O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Komorowski: prezydent był jednym ze źródeł chaosu ws. marszu 11 listopada

Prezydent Andrzej Duda był "jednym ze źródeł chaosu decyzyjnego” w sprawie organizacji marszu 11 listopada - ocenił w poniedziałek w programie "Kropka nad i" w TVN24 były prezydent Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski Fot. PAP/ Dominik Gajda
Bronisław Komorowski Fot. PAP/ Dominik Gajda

W niedzielę ulicami Warszawy przeszedł Biało-Czerwony Marsz "Dla Ciebie Polsko" z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, zorganizowany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Policja szacuje, że uczestniczyło w nim 250 tys. osób.

Komorowski ocenił, że szef MSWiA Joachim Brudziński powinien podziękować za zapewnienie bezpieczeństwa policjantom, którzy - jak mówił były prezydent - w "gigantycznym chaosie decyzyjnym zdołali opanować żywioł".

W ocenie Komorowskiego "jednym ze źródłem chaosu decyzyjnego" w sprawie organizacji marszu był prezydent Andrzej Duda.

"Najpierw zapowiadał, że 11 listopada będzie jednocześnie referendum polityczne, potem z tego zrezygnował, potem próbował się dogadać z narodowcami, potem ogłosił, że na ich marsz nie idzie zapraszając byłych prezydentów, żeby oni też uczestniczyli w tym dziwnym wydarzeniu, potem okazało się, że jednak idzie" - mówił były prezydent.

"Błędem zasadniczym z punktu widzenia pozycji prezydenta i głowy państwa polskiego jest to, że doprowadził do sytuacji, w której chcąc być może przechwycić marsz narodowców poszedł w jakiejś mierze na czele w marszu, który wszyscy identyfikują ze skrajnymi środowiskami nacjonalistycznymi. To był błąd wizerunkowy, bardzo kosztowny, bo nie tylko na świecie, ale wobec opinii publicznej w Polsce" - dodał.

Komorowski był też pytany o spalenie flagi Unii Europejskiej podczas niedzielnego marszu. Komendant Stołeczny Policji wyznaczył nagrodę w wysokości 5 tys. zł za pomoc w ustaleniu sprawcy tego zdarzenia. W poniedziałek szef straży Marszu Niepodległości Mateusz Marzoch poinformował, że do komendy stołecznej policji zgłosił się skarbnik Młodzieży Wszechpolskiej "celem doniesienia" na prezesa MW Ziemowita Przebitkowskiego, który "dokonał podpalenia flagi Unii Europejskiej".

W ocenie byłego prezydenta tego typu wydarzenia to "smutne i szkodzące Polsce ekscesy".

"Politycy PiS-u przez ostatnie parę lat hodowali tego rodzaju ekstremalne środowiska nacjonalistyczne, pobłażali im i dzisiaj próbują pokazać, że są o wiele ostrzejsi i nad tym zapanowali - oni się mylą. To jest zjawisko narastające od lat i w przyszłości to oni się rzucą do gardeł także obecnej formacji PiS-u

Według Komorowskiego prezydent Andrzej Duda nie powinien negocjować z organizatorami Marszu Niepodległości, lecz powinien przejąć organizację "marszu prezydenckiego", który został zapoczątkowany podczas jego kadencji w latach 2010-2015.

W ocenie Komorowskiego marsz organizowany przez niego był alternatywą dla wielu ludzi, którzy chcieli świętować odzyskanie niepodległości. "Trzeba było to pogłębić, wzbogacić - to by była pewna odpowiedź na istniejące jakieś daleko idące jednak potrzeby środowisk młodych ludzi także" - stwierdził były prezydent. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ mhr/
 

Tematy

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk przemawia na uroczystym Apelu Pamięci przed Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej w Warszawie, 14 bm. Trwają obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Premier Donald Tusk przemawia na uroczystym Apelu Pamięci przed Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej w Warszawie, 14 bm. Trwają obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Premier: żołnierze AK stanęli do walki o wolność i godność Polski

  • Prezydent RP Karol Nawrocki podczas uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Prezydent RP Karol Nawrocki podczas uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Prezydent w 100-lecie Gdyni: to miasto zbudowane na ciężkiej pracy i poświęceniu

  • Gdynia, 1926 r. Widok na budujący się port i miasto z Kamiennej Góry Fot. PAP/CAF/Reprodukcja
    Gdynia, 1926 r. Widok na budujący się port i miasto z Kamiennej Góry Fot. PAP/CAF/Reprodukcja

    Od rybackiej wioski do metropolii. Sto lat temu Gdyni nadano prawa miejskie

  • Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Lewandowski po wizycie w Nowym Jorku: wielka duma dla mnie i ojczyzny

Serwisy ogólnodostępne PAP