O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Litwa zatwierdziła rekordowy budżet obronny kraju. Zapadła decyzja

Litwa w przyszłym roku przeznaczy na obronność 4,79 mld euro, czyli 5,38 proc. PKB – wynika z zatwierdzonej przez Sejm ustawy budżetowej. Minister obrony Robertas Kaunas podkreślił, że są to rekordowo wysokie nakłady na ten cel w historii kraju.

Premier Litwy Inga Ruginiene. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
Premier Litwy Inga Ruginiene. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

W budżecie państwa na bieżący rok przewidziano na obronność 3,34 mld euro, czyli 4,01 proc. PKB.

Pod względem wydatków na ten cel w relacji do PKB „w 2026 r. Litwa stanie się liderem wśród (krajów) NATO inwestujących najwięcej w obronność” – zaznaczył Kaunas, cytowany w komunikacie ministerstwa obrony. „Świadczy to o silnym zaangażowaniu naszego kraju w kolektywną obronę i stwarza warunki do znaczącego przyspieszenia modernizacji armii i przygotowania się na ewentualne wyzwania” – dodał.

Więcej pieniędzy na obronność. Jest decyzja Litwy

W komunikacie podkreślono, że „wyższe finansowanie umożliwi znaczące przyspieszenie tworzenia dywizji krajowej, modernizację litewskiej armii i zasadnicze wzmocnienie potencjału obronnego kraju”.

60 proc. środków z budżetu ministerstwa obrony Litwy ma zostać przeznaczone na modernizację i rozwój litewskiej armii. „Pozwoli to zapewnić szybszy rozwój zdolności obronnych, odpowiadających wyzwaniom bezpieczeństwa w regionie i zgodnych ze standardami NATO” – czytamy w komunikacie.

Budżet obronny kraju przewiduje przeznaczenie 1,7 mld euro na zakup broni i sprzętu wojskowego; wśród priorytetów wskazano obronę powietrzną. Na systemy obrony powietrznej średniego zasięgu NASAMS przewidziano około 100 mln euro, a na mobilne systemy obrony powietrznej krótkiego zasięgu MSHORAD – około 60 mln euro. Na realizację zintegrowanej obrony powietrznej przed dronami przeznaczono 145 mln euro.

Więcej

Amerykańscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zsolt Czegledi
Amerykańscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zsolt Czegledi

Premier Litwy: nie grozi nam redukcja wojsk amerykańskich stacjonujących w naszym kraju

Litwa w przyszłym roku ma nadal wspierać Ukrainę finansowo i wojskowo. Na ten cel przewidziano 0,25 proc. PKB Litwy.

Przyjęta w czwartek ustawa budżetowa zakłada, że dochody państwa w przyszłym roku, ze środkami z Unii Europejskiej włącznie, wyniosą 21,07 mld euro, a wydatki – 27,51 mld euro (również z uwzględnieniem środków UE). Wydatki przewyższą więc dochody o 6,44 mld euro. Dług publiczny wyniesie 45,4 proc. PKB. Deficyt budżetowy w 2026 roku ma wynieść 2,7 proc. PKB, a po uwzględnieniu wydatków na zakupy wojskowe – 5 proc. PKB.

Ustawa budżetowa wymaga jeszcze podpisu prezydenta Gitanasa Nausedy.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ akl/ ppa/

Zobacz także

  • Niemieccy żołnierze, fot. PAP/DPA/PHOTOTHEK/Florian Gaertner
    Niemieccy żołnierze, fot. PAP/DPA/PHOTOTHEK/Florian Gaertner

    Bundeswehra zwiększa liczebność swoich wojsk na Litwie. Będą stacjonować w nowych bazach

  • Plakat przedstawiający Jeffrey'a Epsteina na konferencji dot. jego zatrzymania. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES
    Plakat przedstawiający Jeffrey'a Epsteina na konferencji dot. jego zatrzymania. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

    Litwa. Po opublikowaniu akt Epsteina wszczęto dochodzenie w sprawie handlu ludźmi

  • Mróz nad Bałtykiem na Litwie, fot. facebook.com/Meteo.lt  (Lietuvos hidrometeorologijos tarnyba)
    Mróz nad Bałtykiem na Litwie, fot. facebook.com/Meteo.lt (Lietuvos hidrometeorologijos tarnyba)

    Rekord najniższej temperatury na Litwie. Tak zimno nie było od 30 lat

  • Protest pod ambasadą USA w Kopenhadze, fot. PAP/EPA/RITZAU SCANPIX
    Protest pod ambasadą USA w Kopenhadze, fot. PAP/EPA/RITZAU SCANPIX

    Kolejny kraj wyśle żołnierzy na Grenlandię? "Naprawdę powinniśmy to rozważyć"

Serwisy ogólnodostępne PAP