O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tragiczny pożar w Szwajcarii. W "hangarze bólu" rodziny czekają na informacje o bliskich

W szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie w noc sylwestrową doszło do tragicznego pożaru, utworzono miejsce, gdzie rodziny czekają na informacje o bliskich, których los pozostaje nieznany. Ten „hangar bólu” - jak nazwała go prasa - powstał na terenie centrum kongresowego i wystawienniczego.

Pożar w Szwajcarii. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE
Pożar w Szwajcarii. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Bilans pożaru to około 40 ofiar śmiertelnych i 119 rannych, wśród których jest jeden Polak. Obrażenia odnieśli także Szwajcarzy, Włosi, Francuzi oraz obywatele Serbii, Bośni i Hercegowiny, Belgii, Luksemburga i Portugalii. Narodowości 14 rannych osób dotąd nie ustalono.

Tożsamości zabitych nie podano do publicznej wiadomości, bo - jak podkreśliły władze - ich identyfikacja w wielu przypadkach może potrwać długo i będzie wymagała badań DNA. Takie badania będą niezbędne także w przypadku co najmniej trzech ciężko rannych osób - dodano.

Image
Pożar w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Autor: Adam Ziemienowicz
Pożar w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Autor: Adam Ziemienowicz

W centrum kongresowym Le Regent, utworzonym dla członków rodzin zaginionych osób, wszyscy czekają na informacje o swoich bliskich, ale szwajcarskie władze na razie nie są w stanie ich udzielić.

Pożar w szwajcarskim kurorcie

W hangarze przebywają m.in. rodziny z Francji, a także rodzice młodych ludzi z Włoch. Działa tam również sztab kryzysowy utworzony przez włoskie MSZ we współpracy z przybyłymi na miejsce przedstawicielami włoskiej Obrony Cywilnej.

W barze Le Constellation, w którym w noc sylwestrową doszło do tragicznego pożaru, przebywało wówczas wielu obywateli Włoch. Sześciu z nich jest nadal zaginionych.

Więcej

Miejsce pożaru w Szwajcarii. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Miejsce pożaru w Szwajcarii. Fot. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Wśród rannych w pożarze w kurorcie Crans-Montana jest Polak

Są tam również zespoły psychologów pomagające zrozpaczonym rodzinom. Bliscy zaginionych mają nadzieję, że ich bliscy znajdą się nie na liście ofiar śmiertelnych, ale osób, które trafiły do szpitali. Niektórzy się modlili.

Do centrum kongresowego przybył w piątek rabin Crans-Montany Levi Pevzner, który spędził czas z rodzinami.

- W obliczu takiego cierpienia nie ma słów, ale ważna jest obecność. Cierpienie w samotności jest znacznie trudniejsze - powiedział.

Z Crans-Montany Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ akl/ ppa/

Zobacz także

  • Kwiaty i znicze na miejscu tragedii Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
    Kwiaty i znicze na miejscu tragedii Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

    Tragiczny pożar w Szwajcarii. Zidentyfikowano wszystkie ofiary

  • Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w Crans-Montanie. Fot. PAP/Sylwia Wysocka
    Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w Crans-Montanie. Fot. PAP/Sylwia Wysocka

    Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w kurorcie Crans-Montana

  • Strażacy z Crans-Montana zgromadzili się wokół kwiatów i zniczy, aby uczcić pamięć ofiar Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
    Strażacy z Crans-Montana zgromadzili się wokół kwiatów i zniczy, aby uczcić pamięć ofiar Fot. PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

    „Obsesja na punkcie zysku”. W barze w Crans-Montanie miało dochodzić do zaniedbań

  • Pożar w barze w Crans-Montanie. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE
    Pożar w barze w Crans-Montanie. Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

    Młodzi Włosi o barze w Crans-Montanie: niski sufit, ciasno, wąskie schody

Serwisy ogólnodostępne PAP