O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Australia: premier Turnbull ogłosił zwycięstwo w wyborach z 2 lipca

Premier Australii Malcolm Turnbull ogłosił w niedzielę, że jego konserwatywna koalicja na czele z Partią Liberalną Australii (LPA) odniosła zwycięstwo w przedterminowych wyborach parlamentarnych z 2 lipca.

epa05417924 Australian Prime Minister Malcolm Turnbull speaks during a press conference at the Commonwealth Parliamentary Offices, in Sydney, Australia, 10 July 2016. After a tight election result, Turnbull has formally claimed victory after the 02 July federal election.  EPA/PAUL MILLER AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2016 / PAUL MILLER
PAP/EPA © 2016 / PAUL MILLER / epa05417924 Australian Prime Minister Malcolm Turnbull speaks during a press conference at the Commonwealth Parliamentary Offices, in Sydney, Australia, 10 July 2016. After a tight election result, Turnbull has formally claimed victory after the 02 July federal election. EPA/PAUL MILLER AUSTRALIA AND NEW ZEALAND OUT Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2016 / PAUL MILLER

Choć od wyborów minęło osiem dni i głosy wciąż są liczone przywódca opozycji Bill Shorten z Australijskiej Partii Pracy przyznał się do porażki i pogratulował premierowi zwycięstwa.

Wciąż nie wiadomo jednak, który z obozów politycznych uzyskał większość co najmniej 76 mandatów w liczącej 150 miejsc Izbie Reprezentantów, ażeby móc sformować rząd większościowy. Na razie żadna z partii nie uzyskała tylu mandatów.

Jak pisze agencja Associated Press, możliwości są dwie: albo dotychczasowa koalicja sformuje rząd, mając nieznaczną przewagę w Izbie Reprezentantów, albo Australia będzie miała parlament, w którym żadna partia nie ma większości. W tym wypadku koalicja Turnbulla zawiąże sojusz z niezależnymi deputowanymi i utworzy rząd mniejszościowy.

Spytany o to, czy sądzi, że jego ugrupowanie zdobyło zdecydowaną większość, Turnbull odparł: "Wygraliśmy wybory".

Nie policzono jeszcze wszystkich głosów

Jak donoszą agencje, do policzenia została jeszcze jedna czwarta głosów. Według komisji wyborczej koalicja Turbulla zdobyła ponad 70 głosów, a laburzyści ok. 65 miejsc. W poprzednich wyborach w 2013 roku konserwatyści zdobyli 90 mandatów, a Australijska Partia Pracy pod wodzą Shortena - 55 mandatów.

W ostatnich dniach przed wyborami konserwatyści zanotowali według sondaży niewielki wzrost poparcia, co analitycy tłumaczyli wpływem brytyjskiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. W niepewnych czasach konserwatyści uchodzą za partię tradycyjną, która dobrze kieruje gospodarką - podkreślali eksperci.

W kampanii wyborczej głównymi tematami był sukces Australii w zawracaniu łodzi z uchodźcami, małżeństwa tej samej płci, ceny mieszkań, opodatkowanie wielkich firm, korupcja oraz zamieszanie na rynkach finansowych po referendum w sprawie Brexitu. Turnbull obiecywał Australijczykom wyższy wzrost gospodarczy i nowe miejsca pracy, zaś Shorten - zwiększenie wydatków na oświatę i służbę zdrowia. Właściwie nieobecny był ważny dla wielu wyborców temat zmiany klimatu. Konserwatyści nie chcą obciążać strategicznego sektora węglowego zobowiązaniami do obniżenia emisji, a laburzystom zależy na zachowaniu ponad 50 tys. miejsc pracy w tej branży.

Australijczycy wybierali też 76 przedstawicieli izby wyższej, Senatu.

Przedterminowe wybory sprowokował Turnbull, rozwiązując w maju obie izby parlamentu. Jako powód wskazał nieprzejednane stanowisko niezależnych członków Senatu, którzy blokowali jego inicjatywy.

Gospodarka Australii, która po 25 latach zaczęła zwalniać, ma w roku podatkowym 2016-17 osiągnąć 2,5-procentowy wzrost, a deficyt ma wynieść 27,65 mld dolarów, czyli 2,2 proc. PKB. Szacunki te sprawiły, że agencja Standard & Poor's ostrzegła, iż Australia może stracić swój obecny rating AAA, jeśli nie osiągnie nadwyżki. (PAP)

cyk/

Tematy

Zobacz także

  • Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH
    Anthony Albanese, fot. PAP/EPA/AAP/LUKAS COCH

    Australia. Premier zabrał głos po pożarze w rafinerii

  • Rafineria w Geelong, fot. PAP/EPA/AAP/JAY KOGLER
    Rafineria w Geelong, fot. PAP/EPA/AAP/JAY KOGLER

    Pożar w jednej z największych rafinerii w Australii. Rosną obawy o bezpieczeństwo energetyczne kraju [WIDEO]

  • Krowy na pastwisku Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Krowy na pastwisku Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Umowa handlowa UE-Australia. Trwają rozmowy o klauzulach chroniących sektor wołowiny

  • Lotnisko w Sydney Fot. PAP/EPA/SARAH WILSON
    Lotnisko w Sydney Fot. PAP/EPA/SARAH WILSON

    Australia mówi „nie” irańskim turystom. „Klęska moralna”

Serwisy ogólnodostępne PAP