi w Bułgarii wskazują na zdecydowane zwycięstwo koalicji Postępowa Bułgaria niedawnego prezydenta Rumena Radewa z wynikiem 32-34 proc. głosów. Partii GERB byłego premiera Bojko Borisowa sondaże dają 19 proc. poparcia.

Rumen Radew. Fot. PAP/	Piotr Nowak
Rumen Radew. Fot. PAP/ Piotr Nowak

Badania agencji Alpha Research, Miara oraz Trend przyniosły bardzo zbliżone wyniki. Różnice dotyczyły głównie ostatnich miejsc oraz przewidywań, czy do nowego parlamentu wejdzie pięć czy sześć partii. Nie wyklucza się, że czteroprocentowy próg wyborczy minimalnie przekroczy nawet siedem partii, choć jest to mało prawdopodobne.

Więcej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/	Leszek Szymański
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/ Leszek Szymański

Zełenski ostrzega: Rosja po raz kolejny będzie próbowała wciągnąć Białoruś w swoją wojnę

Alpha research i Miara przewidują 34,2 proc. głosów dla koalicji Radewa, a Trend – 32,2 proc. Według sondaży Radew, który zrezygnował z urzędu prezydenta, by włączyć się do wyścigu wyborczego pod hasłem walki z oligarchią i mafią, nie zdobędzie bezwzględnej większości 121 mandatów. Na drugim miejscu plasuje się centroprawicowa partia GERB Borisowa z poparciem 19,1–19,2 proc. Trzecie miejsce może zająć centrowa formacja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria z wynikiem 11 proc.

Walka o czwarte miejsce rozegra się między partią DPS-Nowy Początek oligarchy Deliana Peewskiego działającą w regionach z dużą mniejszością turecką jak Kyrdżali i nacjonalistyczno-rusofilskim ugrupowaniem Wyzrażdane (Odrodzenie), którym sondaże dają 7-9 proc. Na granicy progu wyborczego balansuje postkomunistyczna Bułgarska Partia Socjalistyczna. Jeżeli nie wejdzie do parlamentu, będzie to jej największa porażka od czasu zmian politycznych w 1989 r.

O mandaty będą ubiegać się kandydaci z 14 partii i 10 koalicji

W sumie w wyborach, ósmych w ciągu ostatnich pięciu lat, o mandaty w 240-osobowym, jednoizbowym Zgromadzeniu Narodowym będą ubiegać się kandydaci z 14 partii i 10 koalicji.

Agencje socjologiczne nie przewidują dużej frekwencji, spodziewają się, że wyniesie ona ok. 50-55 proc., czyli jednak więcej niż w poprzednich wyborach, kiedy głosowało ok. 40 proc. uprawnionych. Duże obawy obserwatorów budzi kupowanie głosów, którego mimo intensywnych wysiłków resortu spraw wewnętrznych nie daje się powstrzymać. Handel głosami nie jest nowym zjawiskiem w Bułgarii, lecz - według MSW - obecnie skala procederu jest pięciokrotnie większa w porównaniu z poprzednimi wyborami w 2024 r.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ kar/gn/

Zobacz także

  • Rumen Radew, fot. PAP/EPA/LUONG THAI LINH
    Rumen Radew, fot. PAP/EPA/LUONG THAI LINH
    Specjalnie dla PAP

    Analityk OSW dla PAP: Radew nie będzie chciał iść na kurs kolizyjny z UE tak jak Orban

  • Rumen Radew. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Rumen Radew. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Kreml z aprobatą przyjmuje słowa zwycięzcy wyborów w Bułgarii o dialogu z Moskwą

  • Rumen Radew Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV
    Rumen Radew Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV

    Rumen Radew - były pilot i prezydent, krytyk wspierania Ukrainy, sympatyk Trumpa

  • Rumen Radew Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV
    Rumen Radew Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV

    Bułgaria: pierwsze oficjalne wyniki dają zwycięstwo koalicji Radewa

Serwisy ogólnodostępne PAP