O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Łukaszenka: w przypadku „ataku Ukrainy na Donbas” Białoruś będzie z Rosją

Alaksandr Łukaszenka zapowiedział, że w przypadku eskalacji w Donbasie „białoruska armia będzie postępować tak jak rosyjska”. Przekonywał przy tym, powtarzając narrację Kremla, że to Ukraina może zaatakować kontrolowaną przez separatystów część Donbasu.

Fot. PAP/EPA/SERGEI GAPON
Fot. PAP/EPA/SERGEI GAPON

Władimir Sołowiow, rosyjski dziennikarz uważany za jednego z czołowych kremlowskich propagandystów, zapytał Łukaszenkę, jak postąpi białoruska armia w przypadku ataku Ukrainy na Donbas. Wypowiedzi białoruskiego lidera z wywiadu dla kanału YouTube „Sołowiow-Live” przytacza m.in. agencja RIA Nowosti.

„(Białoruska armia postąpi - PAP) tak samo jak rosyjska” – powiedział Łukaszenka. „Co, my tutaj żartujemy sobie na granicy południowej?” – dodał.

„Zagrożenie jest jedno, że oni podejmą bardzo poważne działania w kierunku Doniecka i Ługańska. Mówiłem niedawno w wywiadzie (…), że +(wy, Ukraińcy) będziecie szaleńcami, jeśli zderzycie się z Rosją i my będziemy nie z wami+. Odetniemy wszystkie dostawy, nie tylko paliw, razem z Rosją, także elektryczność” – oświadczył.

Zapytany, czy organizowane na Białorusi rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe są „przeciwko Ukrainie”, odpowiedział: „Jeśli będzie trzeba, to i przeciwko Ukrainie, i przeciw NATO”.

Łukaszenka kontynuował, że w przypadku „przekroczenia czerwonych linii”, Ukraińcy „dostaną nie tylko atak rakietowy, ale wszystko, co tylko jest”.

Utrzymywał również, że to „Amerykanie popychają Ukrainę do wojny”.

W dniach 10-20 lutego na Białorusi mają się odbyć wspólne z Rosją manewry wojskowe, przed którymi do kraju przybyły już rosyjskie wojska i sprzęt z Dalekiego Wschodu. Oficjalnie są to działania w ramach „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego”. Białoruś przekonuje przy tym, że musi „zabezpieczyć swoją południową granicę” w związku z możliwymi zagrożeniami z Ukrainy.

Zachód obawia się, że na Ukrainie może dojść do eskalacji z inicjatywy Rosji, która zgromadziła ponad 100 tysięcy żołnierzy na swoim terytorium przy granicy z tym krajem. Według oceny NATO na Białorusi jest ok. 30 tys. rosyjskich żołnierzy. Moskwa twierdzi, że zarzuty wobec niej są bezpodstawne, a o zamiar eskalacji oskarża Kijów. (PAP)

jjk/

Zobacz także

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.  Fot. PAP/	Victor Kovalchuk
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/ Victor Kovalchuk

    Prezydent Ukrainy ostrzegł NATO: Rosja rozważa atak z terytorium Białorusi

  • Minister Borys: Polska stanowczo protestuje przeciwko próbom rozszczelnienia obecnego systemu. Fot. PAP/	Wiktor Dąbkowski
    Minister Borys: Polska stanowczo protestuje przeciwko próbom rozszczelnienia obecnego systemu. Fot. PAP/ Wiktor Dąbkowski

    Polska nie zmienia stanowiska wobec sportowców z Rosji i Białorusi

  • Uczestnicy akcji solidarności z Andrzejem Poczobutem. Fot. PAP/Artur Reszko
    Uczestnicy akcji solidarności z Andrzejem Poczobutem. Fot. PAP/Artur Reszko

    Poczobut: byłem poddawany szczególnej izolacji, ale nigdy nie czułem się osamotniony

  • Andrzej Poczobut (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Artur Reszko
    Andrzej Poczobut (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Artur Reszko
    Specjalnie dla PAP

    Europosłanka Gosiewska po rozmowie z Poczobutem: nie chciał, byśmy się za niego wstydzili

Serwisy ogólnodostępne PAP