Rzecznik ZDM w Warszawie: spośród 169 wypadków z udziałem rowerzystów zwykle winnymi byli kierowcy
W 2025 roku na terenie Warszawy doszło do 169 wypadków z udziałem rowerzystów, tylko w 55 przypadkach winni byli rowerzyści - powiedział w Studiu PAP rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie Jakub Dybalski. Jak wynika ze statystyk, zwykle sprawcami wypadków byli nieuważni kierowcy.
W najbliższy weekend w Warszawie rozpocznie się akcja „Rowerowy maj”, zachęcająca uczniów do samodzielnego dojeżdżania jednośladami do szkół. Ubiegłoroczna edycja zakończyła się rekordowym wynikiem niemal trzech milionów aktywnych przejazdów, wzięło w niej udział 121 tys. osób.
- Polega to na tym, że dzieciaki przez cały przez cały miesiąc dojeżdżają na zajęcia rowerami, ale też hulajnogami, na rolkach, na deskorolkach. Jak chcą, byleby tylko aktywnie. I za te dojazdy zbierają naklejki, my potem nagradzamy te najbardziej aktywne szkoły i klasy - powiedział w Studiu PAP rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie Jakub Dybalski. - Chodzi o to, żeby przekonać dzieciaki od najmłodszych lat, że rower to fajny, wygodny i szybki środek transportu w mieście. Jeżeli one się tego nauczą w momencie, kiedy dojeżdżają do szkoły, to będą to kontynuowały, kiedy będą jeździły do liceum, na studia i potem do pracy - dodał.
Akcja ma na celu także pokazanie rodzicom, że dzieci są w stanie samodzielnie i bezpiecznie docierać do szkół na terenie miasta. Statystyki pokazują bowiem, że 22 proc. uczniów szkół podstawowych jest odwożona rano samochodami. Jak podkreślił Dybalski, w całym zeszłym roku na terenie miasta nie było śmiertelnego wypadku z udziałem rowerzysty, zwykle zdarzenia z udziałem rowerów są niegroźne.
- W zeszłym roku mieliśmy w Warszawie, nie pamiętam dokładnej liczby, ale to było około 660 wypadków drogowych, z czego 169 to były wypadki z udziałem z udziałem rowerzystów - powiedział Jakub Dybalski. - Co jest bardzo ważne i co wynika ze statystyk, z tych 169 wypadków z udziałem rowerzystów, zawinili oni w 55, czyli mniej więcej 1/3. To nie rowerzyści są niebezpiecznymi uczestnikami ruchu drogowego, raczej ci kierowcy, którzy na nich nie uważają - dodał.
Rzecznik został zapytany o to, jakiego rodzaju inwestycje w infrastrukturę są jeszcze potrzebne w Warszawie.
My w tym momencie dopiero co skończyliśmy dosyć duży projekt dotyczący ul. Andersa. To jest jeden z elementów trasy, która połączy południowe dzielnice Warszawy z północnymi. Już projektujemy kolejne elementy tej trasy, czyli głównie odcinek między Dworcem Gdańskim a Placem Bankowym, którego teraz bardzo brakuje
Dybalski podkreślił, że w poprzedniej dekadzie w Warszawie powstało wiele tras łączących zewnętrzne osiedla z centrum, obecnie uzupełniane są luki. Z tego względu liczby mogą nie robić wielkiego wrażenia - w ubiegłym roku na terenie miasta oddano do użytku ok. 50 km tras rowerowych.
Rozmawiał Michał Torz (PAP)
mt/ mark/ kgr/