Wicemarszałek Ryszard Terlecki: myślę, że orzeczenie TK w sprawie aborcji zostanie opublikowane w styczniu

2020-12-21 10:43 aktualizacja: 2020-12-21, 15:40
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w Sejmie, w drugim dniu posiedzenia. Fot. PAP/Mateusz Marek
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w Sejmie, w drugim dniu posiedzenia. Fot. PAP/Mateusz Marek
Wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział w poniedziałek, że jego zdaniem orzeczenie TK ws. aborcji zostanie opublikowane w styczniu. Podkreślił, że TK rozstrzygnął wątpliwości w sprawie przerywania ciąży.

Terlecki był pytany przez dziennikarzy, czy prezydencki projekt ustawy dotyczącej aborcji, a który wprowadzona przesłankę umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu, wyląduje w koszu.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji najpewniej zostanie opublikowane w styczniu

"Czekamy na uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego" - odpowiedział polityk PiS. Na uwagę, że prezes Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Rzeczpospolitą" ocenił, że nie będzie większości w partii dla rozwiązań zaproponowanych przez Andrzeja Dudę, odparł: "Prezes ma zawsze racje".

"Uważam, że Trybunał rozstrzygnął wątpliwości, więc już nie jest potrzebny dodatkowy element w postaci tej ustawy, ale poczekamy na orzeczenie, na opublikowanie" - mówił polityk PiS pytany, jak sam by zagłosował ws. projektu.

Zapytany zaś, kiedy spodziewa się publikacji orzeczenia TK, odpowiedział: "Myślę, że w styczniu".

Szef klubu PiS dopytywany, czy dobrze się stało, że orzeczenie TK w ogóle zapadło i że stało się to akurat w tym momencie, odpowiedział, że "moment zawsze był zły".

"My zawsze chcieliśmy bronić dzieci z zespołem Downa, więc kiedyś to musiało nastąpić. Okazało się, że wywołało to bardzo mocne kontrowersje, ale myślę, że sprawa jest słuszna i zostanie wprowadzona w życie" - mówił.

Przyznał też, że popiera zakaz tzw. aborcji eugenicznej.

Następstwa orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

22 października TK orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku w Dzienniku Ustaw, co dotąd jednak nie nastąpiło. Orzeczenie TK wywołało falę protestów w całym kraju.

Rozwiązaniem mającym wyjść naprzeciw protestującym przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego na skutek wyroku TK miała być propozycja prezydenta. Andrzej Duda skierował do Sejmu swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zgodnie z nim wprowadzona ma zostać przesłanka umożliwiająca przerwanie ciąży w przypadku tzw. wad letalnych płodu. Projekt został skierowany do I czytania w komisjach. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski