Michael Bay opowie historię dwóch pilotów zestrzelonych w Iranie
Michael Bay zasłynął jako twórca wysokobudżetowych filmów akcji, takich jak: „Transformers”, „Armageddon”, „Pearl Harbor” czy „Bad Boys”. Tym razem przeniesie na ekran prawdziwą historię uratowania dwóch amerykańskich pilotów zestrzelonych w Iranie. Podstawą scenariusza będzie nadchodząca książka autorstwa Mitchella Zuckoffa.
Film Michaela Baya skupi się na dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w kwietniu 2026, kiedy irańska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła amerykański myśliwiec F-15. Do zestrzelenia doszło podczas amerykańsko-izraelskiej operacji wojskowej wymierzonej w Iran, pod kryptonimem "Epicka Furia". Jeden z pilotów został szybko ewakuowany, jednak drugi utknął w górach Zagros. Film przedstawi wyścig z czasem, w którym amerykańscy komandosi i irańskie siły próbują pierwsi dotrzeć do ocalałego lotnika. Ostatecznie, Amerykanom udało się uratować również drugiego pilota. Donald Trump określił tę akcję jako jedną z największych i najbardziej zuchwałych misji ratunkowych w historii USA.
Jak informuje Deadline, podstawą dla scenariusza jest książka Mitchella Zuckoffa, profesora komunikacji na Uniwersytecie Bostońskim, która w 2027 roku ukaże się nakładem Harper Collins. Będzie to kolejna, po filmie „13 godzin: Tajna misja w Benghazi”, współpraca Baya i Zuckoffa. Film z 2016 r. jest historią ataku na amerykańską placówkę dyplomatyczną w Libii.
Przy projekcie o lotnikach reżyser połączył siły ze studiem Universal Pictures. (PAP Life)
mdn/ag/ep/