O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Reżyser „Ołowianych dzieci”: zależało mi na oddaniu realiów industrialnego Śląska lat 70.

Industrialny Śląsk lat 70., zapomniane dzielnice i historia lekarki, która przeciwstawiała się zanieczyszczeniu środowiska – to wszystko stało się tłem dla nowego serialu „Ołowiane dzieci”. Reżyser Maciej Pieprzyca powiedział PAP Life, że choć sam nie wychowywał się w dzielnicach przemysłowych, zależało mu na wiernym oddaniu realiów tamtej epoki i prawdziwej osobowości lekarki Jolanty Wadowskiej-Król.

Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe
Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe

Od 11 lutego na platformie Netflix dostępny jest serial „Ołowiane dzieci”, w reżyserii Macieja Pieprzycy, inspirowany historią Jolanty Wadowskiej-Król. W postać lekarki wciela się Joanna Kulig.

Industrialny Śląsk lat 70. i mało znane historie lokalnych społeczności stały się tłem dla „Ołowianych dzieci”. Serial powstał w oparciu o reportaż Michała Jędryki który opisał dramatyczne doświadczenia mieszkańców jednej z dzielnic przemysłowych regionu, dotkniętych zanieczyszczeniem środowiska i tragicznymi konsekwencjami rozwoju przemysłu ciężkiego.

Więcej

Joanna Kulig i Agata Kulesza. Fot. Robert Pałka (mat. pras.)
Joanna Kulig i Agata Kulesza. Fot. Robert Pałka (mat. pras.)

Ruszyły zdjęcia do nowego serialu Netfliksa "Ołowiane dzieci" z Joanną Kulig w roli głównej

Reżyserskie spojrzenie na realia epoki

W rozmowie z PAP Life reżyser przyznał, że sam nie wychowywał się w dzielnicach przemysłowych, ale od początku zależało mu na wiernym odwzorowaniu realiów tamtej epoki. – Urodziłem się i wychowałem w Tychach, które są stosunkowo czystym miastem. Dzielnice przemysłowe, takie jak Szopienice, nie były mi znane w dzieciństwie – wyjaśnił Pieprzyca. – Sama historia, o której opowiada serial, była przez lata zamieciona pod dywan przez władze, które chwaliły się industrialnym sukcesem, nie zwracając uwagi na skutki dla mieszkańców. Dopiero dziennikarskie śledztwa i książki Michała Jędryki pozwoliły mi ją poznać i zrozumieć - dodał.

Główną bohaterką serialu jest lekarka Jolanta Wadowska-Król. Pieprzyca podkreślił, że kluczowe było oddanie jej złożonej osobowości. – Staraliśmy się stworzyć postać „z krwi i kości”, z pełną dynamiką charakteru. Chodziło nam o to, aby bohaterka nie była papierowa ani idealizowana, lecz prawdziwa i wiarygodna. Widz musi uwierzyć w nią i w opowiadaną historię - tłumaczył reżyser.

Śląsk w serialu jest niemal osobnym bohaterem. Twórcy dbali o detale – targowiska, huty i codzienne życie rodzin w dzielnicach przemysłowych. Pieprzyca zaznaczył, że naturalne użycie mowy śląskiej było istotne, by uniknąć sztuczności. – Aktorzy, w tym dzieci, mówili naturalnie. Nie chcieliśmy uczyć kogoś śląskiej mowy od zera, bo to zawsze ryzyko, że widzowie ze Śląska to wyczują – tłumaczył reżyser.

Więcej

Kadr z serialu Fot. Netflix
Kadr z serialu Fot. Netflix

Historia stalkingu z Netfliksa trafi na scenę Teatru Śląskiego

Rekonstrukcja przestrzeni i scenografii

Prace nad scenografią wymagały szczególnej precyzji. Wiele lokacji, które były centralne dla historii, nie istnieje już w formie z lat 70. – Targowisko, gdzie dzieje się większość akcji, dawno zostało zastąpione przez park, a część budynków uległa przebudowie – powiedział Pieprzyca. – Zespół scenograficzny pod kierunkiem Asi Machy odtworzył te miejsca z ogromną dbałością o szczegóły. Czasami trzeba było łączyć kilka lokalizacji w jedną, by oddać wrażenie oryginalnej dzielnicy - dodał.

Image
Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe
Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe

Reżyser podkreślił, że prace nad serialem były trudne, ale pasjonujące. – Wszystko wymagało starannego kadrowania i selekcji miejsc, które mogły wyglądać autentycznie w kontekście lat 70. Chodziło nam o zachowanie realizmu, zarówno jeśli chodzi o przestrzeń, jak i codzienne życie mieszkańców dzielnic przemysłowych – dodał Pieprzyca.

