O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

PSL: główne "dokonanie" rządów PiS - podziały w Polsce i choroba nienawiści

Głównym "dokonaniem" dwuletnich rządów PiS jest podzielenie Polski na lepszy i gorszy sort; w naszym kraju panuje choroba nienawiści, wrogość i zawiść - ocenił we wtorek na konferencji prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Nie wykluczył, że misja premier Beaty Szydło dobiega końca.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz  Fot. PAP/Rafał Guz
Fot. PAP/Rafał Guz / Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Rafał Guz

Prezes PSL skomentował w Sejmie konferencję, na której premier Beata Szydło oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński podsumowali dwa lata rządów swojej partii.

Według ludowców rządy PiS spowodowały, że Polska jest krajem "niezwykle podzielonym". "Podział na lepszy i gorszy sort, podziały w rodzinach - nie tylko w Sejmie, pomiędzy politykami. Nie jesteśmy w stanie usiąść wspólnie do stołu, nie jesteśmy w stanie wspólnie świętować, często - rozmawiać" - mówił szef Stronnictwa.

Według Kosiniaka-Kamysza PiS powinien się "uderzyć we własne piersi i powiedzieć: +ta atmosfera, która panuje w Polsce - wrogości, nienawiści, zawiści, ta choroba nienawiści, która niestety od dwóch lat rozprzestrzenia się w tempie ekspresowym - jest wielką bolączką+".

Oświadczył również, że "misją" jego partii jest "przywracanie Polsce braterstwa, zszywanie Polski rozdartej na pół".

"Wierzymy, że tylko naród zjednoczony, wspólnota narodowa współpracująca ze sobą, to jest gwarant naszego bezpieczeństwa, które daje szansę na dobre funkcjonowanie, nie tylko przez jedną kadencję, ale przez wiele pokoleń" - powiedział Kosiniak-Kamysz. Jak wskazał to jest właśnie "odpowiedzialność rządzących".

Szef PSL ocenił zarazem, że w programie partii rządzącej są też ustawy dobre, które warto podtrzymać. Jego zdaniem każda partia powinna zadeklarować np. utrzymanie programu "Rodzina 500 plus".

Kosiniak-Kamysz wymienił również ustawy przygotowane przez PiS, które - w jego ocenie - są "złe". Wskazał m.in. na projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądzie Najwyższym oraz zmiany w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego.

Prezes ludowców zapytany, czy - w kontekście wtorkowej konferencji - uważa, że premier Szydło ustąpi ze stanowiska, oparł: "Było to swoiste święto dziękczynienia - tym podziękowaniom nie było końca. Powiedzenie +dziękuję+ jest wyrazem oczywiście wdzięczności, ale może też być wyrazem zakończenia jakiegoś etapu". "Nie wykluczyłbym, że to jest piękne zakończenie misji pani premier Beaty Szydło" - stwierdził Kosiniak-Kamysz. (PAP)

autor: Anna Tustanowska

amt/ hgt/

Tematy

Zobacz także

  • Krzysztof Paszyk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Krzysztof Paszyk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Krzysztof Paszyk: w sprawie Zondacrypto powinna powstać komisja śledcza

  • Konferencja prasowa w Sejmie „Wotum nieufności czy wotum politycznej zemsty?”. Fot. PAP/Albert Zawada
    Konferencja prasowa w Sejmie „Wotum nieufności czy wotum politycznej zemsty?”. Fot. PAP/Albert Zawada

    Kosiniak-Kamysz: wniosek o odwołanie Krajewskiego z funkcji to kpina z rolników

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Kongres PSL wybrał prezesa partii. Jest zapowiedź samodzielnego startu w wyborach

  • Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk (C), przewodniczący Polski 2050 Szymon Hołownia (L), prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz (2L) oraz współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty (2P) i Robert Biedroń (P) podczas uroczystości parafowania umowy koalicyjnej. Fot. PAP/Marcin Obara
    Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk (C), przewodniczący Polski 2050 Szymon Hołownia (L), prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz (2L) oraz współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty (2P) i Robert Biedroń (P) podczas uroczystości parafowania umowy koalicyjnej. Fot. PAP/Marcin Obara

    Po dwóch latach od podpisania umowy koalicyjnej tylko część jej punktów została zrealizowana [ANALIZA]

Serwisy ogólnodostępne PAP