Nocne ataki Rosji na Ukrainę. Są ofiary śmiertelne i ranni
Co najmniej cztery osoby zginęły i 16 zostało rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów obwodów dniepropietrowskiego, charkowskiego i chersońskiego na wschodzie i południu Ukrainy - poinformowały w czwartek władze lokalne. Ostatniej nocy siły rosyjskie zaatakowały dronami infrastrukturę portową w obwodzie odeskim.
Rosyjskie wojska ostrzelały obwód chersoński: zginęły dwie osoby, 10 zostało rannych - poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Prokudin.
Zaznaczył, że Rosjanie ostrzeliwali infrastrukturę krytyczną oraz dzielnice mieszkalne w miejscowościach regionu, uszkadzając m.in. cztery wielopiętrowe budynki i dziewięć domów prywatnych. Zniszczono wieżę telefonii komórkowej, prywatne samochody oraz karetkę pogotowia.
Szef obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża powiadomił, że wojska rosyjskie zabiły jedną osobę, a dwie raniły, w tym dziecko. Armia rosyjska ponad 10-krotnie atakowała trzy rejony (powiaty) obwodu przy użyciu dronów i artylerii - dodał.
Rosja przeprowadziła ataki na Charków i 13 miejscowości w obwodzie przy użyciu różnych rodzajów dronów i pocisków kierowanych - przekazał szef władz wojskowych obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow. Dodał, że w wyniku ataku jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne.
Szef odeskich wojskowych władz obwodowych Ołeh Kiper napisał w komunikatorze Telegram, że w czwartek rano rosyjska armia ponownie przeprowadziła ataki dronami na infrastrukturę cywilną w obwodzie odeskim, co spowodowało pożary i zniszczenia.
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że wojska rosyjskie atakowały w nocy ze środy na czwartek wykorzystując 172 bezzałogowe statki powietrzne. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 147 rosyjskich dronów na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia 22 dronów bojowych w 12 lokalizacjach.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ ap/