O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Współpracowniczka Nawalnego Lubow Sobol zatrzymana w Moskwie

Policja w Moskwie zatrzymała w sobotę Lubow Sobol, współpracowniczkę opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Sobol zatrzymana została na placu Puszkina w centrum Moskwy podczas demonstracji w obronie Nawalnego, zwołanej przez jego zwolenników.

Lyubov Sobol. Fot. EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA.
Lyubov Sobol. Fot. EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA.

Sobol zatrzymana została wprost przed kamerami mediów, pracujących podczas demonstracji. Współpracowniczka Nawalnego mówiła m.in., że obawia się prowokacji ze strony policji. Policjanci rozepchnęli otaczających ją dziennikarzy i wyciągnęli ją z tłumu.

Demonstracja pod hasłami uwolnienia Nawalnego z aresztu rozpoczęła się o godz. 14 czasu lokalnego (godz. 12 czasu polskiego). Wcześniej na placu zebrało się około 3 tysięcy osób, w tym wielu dziennikarzy. Na miejsce są problemy z internetem mobilnym i łącznością telefonii komórkowej.

Więcej

Zwolennik rosyjskiego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Fot. PAP/ EPA / MAXIM SHIPENKOV
Zwolennik rosyjskiego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Fot. PAP/ EPA / MAXIM SHIPENKOV

W protestach w obronie Nawalnego bierze udział 15 tysięcy ludzi

W pewnym momencie zgromadzeni próbowali odepchnąć policjantów, by udaremnić zatrzymania. Ludzie rzucali śnieżkami w funkcjonariuszy. Agencja TASS twierdzi, że dwójka policjantów została zaatakowana przez uczestników protestu.

Jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji policja zatrzymała - według szacunków niezależnego portalu Meduza -  60 osób. W Petersburgu przed rozpoczęciem akcji zatrzymanych zostało, według portalu, ponad 50 osób.

MSW Rosji ostrzegło w sobotę, że każdy przypadek "prowokacyjnych działań" wobec policjantów bądź niepodporządkowanie się ich poleceniom podczas demonstracji będzie przedmiotem dochodzenia.

Wcześniej w sobotę demonstracje odbyły się w kilkudziesięciu miastach, najwcześniej - na Syberii i Dalekim Wschodzie. Plakaty, przyniesione przez niektórych demonstrujących, głosiły "Putin - złodziej!" i "Wolność dla Nawalnego!". Do południa czasu polskiego we wschodnich regionach Federacji Rosyjskiej zatrzymanych zostało ponad 300 osób. Dane te podał portal OWD-Info, monitorujący zatrzymania w Rosji.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

liv/
 

Zobacz także

  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na forum UE

  • Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Peter Szijjarto Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    UE oczekuje od Węgier wyjaśnień w sprawie rzekomych przecieków do Rosji

  • Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    „Washington Post”: szef MSZ Węgier zdawał Rosjanom relacje na bieżąco ze spotkań UE

  • Rustem Umierow. Fot. PAP/	Viktor Kovalchuk
    Rustem Umierow. Fot. PAP/ Viktor Kovalchuk

    Ukraińscy negocjatorzy przybyli do USA

Serwisy ogólnodostępne PAP