O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sejm zdecydował ws. prezydenckiego weta. Chodzi o nowelizację Kpk

Sejm nie odrzucił w piątek weta prezydenta Karola Nawrockiego do noweli Kodeksu postępowania karnego. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki poinformował, że przed godz. 11 prezydent przedłożył własny projekt nowelizacji tej ustawy.

Prezydent Karol Nawrocki i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Fot. PAP/Albert Zawada/Leszek Szymański
Prezydent Karol Nawrocki i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Fot. PAP/Albert Zawada/Leszek Szymański

W piątek Sejm zagłosował przeciwko odrzuceniu weta prezydenta Karola Nawrockiego do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. i innych ustaw. Reforma dotyczyła m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

Sejm zajął się wetem prezydenta

Za odrzuceniem weta prezydenta do nowelizacji Kpk zagłosowało 244 posłów, w tym wszyscy zebrani posłowie klubów KO, PSL-TD, Lewicy, Centrum oraz Polski 2050. Do ponownego uchwalenia ustawy wymagane było uzyskanie 264 głosów, czyli większość 3/5 głosów zebranych podczas głosowania posłów. Do podjęcia takiej decyzji zabrakło 20 głosów. Przeciwko odrzuceniu prezydenckiego weta zagłosowało 180 posłów, w tym 175 spośród 177 zebranych posłów klubu PiS. Od głosowania wstrzymało się 16 posłów.

Do odrzucenia prezydenckiego weta - czyli ponownego uchwalenia ustawy - konieczna jest większość trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Więcej

Prezydent RP Karol Nawrocki. Fot. PAP/Leszek Szymański
Prezydent RP Karol Nawrocki. Fot. PAP/Leszek Szymański

"Po powrocie z USA". Rzecznik prezydenta o kolejnym kroku Karola Nawrockiego w sprawie TK

Przed głosowaniem na mównicy sejmowej wystąpił szef KPRP Zbigniew Bogucki, przedstawiając argumenty Karola Nawrockiego do decyzji o zawetowaniu noweli Kpk. Szef prezydenckiej kancelarii stwierdził też, że wokół prezydenckiego weta „narosły gigantyczne kłamstwa”.

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu noweli Kpk 13 marca. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz informował wówczas, że taka decyzja została podjęta przez prezydenta „z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”. W uzasadnieniu weta wskazywano m.in. na brak jednoznaczności i spójności systemowej niektórych nowych rozwiązań.

Bogucki: prezydent przedłożył swój projekt nowelizacji Kpk dot. tymczasowych aresztowań

W Sejmie Bogucki poinformował również, że przed godz. 11 prezydent przedłożył własny projekt nowelizacji Kpk. - Projekt ustawy, w którym prezydent mówi: nie zgadzam się na przedłużające się tymczasowe aresztowania. Nie zgadzam się na to, żeby one trwały w nieskończoność. Ale nie zgadzam się także na to, żeby chronić pedofilów - powiedział Bogucki.

Dodał, że w projekcie prezydenckim przewidziany jest zakaz stosowania tzw. owoców z zatrutego drzewa, a więc zakaz wykorzystywania dowodów zgromadzonych na skutek czynów zabronionych. Jednak - jak wskazał szef KPRP - w inicjatywie prezydenta zapisano wyjątki od tej zasady. Jak wyjaśnił, mają one dotyczyć szczególnych przypadków, kiedy chodzi o bezpieczeństwo państwa czy bezpieczeństwo dzieci.

Bogucki wymienił też inne zapisy prezydenckiego projektu, jak ograniczenie możliwości działania prokuratora w ramach art. 60 Kpk. Przepis ten dotyczy możliwości zaangażowania prokuratora, czyli oskarżyciela publicznego, w sprawy ścigane z oskarżenia prywatnego. - To było nadużywane, trzeba to oddać sądowi - stwierdził Bogucki.

Więcej

Prezydent RP Karol Nawrocki. Fot. PAP/Leszek Szymański
Prezydent RP Karol Nawrocki. Fot. PAP/Leszek Szymański

"Po powrocie z USA". Rzecznik prezydenta o kolejnym kroku Karola Nawrockiego w sprawie TK

Dodał, że w projekcie prezydenta jest też mowa o tym, żeby to sąd decydował w przypadku listu żelaznego. - To było nadużywane, trzeba to oddać sądowi - podkreślił. List żelazny to dokument, który daje podejrzanemu lub oskarżonemu przebywającemu za granicą możliwość przebywania na wolności do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, pod warunkiem złożenia oświadczenia o stawieniu się w terminie na każde wezwanie sądu lub prokuratury. Wydając ten dokument, sąd uchyla postanowienie o tymczasowym aresztowaniu takiej osoby. Obecnie art. 281 Kpk przewiduje, że list żelazny jest wydawany przez właściwy sąd okręgowy, przy czym w postępowaniu przygotowawczym sąd decyduje o jego wydaniu „na wniosek prokuratora albo przy braku jego sprzeciwu”.

