W ostatniej drodze Ignacego Gogolewskiego uczestniczyli licznie zgromadzeni aktorzy i przyjaciele

2022-05-23 11:03 aktualizacja: 2022-05-23, 19:57
W poniedziałek odbył się pogrzeb Ignacego Gogolewskiego. W Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie o godz. 11 rozpoczęła się msza św. pożegnalna znanego aktora. Po mszy, nastąpił przejazd do Otwocka, gdzie laureat licznych nagród i wyróżnień został pochowany w grobie rodzinnym, na cmentarzu parafii św. Wincentego a Paulo. Ignacy Gogolewski zmarł 15 maja w wieku 90 lat.

 

Mszy św. żałobnej przewodniczył duszpasterz środowisk twórczych ks. Andrzej Luter.

W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli licznie zgromadzeni artyści i przyjaciele artysty oraz przedstawiciele władz państwowych i miejskich.

Po mszy nastąpi przejazd do Otwocka, gdzie Ignacy Gogolewski został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu parafii św. Wincentego a Paulo.

Ignacy Gogolewski urodził się 17 czerwca 1931 r. w Ciechanowie. W 1953 r. ukończył wydział aktorski warszawskiej PWST i wkrótce został zaangażowany do Teatru Polskiego w Warszawie. Występował też na deskach stołecznego Teatru Dramatycznego, Współczesnego i Narodowego. Kierował Teatrem Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, Teatrem im. Juliusza Osterwy w Lublinie oraz Teatrem Rozmaitości w Warszawie.

Osobny rozdział jego pracy zawodowej stanowią role filmowe. Występował m.in. w "Żołnierzu królowej Madagaskaru" Jerzego Zarzyckiego, "Trudnej miłości" Stanisława Różewicza, "Hrabinie Cosel" Jerzego Antczaka, "Jowicie" Janusza Morgensterna. Najgłębiej jednak zapadł w pamięć widzów jako Antek Boryna z telewizyjnego serialu "Chłopi".

Gogolewski to również laureat licznych nagród i wyróżnień, m.in.: Splendora Splendorów, Wielkiej Nagrody Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry", Mistrza Mowy Polskiej. W 2000 r. otrzymał Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza za kreację Szarma w "Operetce" Witolda Gombrowicza w reż. Jerzego Grzegorzewskiego w stołecznym Teatrze Narodowym. Został uhonorowany, m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

"Rolą Antka w serialu i filmie +Chłopi+ oddał polską duszę. Był wirtuozem sztuki aktorskiej. Był mistrzem mowy polskiej" - podkreślił Andrzej Duda w liście do uczestników uroczystości pogrzebowych Ignacego Gogolewskiego, odczytanym przez doradcę prezydenta, Piotra Nowackiego.

Następny list, wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego przeczytała podsekretarz stanu w MKiDN Wanda Zwinogrodzka.

"Żegnamy dziś jednego z ostatnich mistrzów starej szkoły aktorskiej" - napisał Gliński. "Drogę do wspaniałej kariery utorowała mu rola Gustawa - Konrada w pierwszej powojennej inscenizacji +Dziadów+ Adama Mickiewicza w reżyserii Aleksandra Bardiniego w Teatrze Polskim w Warszawie" - napisał Gliński. "Artysta, obdarzony genialnym wyczuciem słowa oraz frazy i melodyki wiersza, z czasem stworzył szereg wybitnych kreacji w dramatach romantycznych i stał się ikoną romantycznego bohatera. Nie pozwolił jednak zatrzasnąć się w tej formule. Skala jego aktorskich możliwości i środków wyrazu okazała się imponująca – od tragicznego patosu po komediową rodzajowość klasyki, i od poetyckiego impresjonizmu poprzez chłodny realizm aż po ironiczny dystans w repertuarze współczesnym" - ocenił.
 
"Śp. Ignacy Gogolewski był niezwykle pracowitym, ambitnym i wiecznie poszukującym twórcą. +Teatr to błysk, jedna migawka – mówił. - Trzeba się temu oddać bez reszty, bo inaczej wszystko na nic.+ Jak mówił, tak czynił. Oddał się teatrowi bez reszty i dlatego pozostanie w jego historii na zawsze" - napisał Piotr Gliński.(PAP)

Autorki: Anna Kruszyńska, Luiza Łuniewska

kgr/gn/