O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Telegram praktycznie przestał działać w Rosji. Firma uważa, że władze chcą ograniczyć jej niezależność

W Rosji w weekend praktycznie przestał działać komunikator Telegram - poinformowały media. Wcześniej podawano, że władze mają zamiar całkowicie zablokować serwis, który należy do najpopularniejszych komunikatorów w Rosji. Firma uważa, że rząd nakładając restrykcje, chce ograniczyć jej niezależność.

Plac Czerwony w Moskwie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Plac Czerwony w Moskwie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Użytkownicy Telegramu w Rosji mają kłopoty z zalogowaniem się zarówno do aplikacji w telefonach, jak i do wersji w przeglądarce; nie mogą przesyłać wiadomości, nie ładują im się obrazy i wideo - przekazał w poniedziałek niezależny rosyjski portal Meduza.

Eksperci uważają, że to początek blokady Telegramu, która miała się rozpocząć 1 kwietnia - dodał portal.

Roskomnadzor, rosyjski urząd nadzorujący telekomunikację, od dawna oskarża Telegram m.in. o umożliwianie rozpowszechniania treści ekstremistycznych i niezgodnych z prawem. Na serwis nakładano już wcześniej ograniczenia.

Więcej

Flaga Tatarów Krymskich. Fot. EPA/ROMAN PILIPEY
Flaga Tatarów Krymskich. Fot. EPA/ROMAN PILIPEY

Mija 12 lat od aneksji Krymu. Przedstawiciel Tatarów Krymskich: Rosja stara się sprawić, by tam nie dało się żyć

W poniedziałek poinformowano o ukaraniu Telegramu grzywną w wysokości 35 mln rubli (ok. 1,6 mln zł) za nieusunięcie zabronionych treści.

„Rosja ogranicza dostęp do Telegramu, bo próbuje zmusić swych obywateli do przejścia na aplikację kontrolowaną przez państwo, stworzoną w celu sprawowania nadzoru i politycznej cenzury” – pisał w lutym współzałożyciel Telegramu Paweł Durow.

Założony w 2013 r. Telegram jest drugą najpopularniejszą aplikacją komunikacyjną w Rosji po WhatsAppie. Ten należący do amerykańskiego koncernu Meta komunikator również spotyka się z ograniczeniami ze strony Roskomnadzoru. Władze Rosji promują za to uruchomioną w 2025 r. aplikację Max.

Więcej

Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Fundacja Biennale może stracić miliony euro dotacji. Powodem decyzja ws. Rosji

Durow założył również portal społecznościowy VKontakte. W 2014 r. opuścił Rosję po odmowie udostępnienia danych użytkowników swoich aplikacji Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) i zablokowania profilu lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. W lutym poinformował, że w Rosji wszczęto przeciwko niemu śledztwo pod zarzutem „popierania terroryzmu”. (PAP)

adj/ kar/ sma/

Zobacz także

  • Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Paweł Kowal: odbudowa Ukrainy nie jest tylko fizyczną rekonstrukcją

  • Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
    Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL

    Defilada na Placu Czerwonym. Bez sprzętu wojskowego i z udziałem wojsk Korei Północnej

  • Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podpisał ważny rozkaz. Chodzi o żołnierzy na froncie

  • Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI
    Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI

    Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji. Włoskie władze oburzone decyzją organizatorów. "To błąd"

Serwisy ogólnodostępne PAP