O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Balczun: „local content” i większy udział polskich firm w strategicznych inwestycjach priorytetem MAP

Zwiększenie udziału polskich firm w kluczowych inwestycjach i rozwój „local content” to główne kierunki działań MAP - powiedział PAP Biznes szef resortu Wojciech Balczun. Celem „local content" jest tworzenie warunków, by beneficjentami były głównie krajowe firmy oraz do ich ekspansji za granicą - wskazał.

- „Lokal content” zgłosiliśmy na listę priorytetów na drugą część kadencji, ale od samego początku zakładaliśmy, że to jest inicjatywa, która znacząco będzie wykraczała horyzontem czasowym poza tylko taką krótkoterminową perspektywę - powiedział PAP Biznes minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Jak podkreślił, „local content” to projekt, który był dosyć oczywisty od samego początku. - Natomiast chyba nie do końca doceniliśmy skalę tego, jakie wywoła zamieszanie na rynku, co jest bardzo pozytywne i zresztą jestem bardzo dumny z tego, że Ministerstwo Aktywów Państwowych - które raczej kojarzy się z takim technicznym nadzorem właścicielskim, a nie jakimiś strategicznymi inicjatywami - było w stanie wykreować taki projekt, który będzie angażował emocje praktycznie całego środowiska gospodarczego w Polsce i całego rynku, i nie tylko w Polsce -powiedział.

Zdaniem Balczuna inicjatywa to „moment tak naprawdę historyczny”. - Definiuję taki trochę Break Even Point - (próg rentowności - PAP), czyli taki moment przełomowy, w którym kończy się ten okres transformacji polskiej gospodarki po 1989 roku, budowania kompetencji i takiego organicznego wzrostu i uczenia się oczywiście, bycia też dostarczycielami taniej siły roboczej, bycia bardzo fajnym rynkiem zbytu dla podmiotów zewnętrznych. I doszliśmy do takiego momentu, w którym nieprzypadkowo jesteśmy w G20, jesteśmy jednym z liderów Unii Europejskiej - wskazał szef MAP.

Zaznaczył jednocześnie, że mimo iż jesteśmy „krajem podziwianym na całym świecie z racji naszego sukcesu gospodarczego, to jednocześnie musimy zadbać o pewną perspektywę, żeby wzrost gospodarczy, rekordowy przecież, który osiąga Polska, utrzymać”.

- „Local content” to jest myślenie w kategoriach stworzenia pewnego ekosystemu i warunków do tego, żeby przy planowanych gigantycznych, chyba bezprecedensowych w historii inwestycjach w różne sektory gospodarki, z energetyką na czele, z sektorem zbrojeniowym, paliwowym na czele, i żeby beneficjentami tych wielkich inwestycji w jak największym stopniu były polskie firmy czy firmy krajowe, bo tak to dokładnie definiujemy - powiedział minister.

Podkreślił, że jeżeli będą to firmy krajowe, to będzie to oznaczało wpływy podatkowe, miejsca pracy i wzrost PKB. - Przeprowadziliśmy bardzo dużo prac analitycznych, przyglądając się najlepszym praktykom w Europie. Cały czas jednoznacznie podkreślamy, że my tutaj nie jesteśmy za jakimś protekcjonizmem, za nacjonalizmem w takim negatywnym tego słowa znaczeniu gospodarczym. Jesteśmy dumnym członkiem Wspólnoty Europejskiej, jesteśmy absolutnie w pełni szacunku dla wszystkich regulacji, przepisów obowiązujących wszystkich członków Unii Europejskiej - tłumaczył Balczun.

Zaznaczył jednocześnie, że „od lat jest tak zwana gra trochę interesów tych, nazwijmy to, narodowych, i stare kraje Unii Europejskiej, umiejętnie szanując regulacje, tworzą warunki, które istotnie wspierają ich lokalne biznesy.

- I to też jest związane oczywiście nie tylko z kwestiami regulacyjnymi, ale kwestiami mentalności na przykład. W związku z tym na przykład we Francji jest oczywistym, że jak się ma do wyboru produkt czy usługę francuską, to zawsze się wybierze właśnie francuską. I też chcemy zaszczepić taki sposób myślenia w Polsce, ale jednocześnie stworzyć cały taki właśnie ekosystem w tej miękkiej sferze budowania świadomości, jak istotnym elementem jest „local content” - powiedział minister.

W tym celu ma pomóc również Kodeks dobrych praktyk nadzoru właścicielskiego.

„Local content” będzie za chwilę już formalnie przyjęty i mam nadzieję podpisany przez premiera. W ślad za tym pójdą wytyczne z mojej strony, czyli ministra aktywów państwowych do spółek Skarbu Państwa

Wojciech Balczun

Minister aktywów zwrócił uwagę, że niektórzy analitycy, eksperci próbują mówić, że bez zmiany np. Prawa zamówień publicznych nie da się wprowadzić „local contact”.

- Demontuję to absolutnie. Byliśmy w ścisłym dialogu z Urzędem Zamówień Publicznych i wypracowaliśmy rozwiązania, które są skorelowane z polityką zakupową państwa, którą w marcu przyjmował rząd, przygotowaną przez Urząd Zamówień Publicznych - zaznaczył.

Od dawna w przepisach w Prawie zamówień publicznych kryterium ceny nie jest kryterium dominującym. Można stosować tak zwane miękkie kryteria i oczywiście to jest pewien przełom mentalny, bo wiemy, że przez lata utrwalił się taki pogląd, że najlepiej zastosować kryterium niskiej ceny, bo to jest najbezpieczniejsze. Żadne tam instytucje się nie przyczepią, które będą kiedyś to audytowały czy kontrolowały 

Wojciech Balczun

I dodał: „A my mówimy jednak, że trzeba dołożyć pewne dodatkowe komponenty i nie kierować się kryterium najniższej ceny, tylko najkorzystniejszej oferty. A najkorzystniejsza oferta ma szerszy kontekst, bo cena jest istotnym elementem oczywiście - ona musi być konkurencyjna”.

