Domański: Polska ma plan redukcji deficytu, to nie może się odbyć kosztem gospodarki
Polska ma plan stopniowej redukcji deficytu; to nie może odbyć się kosztem gospodarki, inwestycji w obronność – powiedział w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. – Ceny energii będą fundamentalne dla konkurencyjności polskiej gospodarki w przyszłości – mówił. Dodał, że nasz kraj nie może sobie pozwolić na wysokie ceny energii.
- Polska ma plan stopniowej redukcji deficytu. To nie może odbyć się kosztem gospodarki, nie może się odbyć kosztem nakładów na obronę. Dlatego tak ważne jest, abyśmy utrzymali wysoką dynamikę wzrostu - powiedział Domański dziennikarzom, w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
W czwartek Stały Komitet Rady Ministrów (SKRM) ma się zająć m.in. projektem sprawozdania z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028.
Z notyfikacji fiskalnej Eurostatu wynika, że Polska planuje redukcję deficytu sektora gg w 2026 r. do ok. 6,8 proc. PKB z 7,3 proc. PKB w 2025 roku.
W ustawie budżetowej na ten rok deficyt gg założono na poziomie 6,5 proc. PKB.
Minister @Domanski_Andrz na EKG: Polska z G20 wraca z takim miejscem przy stole, przy którym zapadają najważniejsze decyzje gospodarcze na świecie. Ja myślę, że to jest wspólny sukces Polaków, sukces biznesu, 37 lat transformacji gospodarczej, odważnych reform, odważnych rządów. pic.twitter.com/48YBJELeKv
— Ministerstwo Finansów (@MF_GOV_PL) April 22, 2026
„Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę”
W ubiegłym tygodniu, 16 kwietnia odbyło się posiedzeniu ministrów finansów i prezesów banków centralnych państw G20. W pracach tego gremium uczestniczył polski minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Posiedzenie odbywało się w Waszyngtonie w ramach wiosennych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Grupy Banku Światowego. Było to pierwsze formalne spotkanie na poziomie ministrów finansów i szefów banków centralnych G20 w czasie prezydencji USA w Grupie.
Zdaniem Domańskiego, uczestnictwo Polski w tych pracach, to sukces polskiej transformacji. - W szczycie G20 Polska brała udział na prawach pełnego członka - podkreślił minister podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Przekazał, że „tematem numer jeden” w trakcie prac był kryzys na Bliskim Wschodzie, ceny paliw oraz energii.
Dla wielu gospodarek te obecne turbulencje będą zdecydowanie trudniejsze niż dla polskiej. Nasza gospodarka wyróżnia się stabilnością i odpornością.
Przytaczając prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazał, że Polska będzie najszybciej rozwijającą się dużą gospodarką Unii Europejskiej. - To jest wzrost gospodarczy, którego nam na świecie naprawdę zazdroszczą, wzrost o ponad 3 proc. - powiedział.
Domański ocenił, że Polska do prac G20 wnosi pespektywę środkowoeuropejską, czyli regionu, który zyskuje na znaczeniu geopolitycznym. Szczególnie - jak dodał - w kontekście wojny na Ukrainie i jej przyszłej odbudowy. Do prac grupy wnosimy też - jego zdaniem - „doświadczenie najbardziej udanej transformacji gospodarczej ostatnich 40 lat".
Sukcesem prac w G20 - jak przekonywał minister - jest też to, że polski głos „wybrzmiewa”. - Z G20 przywozimy to, że głos Polski jest bardzo uważnie słuchany. To są narzędzia i czynniki, które będą przekładały się na miliardy, choć przy stole G20 nie podpisuje się kontraktów - zaznaczył Domański.
Domański: ceny energii - fundamentalne dla konkurencyjności gospodarki w przyszłości
- Tematem nr 1 była sytuacja na Bliskim Wschodzie, ceny ropy, ceny energii oraz to, jak wszystko to wpływa na gospodarkę światową – powiedział Domański.
Przekonywał także, że w kraju „musimy się skupić na tym, co jest słabością polskiej gospodarki”. Jego zdaniem, słabością polskiej gospodarki są ceny energii. Dodał, że dlatego jednym z priorytetów rządu jest transformacja energetyczna, w tym budowa elektrowni jądrowej.
Energetyka jądrowa będzie stanowić kluczowy element przyszłego miksu energetycznego naszego kraju.
Podkreślił, że dla niego najważniejsza będzie cena energii z przyszłych źródeł.
- Nie możemy sobie pozwolić (na to), aby z wysokich cen energii, spowodowanych nieoptymalnym miksem energetycznym, w kolejne dekady wejść z wysokimi cenami energii, wywołanymi nietrafionymi inwestycjami. Mówię o tym nie w kontekście energetyki jądrowej, ale niektórych projektów morskiej energetyki wiatrowej – powiedział minister.
Podkreślił, że polskie projekty morskiej energetyki wiatrowej lokowane są na Bałtyku, który – jak ocenił – jest „niestabilny”.
- Nie mogę pozwolić sobie, aby na każdą farmę energetyczna na morzu kupić jedną łódź podwodną do jej obrony – powiedział Domański.
W gronie głównych patronów medialnych 18. EKG jest Polska Agencja Prasowa. (PAP)
ms/ mrr/ pat/ gor/ know/