- I te wszystkie przepisy, które są dobre i które w sposób zmanipulowany niektórym grupom próbowaliście przekazać, dzisiaj są w ustawie prezydenckiej - zaznaczył Bogucki, zwracając się do rządzących. Dodał, że kancelaria jest otwarta na dyskusję i wprowadzanie zmian w prezydenckim projekcie.

Treść projektu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego pojawiła się w piątek po południu w wykazie projektów ustaw wniesionych do Sejmu. Projekt wraz z uzasadnieniem został także opublikowany na stronie kancelarii prezydenta.

Żurek o nowelizacji Kpk

Podczas poprzedzającej głosowanie dyskusji w Sejmie głos zabrał także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Podkreślił, że zaproponowana przez rząd nowelizacja Kpk jest „efektem prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, wybitnych polskich specjalistów - zarówno profesorów prawa, jak i praktyków”.

- Musimy mieć świadomość, że przepisy, które zostały wprowadzone w czasach ministra (sprawiedliwości Zbigniewa) Ziobry generują bardzo negatywne konsekwencje. Jedną z tych konsekwencji są przedłużające się areszty oraz łatwość stosowania tego typu środka - ocenił szef MS.

- Ja wiem, że byście chcieli mieć takie przepisy, żeby wszystkich trzymano w aresztach, tylko wasi posłowie wyjeżdżali do Budapesztu. Tak by było idealnie - powiedział, zwracając się do zebranych na sali posłów PiS. Dodał, że trzymanie „wszystkich obywateli” w aresztach jest cechą państwa totalitarnego.

Ocenił ponadto, że „środowiska blisko związane z panem prezydentem odczytały tę nowelizację tak właśnie, jak powinna być odczytana”. Odniósł się w ten sposób do fali krytyki, jaka spotkała prezydenckie weto ze strony środowiska kibiców, dla których nowe przepisy miały duże znaczenie.

Więcej

Premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, szef KPRM Jan Grabiec, minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Fot. PAP/Leszek Szymański
Premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, szef KPRM Jan Grabiec, minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Fot. PAP/Leszek Szymański

Poparcie dla rządu w marcu. Sondaż CBOS

Piątkowe głosowanie skomentował w Sejmie także premier Donald Tusk. - PiS obronił weto prezydenckie, ze stratą - ocenił szef rządu. - (...) PiS się uparł i jak widać tutaj ręka w rękę z prezydentem będą się trzymali tych złych rozwiązań. No trudno, ten typ tak ma - dodał szef rządu.

Obszerna nowelizacja Kodeksu postępowania karnego oraz innych ustaw z 27 lutego odnosiła się do szeregu zagadnień procedury karnej. Zawarto w niej m.in. nowe, odmienne podejście do możliwości stosowania tymczasowych aresztów z powodu tzw. surowości kary. Kolejny aspekt zmian odnosił się do możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym tzw. nielegalnych dowodów. W nowelizacji zawarto również zmianę definicji podejrzanego, zgodnie z którą osoba już od momentu zatrzymania w związku z podejrzeniem przestępstwa mogłaby uzyskać status podejrzanego.

Inne z licznych zmian nowelizacji dotyczyły kwestii związanych z systemem europejskiego nakazu aresztowania, wykorzystania dowodów, poufności kontaktów podejrzanego z obrońcą, a także terminów na wnoszenie apelacji.

Przyjęte przez parlament rozwiązania były efektem składanych w Sejmie - od 2024 r. - rządowych, komisyjnych oraz poselskich projektów odnoszących się do postępowań karnych. Na etapie prac Sejmu wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha mówił, że nowelizacja to „jedną z największych, jak nie największą, kompleksowa reforma postępowania karnego od momentu wprowadzenia Kodeksu postępowania karnego w 1997 r.”.(PAP)

ef/ mro/ ppa/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Marcin Bielecki

    Obniżka cen paliw. Jednogłośna decyzja Sejmu

  • Marcelina Zawisza Fot. PAP/Leszek Szymański
    Marcelina Zawisza Fot. PAP/Leszek Szymański

    Zawisza: w Sejmie panuje zakaz współpracy z Razem. Biejat: trzeba było zostać w Lewicy

  • Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

  • Funkcjonariusz CBA/zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Art Service
    Funkcjonariusz CBA/zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Art Service

    Likwidacja CBA. Zapadła decyzja Sejmu

Serwisy ogólnodostępne PAP