O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Premier Wielkiej Brytanii: nic nie wskazuje, byśmy mieli być celem ataku Iranu

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer powiedział w poniedziałek, że nie ma „żadnych danych wskazujących”, iż kraj może być celem irańskich rakiet. Ponownie podkreślił, że nie pozwoli, by Wielka Brytania została wciągnięta w wojnę.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/	DAVID CLIFF/POOL
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ DAVID CLIFF/POOL

W piątek pojawiły się informacje, że Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne średniego zasięgu w kierunku brytyjsko-amerykańskiej bazy wojskowej na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Również w piątek irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi w rozmowie z brytyjską odpowiedniczką Yvette Cooper ostrzegł, że zgoda Londynu na wykorzystanie baz wojskowych przez USA będzie traktowana jako „udział w agresji”.

- Cały czas przeprowadzamy oceny, aby zapewnić nam bezpieczeństwo, i nie ma żadnych informacji wskazujących, że jesteśmy w ogóle celem ataku. Ale oczywiście moim zadaniem jest dbanie o to, by interesy Wielkiej Brytanii i życie Brytyjczyków były zawsze dla mnie najważniejsze - powiedział Starmer zapytany, czy Wielka Brytania znajduje się w zasięgu irańskich pocisków.

Starmer: konieczne jest „łagodzenie napięć”

Brytyjski premier podkreślił, że konieczne jest „łagodzenie napięć”. - Dlatego w zeszłym tygodniu wydaliśmy oświadczenie w imieniu wielu krajów dotyczące tego, co należy zrobić w sprawie cieśniny Ormuz, co oczywiście wymaga starannej koordynacji i realnego planu. Bardzo ważne jest jednak, abyśmy bronili naszych interesów i życia Brytyjczyków, nie dając się wciągnąć w wojnę – i to jest wyraźna granica, którą wyznaczyłem - powiedział. 

Rozmowy USA i Iranu

Więcej

Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL
Donald Trump. Fot. EPA/SHAWN THEW / POOL

Trump: poinstruowałem Pentagon, by o pięć dni odroczył ataki na elektrownie w Iranie


Wielka Brytania opowiada się za deeskalacją sytuacji na Bliskim Wschodzie i z zadowoleniem przyjmuje doniesienia o produktywnych rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem - przekazał w poniedziałek rzecznik brytyjskiego premiera Keira Starmera.

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump napisał na platformie Truth Social, że przez ostatnie dwa dni prowadził z Iranem „bardzo dobre i produktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. W związku z tymi rozmowami - dodał - poinstruował ministerstwo obrony, by o pięć dni odroczyło wszelkie amerykańskie ataki na irańskie elektrownie.

- Wszelkie doniesienia o produktywnych rozmowach są mile widziane. Zawsze mówiliśmy, że szybkie zakończenie wojny jest w globalnym interesie i w szczególności, że cieśnina Ormuz musi zostać ponownie otwarta - oświadczył rzecznik Starmera. Nie powiedział, czy Wielka Brytania była informowana o rozmowach ani czy w jakikolwiek sposób w nich pośredniczyła.(PAP)

bjn/ akl/(PAP)

bjn/ adj/gn/

Zobacz także

  • Keir Starmer, Victoria Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Keir Starmer, Victoria Starmer. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Starmer: biorę odpowiedzialność za słaby wynik Partii Pracy w wyborach

  • Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL
    Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer z żoną Victorią. Fot. PAP/EPA/NEIL HALL

    Wybory w Anglii, Szkocji i Walii. Sondaże nieprzychylne dla partii Starmera [WIDEO]

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Tusk zapowiedział podpisanie traktatu obronnego z Wielką Brytanią i wizytę w Kanadzie

  • Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Wydruk dokumentów z tzw. akt Epsteina. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Nie będzie śledztwa w sprawie nominowanego przez Starmera ambasadora USA. W tle akta Epsteina

Serwisy ogólnodostępne PAP