Serial "Ołowiane dzieci" pokazuje nie tylko mało znane epizody historii Śląska, ale także stawia pytania o odpowiedzialność przemysłu i władz wobec społeczności lokalnych oraz o to, jak pamięć o wydarzeniach jest kształtowana przez pokolenia. – To opowieść o ludziach i o ich codziennym życiu w trudnych czasach, a także o tym, jak historia, którą przemilczała władza, może powrócić dzięki literaturze i reportażom – podsumował reżyser.

Więcej

Tomasz Włosok. Fot. mat. prasowe/ MonolithFilms
Tomasz Włosok. Fot. mat. prasowe/ MonolithFilms

Reżyser "Króla dopalaczy" o niezwykłej genezie filmu

Reakcje rodziny bohaterki

Rodzina Jolanty Wadowskiej-Król, bohaterki serialu „Ołowianych dzieci”, podzieliła się swoimi wrażeniami z PAP Life po premierze produkcji w Katowicach. Małgorzata Król-Dopierała, wnuczka lekarki, mówiła o silnych emocjach, jakie wywołało zobaczenie babci na ekranie.

– Spodziewałam się, że to będzie ciekawe doświadczenie, ale nie sądziłam, że aż tak poruszy – przyznała. Podkreśliła, że sama od lat zna historię swojej babci, m.in. dzięki reportażowi, który nakręciła jako pierwsza, i że szczegóły serialu często wyłapuje szybciej niż przeciętny widz.

Rodzina podkreśliła również znaczenie historii, którą serial przybliża szerokiej publiczności. – Pokazanie tej historii na dużej platformie daje nadzieję, że osoby, które nigdy o niej nie słyszały, poznają realia życia w dzielnicach przemysłowych Śląska i wysiłek babci – zaznaczyła wnuczka.

Image
Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe
Kadr z serialu "Ołowiane dzieci". Źródło: Netflix, materiały prasowe

Zwróciła uwagę na uniwersalne wątki serialu, takie jak problem zanieczyszczenia środowiska i determinacja jednostki w walce o sprawiedliwość. – Historia pokazuje, że warto się angażować, że jednostka może coś zmienić, nawet jeśli problem wydaje się przytłaczający – podkreśliła.

Joanna Cygan, najstarsza córka Wadowskiej-Król, również podzieliła się wrażeniami. – To niesamowite uczucie, wzruszenie i radość. Pani Joanna Kulig świetnie oddała ruchy i postawę mojej mamy. To, jak aktorzy grający mamę i tatę się przytulali... To dla nas ogromna duma i wzruszenie - wyjaśniła.

Rodzina podkreśla też, że Wadowska-Król była świadoma prac nad serialem i brała udział w jego przygotowaniach, m.in. przy wyborze aktorki, która ją zagra. – Mama była z tego bardzo dumna, wzruszona, choć do końca powtarzała: „Nie jestem żadną bohaterką, po prostu pracowałam”. To pokazuje, jaka była – skromna, a jednocześnie bardzo oddana rodzinie i swojej pracy - podsumowała jej córka.

Więcej

Kadr z filmu "Taksówkarz". Źródło: YouTube/AcademyAwardClips
Kadr z filmu "Taksówkarz". Źródło: YouTube/AcademyAwardClips

Do mnie mówisz? – „Taksówkarz” Martina Scorsese ma 50 lat

Postać Jolanty Wadowskiej-Król

Jolanta Wadowska-Król (1939-2023) była polską pediatrką, która w latach 70. XX wieku w Katowicach-Szopienicach ujawniła masowe zatrucie dzieci ołowiem, spowodowane działalnością huty metali nieżelaznych. Mimo nacisków władz PRL i prób uciszenia jej działań, konsekwentnie diagnozowała i leczyła najmłodszych pacjentów, ratując zdrowie tysięcy dzieci. Po latach jej odwaga została doceniona — stała się symbolem lekarskiej etyki i odpowiedzialności, a także została uhonorowana najwyższymi odznaczeniami państwowymi. (PAP Life)

Autorka: Julia Szymańska

jms/ag/ep/

Zobacz także

  • Craig Mazin Fot. PAP/EPA/ALLISON DINNER
    Craig Mazin Fot. PAP/EPA/ALLISON DINNER

    Twórca „Czarnobyla” zekranizuje grę wideo „Baldur’s Gate”

  • Gilles de Maistre. Fot. archiwum prywatne. Domena publiczna/WikiCommons
    Gilles de Maistre. Fot. archiwum prywatne. Domena publiczna/WikiCommons
    Specjalnie dla PAP

    Gilles de Maistre: film „Moon: Panda i ja” pokazuje, jak ważna jest troska o planetę

  • Joachim Trier Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES
    Joachim Trier Fot. PAP/EPA/CHRIS TORRES

    „Wartość sentymentalna” Joachima Triera zdobyła Europejską Nagrodę Filmową dla najlepszego filmu

  • Bela Tarr. Fot. PA/CLEMENS BILAN
    Bela Tarr. Fot. PA/CLEMENS BILAN

    Zmarł wybitny węgierski reżyser filmowy Bela Tarr

Serwisy ogólnodostępne PAP