O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Negocjacje pokojowe USA z Iranem. Vance: nie doszliśmy do porozumienia

Nie doszliśmy do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować naszych warunków - powiedział w niedzielę wiceprezydent USA J.D. Vance po 21 godzinach rozmów z irańską delegacją w Islamabadzie. Zaznaczył, że USA złożyły ostatnią propozycję i liczy, że Iran ostatecznie ją przyjmie.

Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach. Fot. PAP/EPA/	SOHAIL SHAHZAD
Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach. Fot. PAP/EPA/ SOHAIL SHAHZAD

- Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych - powiedział Vance podczas kilkuminutowej konferencji prasowej. - Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków - dodał.

Więcej

Benjamin Netanjahu Fot. PAP/EPA/RONEN ZVULUN
Benjamin Netanjahu Fot. PAP/EPA/RONEN ZVULUN

Netanjahu o Iranie: grozili nam unicestwieniem, a teraz walczą o przetrwanie

Vance zaznaczył, że głównym postulatem USA jest to, by Iran wyrzekł się możliwości posiadania broni jądrowej.

- Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje - powiedział wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.

Ostateczna oferta

- Wychodzimy stąd z bardzo prostą propozycją, metodą zrozumienia, że jest to nasza ostateczną i najlepsza ofertą. Zobaczymy, czy Irańczycy ją przyjmą - zakończył.

Vance przyznał, że rozmowy dotyczyły m.in. odblokowania zamrożonych irańskich funduszy i wielu innych kwestii i zaznaczył, że amerykańska delegacja była „dość elastyczna i wyrozumiała”.

- Prezydent powiedział nam: „Musicie tu przyjechać w dobrej wierze i dołożyć wszelkich starań, aby osiągnąć porozumienie”. Zrobiliśmy to i niestety nie udało nam się poczynić żadnych postępów - zaznaczył.

Vance nie określił, czy i kiedy planowana jest kolejna runda rozmów. Irańskie media podawały wcześniej, że rozmowy miały być kontynuowane w niedzielę.

Szef irańskiego parlamentu: USA nie zdołały zdobyć naszego zaufania

Stany Zjednoczone nie zdołały zdobyć zaufania strony irańskiej - oświadczył szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji swojego kraju podczas zakończonych fiaskiem rozmów pokojowych z USA w Pakistanie.

W poście na platformie X Ghalibaf napisał, że przed rozpoczęciem negocjacji podkreślał, iż Iran wykazuje „dobrą wolę i chęć”, ale ze względu na doświadczenia z dwóch poprzednich wojen „nie ma zaufania do strony przeciwnej”.

Podkreślił, że delegacja irańska „przedstawiła przyszłościowe inicjatywy, ale strona przeciwna ostatecznie nie zdołała zdobyć zaufania delegacji irańskiej w tej rundzie negocjacji”. Jak dodał, Waszyngton „zrozumiał naszą logikę i zasady, a teraz nadszedł czas, aby zdecydował, czy może zdobyć nasze zaufanie, czy też nie”.

Zaznaczył, że Teheran uważa dyplomację, za kolejną - obok walki zbrojnej - metodę służącą osiągnięciu praw narodu irańskiego. „Nie zaprzestaniemy ani na chwilę naszych wysiłków na rzecz utrwalenia osiągnięć czterdziestu dni irańskiej obrony narodowej” - zapewnił. Podziękował również Pakistanowi za ułatwienie negocjacji.

Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach

Rozmowy pokojowe USA i Iranu w Islamabadzie rozpoczęły się w sobotę po południu. Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach, które zaczęły się od osobnych spotkań premiera tego kraju Shehbaza Sharifa z delegacjami Iranu i USA. Vance chwalił pakistańskich gospodarzy, zaznaczając, że nie ponoszą żadnej winy za ich fiasko.

Na czele irańskiej delegacji stoi przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, a w jej skład wchodzą także m.in. minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Z kolei amerykańską delegację tworzą wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner.

W sobotę upłynęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która - jak deklaruje rząd premiera Benjamina Netanjahu - ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Z wtorku na środę Iran i USA zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, czego efektem było rozpoczęcie rozmów pokojowych.

Oskar Górzyński (PAP)

bjn/ sp/ osk/ zm/gn/

Zobacz także

  • Cieśnina Ormuz Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
    Cieśnina Ormuz Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER

    Centralne Dowództwo USA: rozpoczęliśmy operację oczyszczania cieśniny Ormuz

  • W Islamabadzie rozpoczęły się trójstronne rozmowy pokojowe Fot. PAP/EPA/BILAWAL ARBAB
    W Islamabadzie rozpoczęły się trójstronne rozmowy pokojowe Fot. PAP/EPA/BILAWAL ARBAB

    Iran potwierdza. Rozmowy pokojowe z USA rozpoczęły się w Islamabadzie

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

    Trump: rozczarowujące NATO nie rozumie niczego bez presji

  • Prezydent USA Donald Trump i szef NATO Mark Rutte.  Fot. PAP/EPA/	AARON SCHWARTZ / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i szef NATO Mark Rutte. Fot. PAP/EPA/ AARON SCHWARTZ / POOL

    Biały Dom: Trump rozważa wyjście USA z NATO, będzie o tym rozmawiał z szefem Sojuszu

Serwisy ogólnodostępne PAP