Protesty w Minneapolis. Kluby sportowe podpisały list otwarty
Kluby Vikings, Wild, Timberwolves, Lynx, Twins i United FC dołączyły do kilkudziesięciu instytucji z Minnesoty, które podpisały list otwarty wzywający funkcjonariuszy stanowych, lokalnych i federalnych do współpracy. Ma to zapobiec eskalacji napięć wywołanych dwoma śmiertelnymi ofiarami.
Dwoje amerykańskich cywilów, Alex Pretti i Renee Good, zostało śmiertelnie postrzelonych na ulicach Minneapolis w wyniku działań agentów federalnych w tym stanie. Dotyczyły one operacji egzekwowania przepisów imigracyjnych, która wywołała masowe protesty w Minnesocie.
List ten dołącza do kolejnych apeli ze strony świata sportu, w tym wydanego w niedzielę oświadczenia Narodowego Stowarzyszenia Koszykarzy (NBPA), w którym stwierdzono, że zawodnicy NBA „nie mogą dłużej milczeć” - poinformował portal ESPN.
„Teraz bardziej niż kiedykolwiek musimy bronić prawa do wolności słowa i solidaryzować się z mieszkańcami Minnesoty, którzy protestują i ryzykują życie, domagając się sprawiedliwości. Braterstwo graczy NBA, podobnie jak same Stany Zjednoczone, jest społecznością wzbogaconą przez obywateli całego świata i nie pozwolimy, aby płomienie podziałów zagroziły wolnościom obywatelskim, które mają nas wszystkich chronić” – napisano w oświadczeniu NBPA.
Władze ligi NBA przełożyły sobotni mecz Timberwolves z Golden State Warriors w Minneapolis na niedzielę, powołując się na narastające zamieszki w mieście. „Wojownicy” wygrali 111:85, a trener zwycięzców Steve Kerr stwierdził, że był to „jeden z najdziwniejszych i najsmutniejszych meczów”, w jakim kiedykolwiek brał udział.
Tymczasem stan Minnesota i Miasta Bliźniacze (Minneapolis i Saint Paul - PAP) powołały się na katastrofalne skutki gospodarcze w pozwie złożonym w tym miesiącu, w którym apelują do sędziego federalnego o wstrzymanie operacji imigracyjnych. W pozwie stwierdzono, że niektóre firmy odnotowały spadek sprzedaży nawet o 80 procent. (PAP)
mask/ cegl/ sma/