O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Moorhouse: Polska we wrześniu 1939 r. broniła się dzielnie i nie przegrała łatwo

Pokutujące przeświadczenie, że Polska we wrześniu 1939 r. została łatwo i szybko pokonana przez Niemcy jest błędne, co jednak nie znaczy, że starcie mogło się zakończyć innym wynikiem niż jej porażką – mówi PAP brytyjski historyk Roger Moorhouse. Dodaje, że niejednokrotnie Niemcy byli pod wrażeniem polskiej obrony.

Kampania wrześniowa 1939 r. Fot. PAP/CAF
Kampania wrześniowa 1939 r. Fot. PAP/CAF

„Polska była we wrześniu 1939 r. w bardzo trudnym położeniu, mając Niemcy praktycznie z trzech stron i Związek Sowiecki na wschodzie, oraz armię, która nie była tak technologicznie zaawansowana jak niemiecka. Mając to wszystko na uwadze, trzeba powiedzieć, że Polska broniła się całkiem dobrze i stawiała opór dość mężnie. To nie znaczy, że w każdym aspekcie dobrze, ale jest wystarczająco dużo przykładów, że broniła się dzielnie” – mówi Moorhouse. Dodaje, że niejednokrotnie nawet Niemcy byli pod wrażeniem zaciętości polskiej obrony, np. w bitwie pod Mławą.

Brytyjski historyk wskazuje, że krytykując Polskę za brak efektów we wrześniu 1939 r. warto mieć na uwadze porównanie z Francją. Jak wyjaśnia, miała ona armię porównywalną do niemieckiej pod względem technologii i sprzętu, walczyła tylko na jednym froncie, od północnego-wschodu, i nie została zaatakowana od tyłu jak Polska, a mimo to broniła się w 1940 r. tylko nieco dłużej, niż Polska w 1939 r.  

Moorhouse podkreśla, że sowiecka inwazja 17 września podważyła wszelkie polskiego oporu, ale nie można powiedzieć, by ona była w jakimkolwiek stopniu czynnikiem decydującym w kwestii rezultatu, bo Niemcy już wtedy doszli do linii demarkacyjnej i byliby w stanie kontynuować inwazję. 

Więcej

Gdańsk, 01.09.2020. Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w Gdańsku. Fot. PAP/Adam Warżawa
Gdańsk, 01.09.2020. Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w Gdańsku. Fot. PAP/Adam Warżawa

Prezydent: 81 lat temu wybuchła wojna przeciw Polsce

Zwraca on uwagę, że porażka we wrześniu 1939 r. była dużym szokiem dla polskiego społeczeństwa. „To interesujące, ale w Polsce w przededniu września 1939 r. panował nawet swoisty entuzjazm w związku z wojną. Było powszechne poczucie, że oczyści ona atmosferę, rozwiąże problem niemieckiego wymachiwania szabelką na zachodniej granicy. Źródła tego sięgają 1920 r. Pamięć polskiego zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej zaciemniła obraz sytuacji w umysłach wielu ludzi, a także utrwaliła polskie tradycje militarne z 1920 r., gdy armia opierała się na kawalerii” – mówi.

Historyk wskazuje, że w 1939 r. każda armia miała kawalerię, ale "w przypadku polskiej dysproporcja między nią a wojskami pancernymi była większa". Jak wyjaśnia, po części wynikało to z kwestii finansowych, z tego że nie inwestowano w wystarczającym stopniu w armię, ale po części także z mentalnościowych. „W Polsce po zwycięstwie w 1920 r. niezwykle wzrosło poczucie własnych możliwości, że skoro zdołała ona pokonać Sowietów pod Warszawą, to może teraz pokonać Niemców. I to zostało okrutnie zweryfikowane w 1939 r.” – mówi.

Moorhouse wylicza też błędy jakie popełniła polska armia przed 1939 r. Zwraca uwagę na brak wystarczających inwestycji w siły zbrojnie, czy problemy z komunikacją już trakcie działań zbrojnych. 

„Ale to wszystko pomija główny punkt, jakim jest to, że Polska była w niemożliwej do wygrania sytuacji. Stając naprzeciwko Niemiec, które były najbardziej zaawansowaną technologicznie armią na świecie. I to stając wobec tego wroga praktycznie z trzech stron. Przy całym tym krytycyzmie, trudno powiedzieć, jak Polska mogłaby zatrzymać przegraną. Mogłaby ją opóźnić o pewien czas, bronić się nieco dłużej, gdyby miała więcej czołgów, gdyby rozwiązała ten problem komunikacyjny. Ale nie widzę fundamentalnej różnicy jeśli chodzi o ostateczny wynik, Niemcy by wygrały tak czy inaczej, szczególnie w sytuacji sowieckiej inwazji, która podważyła wszelkie plany obrony” – podkreśla Moorhouse.

Roger Moorhouse jest brytyjskim historykiem i pisarzem specjalizującym się w historii II wojny światowej. Jest autorem kilkunastu książek na ten temat. Najnowsza z nich, wydana w zeszłym roku "Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi" opowiada o podjętej przez Polskę obronie po tym, jak została zaatakowana we wrześniu 1939 roku przez niemieckie, a później sowieckie wojska. Książka, która w Wielkiej Brytanii została wydana pod tytułem "First to Fight: The Polish War 1939" pod koniec lutego tego roku weszła do finału konkursu na brytyjską książkę wojskową 2019 roku. Inne jego najważniejsze książki to "Pakt diabłów. Sojusz Hitlera i Stalina" o współpracy niemiecko-sowieckiej w latach 1939-1941 i "Stolica Hitlera. Życie i śmierć w wojennym Berlinie".

Z Londynu Bartłomiej Niedzński (PAP)

Zobacz także

  • Odnaleziony obraz „Dzieci nad wodą” autorstwa Feliksa Michała Wygrzywalskiego. Fot. KWP Katowice
    Odnaleziony obraz „Dzieci nad wodą” autorstwa Feliksa Michała Wygrzywalskiego. Fot. KWP Katowice

    Policja odnalazła obraz zaginiony podczas II wojny światowej

  • W sobotę poświęcono pomnik na ich mogile. Fot. PAP/Adam Warżawa
    W sobotę poświęcono pomnik na ich mogile. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Chojnice: uroczystość poświęcenia pomnika na mogile ok. 700 ofiar niemieckich zbrodni wojennych

  • Irena Krajewska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Irena Krajewska. Fot. PAP/Rafał Guz

    99. urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego. Irena Krajewska: życie jest piękne [NASZE WIDEO]

  • Fragment wystawy w Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Roman Zawistowski
    Fragment wystawy w Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Roman Zawistowski
    Specjalnie dla PAP

    Dyr. Instytutu Strat Wojennych: handel rzeczami ofiar zbrodni jest moralnie nie do przyjęcia

Serwisy ogólnodostępne PAP