Przypomniał, że 10 kwietnia w siedzibie firmy Apator pod Toruniem wspólnie z szefem rządu prezentował założenia „local content”. - To było spotkanie z udziałem pana premiera Donalda Tuska, więc to podkreśla wagę tej inicjatywy, bo Apator podpisał umowę z Eneą, czyli prywatna firma z państwową firmą, na liczniki z możliwością zdalnego odczytu, które zostały de facto zaprojektowane pod konkretne wymogi Enei (...). „Local content” w czystej postaci - ocenił Balczun.

Pytany o to, jak Ministerstwo Aktywów Państwowych patrzy na pomysły dotyczące planów ekspansji zagranicznej spółek Skarbu Państwa, odparł: - Mówiąc o „lokal content”, paradoksalnie bardzo często mówimy też o internacjonalizacji polskiego biznesu.

Elementem „local content” jest też tworzenie warunków dla polskich przedsiębiorstw w zakresie ekspansji. Przeszliśmy niewiarygodną drogę i nie ma chyba sfery w gospodarce, w której Polacy by nie zbudowali kompetencji. Co więcej, doszliśmy do takiego momentu, w którym żeby zabezpieczyć sobie dalszy rozwój, musimy wyjść na rynki zewnętrzne. Musimy szukać akwizycji i budować tak naprawdę skalę 

Wojciech Balczun

Dodał, że kiedyś to Polska była obiektem tego typu transakcji dużych grup kapitałowych. - Natomiast jeżeli chcemy zabezpieczyć wzrost PKB i rozwój gospodarczy, ale też zabezpieczyć interesy naszych spółek, to one muszą wychodzić poza granice - podkreślił.

Więcej

Krzysztof Gawkowski Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Krzysztof Gawkowski Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Gawkowski: w mObywatelu można już założyć firmę

Wskazał, że nasz kraj ma bardzo mało podmiotów, które mogą wejść w ranking największych w kategorii światowej. - I to jest przed nami, bo jeżeli naprawdę chcemy być takim liczącym się graczem, to my musimy takich championów budować - podkreślił. Jego zdaniem spółki Skarbu Państwa „będą zaangażowane w takie projekty akwizycyjne, mają duże możliwości”. - I tu mówię też o sektorze finansowym, o inicjatywach, które planuje PKO BP, który i tak już jest za granicą, bo przecież mają swój Kredobank w Ukrainie - powiedział.

Jako kolejną spółkę wymienił KGHM. - To jest największa inwestycja polskiego biznesu poza granicami Polski, bardzo daleko od Polski. Wzbudzała ona na początku wiele kontrowersji. Zresztą chyba do dzisiaj są prowadzone jakieś sprawy prokuratorskie, oparte o dosyć chyba, jak widzę, w związku z tym, że nie postawiono zarzutów, wątpliwe przesłanki. No, ale krytykowano tę decyzję. (...) Minął wcale nie tak długi okres i okazuje się, że ta inwestycja jest dochodowa, spłaca zadłużenie, które było elementem finansowania tej transakcji. A perspektywy rozwoju tego biznesu i w Chile czy w Argentynie (...) są w zasięgu ręki, bo KGHM dzięki temu stał się potężnym graczem międzynarodowym i nie tylko dlatego, że produkuje efektywnie miedź w Polsce, ale przede wszystkim też właśnie dlatego, że jest obecny w Chile, w Stanach Zjednoczonych czy w Kanadzie - wymienił.

Minister Balczun od 15 do 17 kwietnia br. przewodniczył polskiej delegacji w Chile, gdzie w Santiago odbywało się jedno z najważniejszych globalnych wydarzeń sektora miedziowego - CESCO Week 2026. Konferencja zgromadziła przedstawicieli branży, ekspertów oraz reprezentantów rządów z całego regionu, a jej centralnym punktem było CRU World Copper Conference, w której uczestniczyło ponad 300 firm z 40 krajów. W ramach wizyty szef MAP spotkał się z ministrem gospodarki, rozwoju i turystyki oraz górnictwa Chile Danielem Mas. W rozmowach uczestniczył również prezes KGHM Polska Miedź Remigiusz Paszkiewicz. Dyskusje dotyczyły możliwości rozwoju współpracy gospodarczej między Polską a Chile, w tym projektów strategicznych związanych z sektorem surowcowym.

W gronie głównych patronów medialnych 18. EKG jest Polska Agencja Prasowa. (PAP Biznes)

Rozmawiał Piotr Rożek

pr/ aop/ pad/ ktl/ kgr/

Zobacz także

  • Jakub Szulc Fot. PAP/Leszek Szymański
    Jakub Szulc Fot. PAP/Leszek Szymański

    Wiceprezes NFZ: 72 mld zł – tego rzędu wydatek poniesie NFZ w związku z podwyżkami

  • Europejski Kongres Gospodarczy. Fot. Ministerstwo Zdrowia/Facebook
    Europejski Kongres Gospodarczy. Fot. Ministerstwo Zdrowia/Facebook

    Prezes AOTMiT: nie możemy w pełni przejść na finansowanie uzależnione od jakości leczenia

  • Jan Szyszko Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Jan Szyszko Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Szyszko: musimy nauczyć się rywalizować o unijne środki z rozwiniętymi krajami UE

  • Wojciech Balczun, Paweł Czuryło. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Wojciech Balczun, Paweł Czuryło. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Wiceszef MAP: państwo jest silne swoim biznesem - i prywatnym i państwowym

Serwisy ogólnodostępne PAP