Igrzyska 2026 - szef misji olimpijskiej: polscy sportowcy z kilkoma realnymi szansami medalowymi
Snowboardzistka Aleksandra Król-Walas, łyżwiarze szybcy, short track i możliwe niespodzianki w skokach narciarskich – to, zdaniem szefa misji Konrada Niedźwiedzkiego, główne polskie nadzieje medalowe na zimowe igrzyska olimpijskie 2026. Polskę będzie reprezentować co najmniej 58 sportowców.
W niedzielę zakończyły się zawody kwalifikacyjne do XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Komitety olimpijskie mają czas na rejestrację zawodników do 26 stycznia.
Niedźwiedzki w poniedziałek w Studiu PAP potwierdził, że na ten moment polska reprezentacja liczy 58 sportowców, czyli o jednego więcej niż podczas poprzednich zimowych IO w Pekinie w 2022 roku. Jak wyjaśnił, trwa właśnie proces tzw. relokacji miejsc pomiędzy federacjami, który może przynieść dodatkowe kalifikacje. - Mam nadzieję, że tym razem będzie szóstka z przodu - dodał, mając na myśli powiększenie grona polskich olimpijczyków.
– Na tych igrzyskach mamy kilka realnych szans medalowych i kilka dyscyplin, które zawsze wywołują emocje. Myślę, że dla kibiców niemal codziennie będzie coś ciekawego – podsumował Niedźwiedzki.
Wśród sportowców wymienianych jako potencjalne polskie szanse medalowe Niedźwiedzki wskazał snowboardzistkę Aleksandrę Król-Walas, która w tym sezonie trzy razy stawała na podium Pucharu Świata. – Myślę, że jest jedną z naszych największych szans – ocenił. Duże nadzieje wiąże również z łyżwiarstwem szybkim i short trackiem.
💬 Polscy sportowcy z kilkoma realnymi szansami medalowymi na IO. To snowboardzistka Aleksandra Król-Walas, łyżwiarze szybcy, short track i możliwe niespodzianki w skokach narciarskich - mówi @k_niedzwiedzki z @pzls_pl @pkolpl
🎥rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/pUDSwovKdN— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) January 19, 2026
- Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal i Władimir Semirunnij to zawodnicy, którzy przez cały sezon potwierdzali wysoki poziom. W short tracku wróciliśmy właśnie z dwoma medalami mistrzostw Europy, w tym srebrnym w konkurencji mieszanej, która będzie w programie igrzysk – podkreślił.
Szanse medalowe Niedźwiedzki widzi także w skokach narciarskich, choć skład reprezentacji nie jest jeszcze w pełni znany.
– Na ten moment wygląda, że Kamil Stoch i Kacper Tomasiak będą startowali. To mogą być szanse na niespodziankę, bo skoczkowie wiedzą, jak startować, a Kamil zna smak olimpijskiego medalu – dodał.
💬 Na ten moment polska reprezentacja na zimowych IO XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026 liczy 58 sportowców, czyli o jednego więcej niż podczas tych w Pekinie w 2022 r. - mówi @k_niedzwiedzki z @pzls_pl @pkolpl
🎥na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/2omVhI82ky— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) January 19, 2026
Podczas XXV ZIO rywalizacja sportowa będzie toczyć się w sześciu lokalizacjach, w których powstaną wioski olimpijskie: Mediolanie, Predazzo, Livigno, Bormio, Anterselvie i Cortinie. Jak wyjaśnił Niedźwiedzki, ze względu na znaczne odległości między nimi – sięgające nawet 340 kilometrów – w każdej z wiosek obecny będzie przedstawiciel Polskiej Misji Olimpijskiej odpowiedzialny za bieżące sprawy organizacyjne i wsparcie zawodników.
Wyjątkiem będą Bormio i Livigno, gdzie opiekę nad obiema wioskami sprawować będzie jedna osoba, co – jak podkreślił – jest możliwe ze względu na niewielką odległość między tymi ośrodkami.
💬 Pierwszy raz na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich będziemy mieć ruchomy Dom Polski wzorem rozwiązania zastosowanego wcześniej w Paryżu. Przygotowaliśmy też 6 wiosek olimpijskich - mówi @k_niedzwiedzki z @pzls_pl @pkolpl
🎥cała rozmowa na https://t.co/gGhW95RytJ@PAPInformacje pic.twitter.com/OgOo1hBbYW— Adrian Kowarzyk (@AdrianKowarzyk) January 19, 2026
Nowością organizacyjną podczas zimowych igrzysk będzie mobilny Dom Polski, który – wzorem rozwiązania zastosowanego wcześniej w Paryżu – ma przemieszczać się pomiędzy wybranymi lokalizacjami olimpijskimi. Specjalnie przygotowana ciężarówka z naczepą, pełniącą funkcję przestrzeni wspólnej, ma pojawić się m.in. w Livigno, Mediolanie i Predazzo. Ma to być miejsce spotkań zawodników z kibicami, prezentacji polskiej kultury oraz degustacji polskich produktów, a także przestrzeń do bezpośrednich spotkań z medalistami.
Ceremonia otwarcia igrzysk odbędzie się jednocześnie w Mediolanie i Cortinie. Niedźwiedzki pytany o polskich chorążych niosących flagę podczas ceremonii odparł, że będą to mężczyzna i kobieta, z których prawdopodobnie jedno pojawi się w Mediolanie a drugie w Cortinie. Jak zaznaczył, nazwiska nie zostały jeszcze ogłoszone, ponieważ decyzja zależy od ostatecznego składu reprezentacji po zakończeniu procesu kwalifikacji i realokacji miejsc.
Skład reprezentacji na igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo ma zostać zatwierdzony przez zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz ogłoszony 26 stycznia, a cztery dni później odbędzie się jedyne przed wyjazdem ślubowanie. (PAP)
Autor: Adrian Kowarzyk (PAP)
amk/ mask/ kgr/