Sześć wstrząsów na godzinę. Taki był mijający rok w Turcji
W 2025 roku w Turcji odnotowano 53 262 trzęsienia ziemi, co daje sześć wstrząsów na godzinę i 146 dziennie - przekazała w środę turecka prasa. Większą aktywnością sejsmiczną charakteryzował się jedynie rok 2023 z 74 tys. wstrząsów.
Bulent Ozmen, ekspert ds. zarządzania kryzysowego z Wydziału Inżynierii Uniwersytetu Gazi, cytowany przez dziennik „Hurriyet”, zaznaczył, że dane te po raz kolejny podkreślają skalę ryzyka sejsmicznego w Turcji.
Spośród 53 tys. wstrząsów 413 trzęsień ziemi miało magnitudę od 4 do 5, 20 - między 5 a 6, a pięć - między 6 a 6,9.
Mapa sejsmiczna z 2025 r. wskazuje na to, że najwięcej wstrząsów odnotowano w prowincji Balikesir na północnym zachodzie kraju. Na kolejnych miejscach znalazły się Kutahya, Mugla, Malatya i Kahramanmaras.
Trzęsienia ziemi w Turcji
Do najpoważniejszego wydarzenia w roku doszło 23 kwietnia, kiedy trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2, odnotowane u wybrzeży Silivri w Stambule, po raz kolejny przypomniało metropolii o jej ciągłej podatności na zagrożenia - przypomniała turecka prasa.
Bezprecedensową w historii kraju liczbę wstrząsów w jednym regionie stwierdzono w Sindirgi na zachodzie Turcji, gdzie w ciągu nieco ponad czterech miesięcy odnotowano prawie 21 tys. takich zjawisk.
„Mieszkańcy byli narażeni średnio na 146 trzęsień ziemi dziennie” – powiedział Ozmen.
Pomimo skali aktywności sejsmicznej, liczba ofiar śmiertelnych wyniosła zaledwie trzy, a 594 osoby zostały ranne. Wszystkie przypadki obrażeń były spowodowane paniką.
„Nawet trzęsienia ziemi o magnitudzie powyżej 5 mogą spowodować poważne szkody” – ostrzegał Ozmen, wzywając m.in. do bardziej rygorystycznego planowania zagospodarowania przestrzennego wzdłuż aktywnych linii uskoków i bardziej kompleksowej edukacji na temat katastrof – nie jako reakcji na katastrofę, ale jako trwałego odruchu obywatelskiego.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ rtt/ ppa