Sejm przyjął zmiany usprawniające stosowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania
Sejm przyjął w piątek nowelizację Kpk, która dostosowuje polskie przepisy do unijnego prawa dotyczącego Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Chodzi m.in. o zapewnienie osobom zamieszkałym w Polsce takie same prawa i obowiązki, jakie mają polscy obywatele, wobec których wystąpiono z ENA.
Za przyjęciem noweli głosowało 242 posłów. Przeciw było 24. Wstrzymało się 175 posłów. Nowela trafi teraz do Senatu.
Przyjęta w piątek nowelizacja Kodeksu postępowania karnego została przygotowana w resorcie sprawiedliwości. Chodzi o uzupełnienie polskich przepisów odnoszących się do ENA oraz o zapewnienie w polskim porządku prawnym pełnej implementacji tego mechanizmu - poprzez pełne wdrożenie decyzji ramowej z 13 czerwca 2002 r. w sprawie ENA i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi.
ENA umożliwia szybkie przekazywanie osób między państwami UE w celu prowadzenia spraw karnych lub wykonania kary.
Przepisy zawarte w nowelizacji mają objąć nie tylko obywateli Polski, ale także osoby mieszkające lub stale przebywające w naszym kraju. „Projekt w pierwszej kolejności ma na celu zapewnienie osobom zamieszkującym lub stale przebywającym w Polsce, w tym obywatelom innych państw Unii Europejskiej, takich samych praw i obowiązków, jakie dotyczą obywateli polskich, wobec których wystąpiono z ENA” - zaznaczono w uzasadnieniu do zmian. Dlatego też, zdaniem rządu, „rozwiązanie eliminuje ryzyko nierównego traktowania i dostosowuje przepisy do prawa UE”.
Nowela zakłada wprowadzenie nowych zasada przesłuchiwania osób objętych ENA. „Przesłuchanie będzie mogło odbywać się także na odległość, z wykorzystaniem narzędzi cyfrowych. Jeśli nie będzie to możliwe, przesłuchanie przeprowadzi polski sąd we współpracy z sądem zagranicznym. W czynnościach będzie mógł uczestniczyć przedstawiciel państwa, które wydało nakaz” - poinformowano.
Istotną zmianą jest wprowadzenie możliwości czasowego przekazania osoby do innego państwa UE. „Oznacza to wyjazd na przesłuchanie na określony czas, z obowiązkiem powrotu do Polski” - wyjaśniał rząd. To sąd będzie decydował, czy osoba objęta nakazem zostanie przesłuchana w Polsce czy zostanie czasowo przekazana do innego unijnego państwa.
Zmiana ma także usprawnić przekazywanie między unijnymi państwami osób wydanych uprzednio przez kraje spoza UE - zobowiązując sądy do szybkiego działania oraz ograniczając opóźnienia w postępowaniach. (PAP)
nl/ par/ grg/