Mundial 2026. Wieczorem półfinał Anglii z Argentyną
Wieczorny mecz Anglii z broniącą tytułu Argentyną w Atlancie wyłoni finałowego rywala Hiszpanii w piłkarskich mistrzostwach świata w Ameryce Północnej. Dzień wcześniej aktualni mistrzowie Europy - po znakomitym występie - pokonali w półfinale Francję 2:0.
Starcie Hiszpanów z „Trójkolorowymi” zapowiadało się szlagierowo, ale kibice nie doczekali się zbyt wielu emocji - podopieczni Luisa de la Fuente wygrali pewnie i zasłużenie.
Bardziej wyrównany może być środowy mecz w Atlancie. W drodze do półfinału obie drużyny, podobnie jak Hiszpania i Francja, nie doznały porażki.
Uwaga piłkarskiego świata będzie zwrócona na duet Harry Kane - Lionel Messi. Obaj rywalizują o miano najlepszego strzelca turnieju, na razie lepszy jest Argentyńczyk, który zdobył osiem bramek, a angielski snajper Bayernu Monachium ma sześć.
Gwiazda z drugiego szeregu
Czasami, gdy wszyscy patrzą na głównych bohaterów, może pojawić się gwiazda z drugiego szeregu. Na taką w reprezentacji Anglii wyrósł Jude Bellingham. Pomocnik Realu Madryt także strzelił już sześć goli. Został pierwszym od 40 lat i wyczynu Diego Maradony piłkarzem, który odnotował minimum dublet w dwóch kolejnych meczach fazy pucharowej MŚ.
Spotkania Anglii z Argentyną na mundialach mają długą i burzliwą historię.
Wystarczy przypomnieć sędziowskie kontrowersje i usunięcie z boiska - zmarłego przed kilkoma dniami - kapitana Argentyny Antonio Rattina w 1966 roku, „rękę Boga” Maradony i jego rajd uznawany za jedną z najlepszych akcji w historii mistrzostw świata z 1986, a także czerwoną kartkę Davida Beckhama za kopnięcie Diego Simeone w 1998 i „rewanż” Anglika w postaci jedynego gola, który przyczynił się odpadnięcia Argentyny z turnieju w 2002 roku.
Do tego dochodzi słynny konflikt obu krajów o Falklandy z 1982 roku, zawsze przypominany przy okazji piłkarskich konfrontacji i sprawiający, że rywalizacja tych państw wykracza poza boisko.
„Albicelestes” są o dwa mecze od powtórzenia sukcesu z Kataru i mogą zostać pierwszym zespołem, który obronił tytuł - po Brazylii, najlepszej dwa razy z rzędu w MŚ w latach 1958 i 1962.
Natomiast Anglia ma szansę po raz drugi dotrzeć do finału mundialu - w 1966 roku triumfowała na swoich stadionach.
Początek meczu w Atlancie o godz. 21.00 czasu polskiego. (PAP)
bia/ pp/gn/