Wiceszef MAP: państwo jest silne swoim biznesem - i prywatnym i państwowym
Państwo jest silne swoim biznesem i prywatnym i państwowym, powinno zapewniać mu ramy systemowe, a jednocześnie kontrolę wielkich, silnych korporacji - mówił wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona w czwartek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach
Wiceszef MAP wziął udział w panelu 18. EKG poświęconym roli państwa w gospodarce. Pytany, jaką filozofią kieruje się państwo w gospodarce, wyraził przekonanie, że bez państwa nie ma żadnego biznesu, ponieważ państwo gwarantuje prawo i ramy systemowe.
Odnosząc się do przykładu wyłącznie prywatnych amerykańskich firm zbrojeniowych, Wrona zastrzegł, że ich sojusz z państwem jest tak silny, że bez tej istotnej roli państwa nie byłoby żadnej z tych firm, które również mają produkcję w Polsce.
To jest klucz, jak państwo polskie powinno oddziaływać na rozwój przedsiębiorczości, gdzie kończy się granica wpływu? Gdzie kończy się granica wolności? Na wolności drugiej osoby. Podobnie w biznesie. Wielkie korporacje, które mają dziś tak potężną władzę, że mogą wpływać na opinię publiczną, na legislację, na sytuację rynkową, nie mogą pozostać bez kontroli
Podkreślił, że państwo jest silne swoim biznesem - i prywatnym i państwowym. Wyraził przekonanie, że menedżerowie polskich państwowych firm mogą być wybitnymi menedżerami, a rolę MAP postrzega jako rolę właściciela nadzorującego. Wyraził przy tym dumę, jak wygląda dziś giełda, w której państwowe spółki są motorniczymi zmian.
Wiceszef MAP wskazał też, że jeden z kluczowych aspektów obecnego podejścia państwa do gospodarki wynika z wojny w Ukrainie. - Sprawdza się w niej takie powiedzenie (...), że najpierw należy niszczyć strategie, potem sojusze, a na końcu armie. Jesteśmy świadkami takiego niszczenia strategii, wspólnych działań NATO, Unii Europejskiej, sojuszy. Bo siła Europy jest siłą wspólnoty - podkreślił.
Wrona ocenił również, że Polacy mają wyjątkowy gen przedsiębiorczości. (PAP)
mtb/ mrr/ kgr/