O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kim: możemy dogadać się z Waszyngtonem, ale z Seulem nie mamy o czym rozmawiać

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un oświadczył, że jego kraj może „dobrze dogadywać” się z USA, jeśli Waszyngton uzna status nuklearny Pjongjangu – podały w czwartek reżimowe media. Definitywnie odrzucił jednak możliwość dialogu z Koreą Południową, nazywając ten kraj „wrogim podmiotem”.

Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/KCNA
Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/KCNA

- Jeśli Waszyngton uszanuje obecny status (nuklearny) naszego kraju, zapisany w konstytucji, i wycofa swoją wrogą politykę, nie ma powodu, dla którego nie moglibyśmy dobrze dogadywać się ze Stanami Zjednoczonymi – powiedział Kim, cytowany przez oficjalną agencję prasową KCNA.

W tym samym wystąpieniu przywódca przyjął jednak bezkompromisową postawę wobec południowego sąsiada. Zaznaczył, że Pjongjang nie ma „absolutnie żadnego interesu” w utrzymywaniu relacji z Koreą Płd. i trwale wykluczy jej mieszkańców z „kategorii rodaków”.

Więcej

przywódca KRLD Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/	VLADIMIR SMIRNOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
przywódca KRLD Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/ VLADIMIR SMIRNOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Co planuje Korea Północna?

„(Ponieważ) Korea Południowa nie może uciec od geopolitycznych uwarunkowań posiadania z nami granicy, jedynym sposobem na bezpieczne życie jest porzucenie wszystkiego, co z nami związane i pozostawienie nas w spokoju” – ostrzegł Kim.

Słowa te padły w środę podczas parady wojskowej zamykającej zjazd Partii Pracy – wydarzenia wyznaczającego kierunki w polityce państwa na kolejne pięć lat.

Sojusz z Moskwą i Pekinem

Północnokoreański przywódca – jak ocenia agencja AFP – demonstruje pewność siebie, wynikającą z zacieśnienia sojuszy z Moskwą i Pekinem. W paradzie wzięły udział jednostki wojskowe walczące na Ukrainie, co podkreśla nowy status Pjongjangu.

Więcej

Li Dze Mjung Fot. PAP/EPA/AL DRAGO
Li Dze Mjung Fot. PAP/EPA/AL DRAGO

Korea Płd. ostrzega. Pjongjang kończy prace nad pociskiem umożliwiającym atak atomowy na USA

Prezydent Korei Płd. Li Dze Mjung odniósł się do słów Kima, przekonując, że należy kontynuować wysiłki na rzecz budowania zaufania i znalezienia płaszczyzny porozumienia z północnym sąsiadem, aby zapewnić trwały pokój i stabilność na Półwyspie Koreańskim.

- Utrwalonej od dawna wrogości (...) nie da się wyeliminować w jednej chwili. Musimy nieustannie dążyć do dialogu i współpracy, aby budować zaufanie. Wtedy strukturalny pokój i stabilizacja ostatecznie zapanują na Półwyspie Koreańskim - powiedział Li.

Dojdzie do spotkania z Trumpem?

W ocenie agencji AFP słowa Kim Dzong Una sugerują, że Korea Płn. jest zainteresowana bezpośrednimi negocjacjami z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa i całkowicie ignoruje przy tym prezydenta Korei Płd. Li Dze Mjung mimo napięć zabiegał o pokojowe współistnienie Korei Północnej i Południowej, i oferował pomoc, co Kim określił mianem „zwodniczych” działań.

Więcej

Donald Trump Fot. PAP/EPA/AL DRAGO / POOL
Donald Trump Fot. PAP/EPA/AL DRAGO / POOL

Trump: dobrze dogaduję się z przywódcą Korei Północnej, chciałbym się z nim spotkać

W mediach mnożą się też spekulacje o możliwym spotkaniu Kima i Trumpa w Chinach jeszcze w tym roku. Pjongjang ma jednak stawiać twardy warunek: rozmowy nie mogą dotyczyć denuklearyzacji.

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim pozostaje napięta. W 2024 r. Pjongjang zmienił konstytucję, definiując Koreę Płd. jako „wrogie państwo”. Północ zacieśniła sojusz z Rosją, wysyłając tysiące żołnierzy na wojnę z Ukrainą. W przeszłości szczyty z udziałem Trumpa i Kima, m.in. w Hanoi w 2019 r., kończyły się fiaskiem z powodu braku porozumienia w kwestii zniesienia międzynarodowych sankcji wobec Korei Płn.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/ know/

Zobacz także

  • Kim Jo Dżong Fot. PAP/EPA/JORGE SILVA
    Kim Jo Dżong Fot. PAP/EPA/JORGE SILVA

    Siostra Kima grozi Seulowi „straszną odpowiedzią” za drony

  • Kim Dzong Un i jego córka Kim Ju Ae, fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un i jego córka Kim Ju Ae, fot. PAP/EPA/KCNA

    Córka Kim Dzong Una ma przejąć władzę. "Namaszczana na następczynię"

  • Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/KCNA

    Kim Dzong Un zapowiada „wybitną rolę” armii w ciągu pięciu lat

  • Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un. Fot. PAP/EPA/KCNA

    Kim Dzong Un zdymisjonował wicepremiera za niekompetencję

Serwisy ogólnodostępne PAP